Forum Częstochowa Strona Główna


Poprzedni temat «» Następny temat
Czy warto tuningować auto??
Autor Wiadomość
... Marcin ...
[Usunięty]

Wysłany: Pon 30 Kwi, 2007 14:52   Czy warto tuningować auto??

Co sadzicie na temat tuningu, czy warto tuningować auto, czy to tylko wyrzucanie pieniędzy w błoto... Czy jest to prosty szpan, czy dobre ulepszanie auta??

Według mnie tuning sprawia, że nasze auto wygląda lepiej niż wersja fabryczna i pozwala nam ustawić wygląd do własnych upodoba?, jeżeli chodzi o głośny i mocny silnik, to uważam, że to głupota, by niszczyć ciszę i spokój ludzi...

 
     
Shilla 
Key to my soul



Pomogła: 1 raz
Wiek: 26
Dołączyła: 02 Paź 2006
Posty: 821
Skąd: Częstochowa
Wysłany: Pon 30 Kwi, 2007 15:58   

Sama mam lekko stuningowane auto ;p, więc zdanie mam jak najbardziej pozytywne. Oczywiście jeśli tuning jest w granicach rozsądku.
Co prawda silnik nie ruszany - bo spalanie ma rewelacyjne i nich takie pozostanie ;]
To raz. A dwa - taki "buczący silnik" jakoś mi się nie podoba, dźwięk zagłuszający jego rzeczywistą pracę.
_________________
So take a look at me now
Oh there's just an empty space
 
     
Futbolowa
[Usunięty]

Wysłany: Pon 30 Kwi, 2007 22:37   

Tuning to jest naprawdę dobra rzecz. Tyle że... W miarę rozsądku.
Niekiedy jest to objaw szpanu [zwłaszcza, jak taki sprzęt słychać z odległości dwóch kilometrów, a gdy przejeżdża, trzeba uczy zatykać], ale generalnie można za pomocą podrasowywania autka wyrazić siebie. Dobrze jest się wyróżniać w tym szarym świecie :)

Jak oglądam takie Pimp my ride, to aż mnie skręca, że szanowny Xzibit nie zawita do mojego 'garażu' ;)
 
     
nobody 



Dołączył: 16 Kwi 2007
Posty: 119
Wysłany: Pon 30 Kwi, 2007 22:45   

Osobiście popieram tylko tuning wewnętrzny (nie mylić z wydechem który budzi w nocy wszystkich). Zmianę niektórych części, żeby płynniej startować w mieście i wygodniej poruszać się na trasach uważam za najrozsądniejsze.
_________________
Niech żyje Bóg, Honor i Ojczyzna...
 
     
cinot 



Wiek: 29
Dołączył: 11 Mar 2007
Posty: 43
Skąd: Ostatni Grosz
Wysłany: Wto 01 Maj, 2007 20:45   Re: Czy warto tuningować auto??

... Marcin ... napisał/a:
Co sadzicie na temat tuningu, czy warto tuningować auto, czy to tylko wyrzucanie pieniędzy w błoto... Czy jest to prosty szpan, czy dobre ulepszanie auta??

Według mnie tuning sprawia, że nasze auto wygląda lepiej niż wersja fabryczna i pozwala nam ustawić wygląd do własnych upodoba?, jeżeli chodzi o głośny i mocny silnik, to uważam, że to głupota, by niszczyć ciszę i spokój ludzi...




Tuning wizualny- szeroko pojęte przerabianie karoserii samochodu bądż w stylu ,,fast and furious", w stylu ,,rat' bądz też w stylu ,,classic" te 3 typy sąnajczesciej spotykane, wg mnie nie ma to sensu, ile widzimu mocarnych 1.1 silników ubranych w karoserie fiata cinquecento ze szpojlerami, albo beemek 16 ze znaczkami m- power?/

,arcinie mocny silni kabsolutnie nie znaczy głośny, ja sma am bmw e 36 które wyglada fabrycznie heh tylkojest obnizone o 10 cm i ma przerobiony ,,nieco" :-P silnik, nie ma głośnego wydechu, ma 16 lat a potrafi MOCNo zadziwic.

Czy warto??
To ja zaDAM CI PYTANIE- CO CHCESZ TUNINGOWAC.
 
 
     
Astor 
Punk's not dead



Dołączył: 02 Maj 2007
Posty: 42
Wysłany: Sro 02 Maj, 2007 20:54   

Najpierw mozna by sprecyzowac pojecie tuning bo roznie ludzie to pojmuja. Zapodam kilka najwazniejszych inf o stylach.


German Style jest to jeden z najprostszych styli tuningowych. Jego charakterystycznymi cechami są:
- tzw. clean look (usunięcie wszystkich emblematów, listw, bocznych kierunkowskazów, wygładzenie zderzaków itp.)
- felgi Deep Dish (z szerokim rantem) oraz opony "naciągnięte" na felgę
- wypolerowane wszystkie części silnika oraz detale
- przemyślane modyfikacje
- bardzo niskie zawieszenia
- kolory raczej stonowane, lecz niekoniecznie

Cult Style jest to styl tuningowy, który oddaje hołd klasykom motoryzacji, w wyglądzie aut z tego stylu są odniesienia do lat '60 i '70, często Culty (jak nazywane są auta z tego stylu) są stuningowane akcesoriami z epoki.
Charakterystycznymi cechami Cult Style'u są:
- nawiązania do starych samochodów (felgi od Garbusa, migacze w stylu Golfa I) bądź tuningu lat '70 i '80 (klasyczne felgi BBS, długa "brew" nad światłami)
- stylowe akcesoria (bagażnik z walizkami w kratę, naklejki "76" itp.)
- obowiązkowe obniżenie nadwozia

Rost czyli jednym słowem kontrolowana dewastacja auta. Prze wielu jak narazie nie zrozumiany styl w tuningu.
Charakteryzuje się:
- duża ilością dodatków z epoki
- licznymi (umyślnymi) uszkodzeniami, zadrapaniami
- nieodłączna jest rdza

Rat
- malowane podkładem, czarny lub szary mat.
- gleba,
- szerokie fele i lacie,
- ciekawe dodatki, jak np snopek siana na Caddy'lacku z Hiszpanii (opisany kiedyś w Maxi Tuningu)
- wyszukane i mało spotkane obręcze

Retro, polega na założeniu do samochodu dodatków chromowanych, najlepiej pochodzących z jak najstarszej wersji auta, każdy wypaśny dodatek mile widziany, najlepiej jak najrzadziej spotykany,

Resto – skrót od „restoration”, odrestaurowanie. Jest to odnawianie starych samochodów na takie prosto z fabryki. Zalicza się tu właśnie styl Musle.

California, pastelowe barwy, ciemne, często stalowe felgi, możliwe w niektórych autach

Styl "cichociemny" czyli taki w którym zmiany mają być delikatne i jednie podkreślać subtelni linię auta. Nie ma mowy o spoilerach i wielkich chromowanych felgach, zmiany są na ogół wyważone i przemyślane, liczą sie nowatorskie pomysły. Felgi oczywiście mają racje bytu lecz nie mogą być zbyt krzykliwe i za duże. kolory raczej stonowane, ciemne nie rzucające się w oczy. Auta cichociemne szokują często bardzo rozbudowana instalacją audi-multimedialna, która też nie jest zbytnio eksponowana. Czeto moc znacznie wykracza poza normę.

Japan Style (Jap-Style) to jeden z najbardziej widowiskowych stylów. Niegdyś kojarzył się z rice'em, dziś jest on używany w większości maszyn dla drifterów.
Charakterystyka Jap-Style'u:
- potężne zderzaki z dużymi wlotami (z przodu zawsze widać IC)
- maska najczęściej z włókna szklanego (carbon)
- duża ilość naklejek z logami firm, których podzespoły wykorzystano w aucie
- najczęściej montowany jest NOS oraz Lambo Doors (drzwi można uchylić na kilka centymetrów na stronę, później 55 stopni w górę) oraz
- ekstremalne modyfikacje nadwozia (transplantacja świateł, obniżanie dachu, otwieranie maski i klapy bagażnika siłownikami - liftami)

JDM – Japan Domestic Market. Delikatny tuning, najczęściej z jednolitym lakierem i chromowanymi felgami w umiarkowanych rozmiarach. Kluczem do stylu są smakowite dodatki kultowych japo?skich producentów akcesoriów tuningowych. Siedzenia Bride, body kity Blitz, opony Falken, pasy bezpiecze?stwa Takata i osprzęt HKS. W stylu tym nie ważne są osiągi a LOGO.

Drift Machine (D1) – auta z japo?skich torów z dużą ilością naklejek oraz felgi lakierowane są na inne kolory na osi przedniej i tylniej. Przydatny jest także konkretny body kit by auto się wyróżniało na torze. Drift-maszyny mają dużą moc, napęd na tylne koła i „wybebeszone” wnętrze. Napisy na naklejkach często umieszczone są w lustrzanym odbiciu. Bazy: Nissan 200SX, Nissan Skyline, Toyota Corolla AE86.

Vintage Tuning (Yankee) jest to najbardziej kuriozalny styl tuningowy. W tym stylu jest możliwe wszystko. Nie ma żadnych charakterystycznych cech. Jedynym ograniczeniem jest wyobraźnia, umiejętności i ... dobry smak.

VIP albo Bippu - styl tuningowy, którego bazą są najczęściej najbardziej luksusowe auta różnych marek.
Charakterystyczne elementy VIP-Style'u:
- ciemne kolory
- wnętrze obite skórą
- mocniejszy silnik
- duże koła (Dub, czyli 20" bądź większe) z małoprofilowymi oponami
- sprzęt audiowizualny oraz
- montowane zawieszenie air-ride

Styl Sródziemnomorski charakteryzuje się przerostem formy, jak cos jest robione to już z pełnym rozmachem i wyobraźnią.
- duże, wręcz przesadzone spoilery
- ogromne koła (możliwie największe)
- duża ilość dodatków niekoniecznie ze sobą współgrajcych
- wielokolorowe malowanie karoserii czesto z motywami naniesionymi aerografem
- często spotykane sa zawieszenia typu air-ride

Styl Angielski – wykorzystywane są małe samochodziki miejskie (Citroen Saxo, Peugeot 106, Renault 5 itp.), ogromne zderzaki i progi, poszerzenia, 20 calowe koła, obok przede wszystkim skąpo odziana dziewczyna.
Pomocne strony: www.maxpower.co.uk

Styl Francuski – Ogromne bodykity, zderzaki z gigantycznymi wlotami i radykalne poszerzenia błotników , okulary na reflektorach, siatka we wlotach, jaskrawe kolory, rzadkie są modyfikacje silnika i innych podzespołów. Styl ten króluje na GTI Tuning International. Ulubiona baza Peugeot 206.

Styl Hiszpa?ski – Niezwykłe kolory nadwozia, liczne aerografy i kalkomanie. Nie montuje się fabrycznych body kitów, Hiszpanie robią wszystko od podstaw samemu, liczy się dla nich pierwsze wrażenie, więc auto musi czymś przykuwać uwagę co powoduje, że rzadko można trafić na jednolitą, konsekwentną przeróbkę, a częściej na różne dziwaczne koncepcje. Dominuje teraz chrom i beżowa skóra w środku. Bazami są auta kompaktowe (Seat Leon i Ibiza).

Wieś-style przyczepienie mnóstwa plastiku, siatki (najlepiej ogrodowej) lampek choinkowych, malowanie wałkiem białą olejną, własnoręcznie robione zderzaki ze sklejki, rury PCV na wydechu, przyciemnienie szyb folią, tak aby było widać bąbelki powietrza, nakleić paski a'la Viper i obowiązkowo nakleić nad rurą PCV naklejkę REMUS!! we wnętrzu mnóstwo stylowych dodatków!! jakieś pokrowce z napisami Recaro, malowanie dechy pędzlem i wszędzie kable, bo po co chować...

Rice (ang. ryż) to styl kojarzący się jedynie z brakiem smaku u ludzi, którzy zajmują się przeróbką swego auta, nie mając o tym pojęcia - takie osoby nazywa się riceboyami. Ofiarami tego stylu są małe, japo?skie auta, a zwłaszcza Honda CRX.
Najczęstsze krzywdy wyrządzane przez riceboy'ów:
- zderzaki nie są lakierowane bądź są montowane za pomocą różnych metod (gwoździe, smoła, tynk itp.)
- własnoręczne prace przy lakierze bez odpowiednich przygotowa? - odtłuszczania powierzchni, usunięcia poprzedniego lakieru, podkładu itp.
- najczęściej zamiast felg są używane kołpaki bądź nie ma ich, odsłaniając rdzę na obręczy
- podczas przyciemniania szyb pod folię wpuszczane są pęcherzyki powietrza oraz
- przesadzenie z ilością tuningu, przez co pojazd wygląda bardzo komicznie

Osobiscie uwazam ze jak ktos tuninguje woz z głowa i według jakichs zasad to moze byc.
Co do mechaniki to wiadomo stozek allegro i przelot nie ma nic wspolnego z tuningiem. Ale jak ktos fachowo podrasuje woz i daje to efekty w postaci dodatkowych kucy to jestem za.
 
 
     
cinot 



Wiek: 29
Dołączył: 11 Mar 2007
Posty: 43
Skąd: Ostatni Grosz
Wysłany: Czw 03 Maj, 2007 09:49   

Gratulacje za elegancki opis :-D
 
 
     
rafallski 



Wiek: 30
Dołączył: 26 Kwi 2007
Posty: 46
Skąd: Częstochowa
Wysłany: Pią 11 Maj, 2007 22:52   

Tuning - owszem, ale głównie mechaniczny, ewentualnie lekko optyczny.

Przykładem niech będzie autko wystawione na tej aukcji

Zdecydowane NIE 'tuningowi' polegającemu wyłącznie założeniu żarówek a'la ksenon, pomalowaniu tylnych świateł czarnym spray'em i zaszpachlowaniu klamek. Szczególnie w autach o małych silnikach, kiedy auto, przez te wszystkie prszeróbki wygląda jak pseudoszybkie, a na światłach fabryczny Matiz rusza szybciej (bez obrazy dla posiadaczy Matizów).
Pozdrawiam
 
 
     
Astor 
Punk's not dead



Dołączył: 02 Maj 2007
Posty: 42
Wysłany: Sob 12 Maj, 2007 13:27   

rafallski napisał/a:
Szczególnie w autach o małych silnikach, kiedy auto, przez te wszystkie prszeróbki wygląda jak pseudoszybkie


Typowe dla tuningu srodziemnomorskiego. Autka tylko sprawiaja pozory ze sa szybkie (duze koła, rynny pod zdezakiem, duze wloty powietrza) a wrzeczywistosci pod maska jest seryjny silnik o mocy ok 100KM. Autka robia wrazenie tylko jak stoja na parkingu.
 
 
     
rafallski 



Wiek: 30
Dołączył: 26 Kwi 2007
Posty: 46
Skąd: Częstochowa
Wysłany: Sob 12 Maj, 2007 19:15   

Znalazłem trochę fotek "tuningowanych" bryczek :D












 
 
     
Astor 
Punk's not dead



Dołączył: 02 Maj 2007
Posty: 42
Wysłany: Sob 12 Maj, 2007 22:13   

To ja zapoda link do sporej liczby fotek vw
http://www.425dubs.com/fi.../MK1/index.html
W wiekszosci przerobionych w dobrym guscie.
Co do tych fotek ktore zapodał rafallski, to tico z drabinka i zaposem na klapie wymiata. No i te rynny w białym golfie mk1 tez sa cool :twisted: . Ogolnie wstyd czyms takim na droge wyjechac. Ale za to wszyscy sie ogladaja za takim wozem :faja:
 
 
     
Uri3l 
Korsarz umysłów



Pomógł: 3 razy
Wiek: 27
Dołączył: 27 Kwi 2006
Posty: 785
Skąd: Zadupia dolnego;]
Wysłany: Sob 12 Maj, 2007 22:44   

hmm moim daniem warto tunigować auto ale jak to było powiedziane wcześniej w granicach rozsądku. ja jak się dorobię autka pewnie też będę chciał coś w nim pozmieniać ale wiem jedno na pewno w nim progów nie założę a jak to zrobię top bardzo małe ponieważ to na polskich drogach i parkowaniu na chodnikach bardzo utrudnia sprwę
_________________
Gość :"... lepiej sam sobie odpowiedz czy masz wiarę aby podnieść się i grac dalej ,przezwyciężyć strach i przy tym ujawnić talent...."


---------------------------------------------------------
]:->
---------------------------------------------------------
 
 
     
Astor 
Punk's not dead



Dołączył: 02 Maj 2007
Posty: 42
Wysłany: Nie 13 Maj, 2007 10:33   

Uri3l napisał/a:
wiem jedno na pewno w nim progów nie założę a jak to zrobię top bardzo małe ponieważ to na polskich drogach i parkowaniu na chodnikach bardzo utrudnia sprwę


Ja progów nie mam i tez parkowac nie wszedzie moge. Wszystko przez glebe -60/60. Nawet na progach zwalniajacych sa problemy. Czasami zajade po nich tłumikiem. Ale to sa efekty germana, culta, rata, rosta. Wszystkie te style musza miec konkretna zwieche. Ja jeszcze nie wiem na co sie zdecyduje ale glebe juz mam ;) .
 
 
     
nitrocortex 


Wiek: 29
Dołączył: 08 Cze 2006
Posty: 7
Skąd: prawie cz-wa
Wysłany: Pią 20 Lip, 2007 15:13   

Dla jednych tuning to Założenie jakiego kolwiek spojlera i felg ..dla innych zwiększenie stopnia sprężania ,komputer itd. wiec tunning to czasem pojęcie względne
_________________
I`m cool like a fool in a swiming pool.
 
 
     
Kapelucyk 



Wiek: 22
Dołączyła: 11 Lip 2007
Posty: 19
Wysłany: Nie 22 Lip, 2007 10:27   

http://autokacik.pl/files...MG_1216_1_1.JPG
http://autokacik.pl/files..._0761_1_1_1.JPG
http://autokacik.pl/files..._0764_1_2_1.JPG

Jak myslicie, co to za auto? :)
 
 
     
lemi 
DeeJay



Pomógł: 1 raz
Dołączył: 26 Lis 2006
Posty: 237
Skąd: czestochowa
Wysłany: Nie 30 Wrz, 2007 21:32   

tuning auta w 100% zalezy od tego jakie przeznaczenie uwidoczni sobie jego wlasciciel ... czyli do czego ma ono sluzyc!!

auta do dlugich prostych niekoniecznie musza byc upiekszane z zewnatrz!!
auta do dryftingu takze nie musza choc sa mile widziane hehe!!

Innymi slowy co kto lubi!!
Vectra A 2.0 V16 - rooles hehe!!
_________________
www.imperiumdzwieku.glt.pl
 
 
     
Shilla 
Key to my soul



Pomogła: 1 raz
Wiek: 26
Dołączyła: 02 Paź 2006
Posty: 821
Skąd: Częstochowa
Wysłany: Nie 30 Wrz, 2007 21:44   

lemi napisał/a:
auta do dlugich prostych


Czy pisząc o "długich prostych" masz na myśli coś w stylu wyścigów na 1/4 mili?

Jeśli tak, to IMO najgłupsza rzecz jeśli chodzi o motoryzację. Aż szkoda tego wyścigiem nazywać.
_________________
So take a look at me now
Oh there's just an empty space
 
     
d4rk 
gUpek...



Wiek: 27
Dołączył: 18 Wrz 2007
Posty: 53
Skąd: Cz-wa ;]
Wysłany: Pon 01 Paź, 2007 00:03   

Shilla napisał/a:
Jeśli tak, to IMO najgłupsza rzecz jeśli chodzi o motoryzację. Aż szkoda tego wyścigiem nazywać.


czemu szkoda nazwać to wyscigiem ?
nitrocortex napisał/a:
Dla jednych tuning to Założenie jakiego kolwiek spojlera i felg ..dla innych zwiększenie stopnia sprężania ,komputer itd. wiec tunning to czasem pojęcie względne

niby tak jednak sądzę że powinno się traktować tuning bardziej jako moc, konie itd.
_________________


Poezja żużla - Joe Screen blink
 
 
     
Shilla 
Key to my soul



Pomogła: 1 raz
Wiek: 26
Dołączyła: 02 Paź 2006
Posty: 821
Skąd: Częstochowa
Wysłany: Pon 01 Paź, 2007 11:57   

d4rk napisał/a:
czemu szkoda nazwać to wyscigiem ?


Bo to zwykłe cięcie po prostej, nic poza tym. Nieciekawe.

Cytat:
niby tak jednak sądzę że powinno się traktować tuning bardziej jako moc, konie itd.


Tuning to i jedno i drugie.
_________________
So take a look at me now
Oh there's just an empty space
 
     
d4rk 
gUpek...



Wiek: 27
Dołączył: 18 Wrz 2007
Posty: 53
Skąd: Cz-wa ;]
Wysłany: Pon 01 Paź, 2007 12:28   

Cytat:
Bo to zwykłe cięcie po prostej, nic poza tym. Nieciekawe.

ee tam każdy ma swoje gusta i guściki... to pokazuje kto ma właśnie najlepszy tuning wewnątrz :]

Shilla napisał/a:
Tuning to i jedno i drugie.

No tak tak... tylko mowie swoje spostrzeżenie :]
_________________


Poezja żużla - Joe Screen blink
 
 
     
Shilla 
Key to my soul



Pomogła: 1 raz
Wiek: 26
Dołączyła: 02 Paź 2006
Posty: 821
Skąd: Częstochowa
Wysłany: Pon 01 Paź, 2007 13:46   

d4rk napisał/a:
to pokazuje kto ma właśnie najlepszy tuning wewnątrz :]


?artujesz chyba.
Na zwykłej prostej zamiast faktycznej mocy silnika słyszysz tylko jedno wielkie "buuuuu" ...
_________________
So take a look at me now
Oh there's just an empty space
 
     
d4rk 
gUpek...



Wiek: 27
Dołączył: 18 Wrz 2007
Posty: 53
Skąd: Cz-wa ;]
Wysłany: Pon 01 Paź, 2007 14:21   

Z czym niby żartuje ?
wygra ten, który ma najlepszy silnik... a nie najlepszy tuning zewnętrzny...

z perspektyw widowni słychać tylko buuu ... wsiądź do środka :]

tak jak mówię każdy ma swoje gusta i guściki... jeden woli to drugi tamto...
_________________


Poezja żużla - Joe Screen blink
 
 
     
Astor 
Punk's not dead



Dołączył: 02 Maj 2007
Posty: 42
Wysłany: Pon 01 Paź, 2007 21:41   

Cytat:
Bo to zwykłe cięcie po prostej, nic poza tym


Bo wyscigi na 1/4 nie sa popisem kierowcy (no moze w niewielkim stopniu bo musi panować nad samochodem) a kunsztem mechaników którzy stroja te potworki po to aby zyskać każde setne sekundy. Ja mam wielki szacunek do tych ludzi bo oni na prawdę maja ogromna wiedzę. To nie jest zabawa stożkami kupionymi na allegro i liczenie ze jak mam stożek to mam 5 koni wiecej bo to gó.....no prawda. Wszystko tam jest liczone i strojone wzgledem siebie aby silinik mial jak najlepsze osiagi.

Shilla napisał/a:
Tuning to i jedno i drugie


Nie jedno i drugie bo wyróżnia sie 2 typy tuningu:
-mechaniczny
-optyczny

Jedni lubia mieć kuce pod maska a drudzy fajne spojlery. Sa jeszcze ci co lubią jedno i drugie. Ja np. lubie styl cichociemny gdzie wygląd sie nie liczy. Chodzi o zaskoczenie przeciwnika.
 
 
     
kwiatek86 


Pomogła: 4 razy
Wiek: 34
Dołączyła: 16 Lis 2005
Posty: 1290
Skąd: czwa
Wysłany: Pon 01 Paź, 2007 23:54   

Tuning zewnętrzny - felgi, światła ksenonowe, przyciemniane szyby i to wszystko chyba co bym zrobił z wyglądem swojego samochodu, wszystko inne byłoby mi nie potrzebne, te wszystkie neony, kolory, diody jak na tym obrazku to dla mnie głupota, jadę samochodem a nie choinką, za to jeżeli chodzi o tuning zewnętrzny to tu jest nieko?cząca się zabawa i na tym bardziej bym się skupił.
Mam nadzieję, że kiedyś w takich wyścigach(1/4 mili) będzie mi dane uczestniczyć, bo na razie Corsiarką to wiele nie zwojuję ;) Ale może kiedyś ... z chęcią się pościgam, to zabawa dla dużych dzieci, co tu dużo mówić, kiedyś się ulepszało resoraki teraz chciałoby się coś większego :)
 
 
     
MJ 
Imperator wszechświata



Pomógł: 2 razy
Dołączył: 24 Kwi 2006
Posty: 714
Skąd: z kosmosu
Wysłany: Wto 02 Paź, 2007 12:46   

Witam towarzystwo

Ja właśnie zamierzam podświetlić sobie auto od spodu, tak by komponowało mi się z zieloną karoserią, ale będzie to zabieg uwie?czający, w sezonie 2008 chcę zmienić wszystkie tarcze na brembo z klockami ferodo, i lekko polepszyć osiągi silnika, może nie poprzez wstawianie kutych tłoków ;-) ale sama sprężarka, która będzie dostarczać do silnika odpowiednią mieszankę a ta będzie już przy mocy którą dysponuję wystarczająca ;-)

To tyle z tuningu, poza tym, muszę naprawić komputer, wymienić opony, wkładkę od zamka, dwa wahacze, wstawić w ko?cu porządne car audio, no i by to było na tyle ;]
 
 
     
Shilla 
Key to my soul



Pomogła: 1 raz
Wiek: 26
Dołączyła: 02 Paź 2006
Posty: 821
Skąd: Częstochowa
Wysłany: Wto 02 Paź, 2007 17:26   

szczęściarz napisał/a:
Ja właśnie zamierzam podświetlić sobie auto od spodu, tak by komponowało mi się z zieloną karoserią


O nieee !! !
Ja bym za to dawała mandaty, słowo daję.
_________________
So take a look at me now
Oh there's just an empty space
 
     
MJ 
Imperator wszechświata



Pomógł: 2 razy
Dołączył: 24 Kwi 2006
Posty: 714
Skąd: z kosmosu
Wysłany: Wto 02 Paź, 2007 17:40   

Zajmij się garami i miotłą a nie tuningiem ;S

Jeśli podświetlenie nie przeszkadza innym kierowcą, nie ma powodu by go nie montować, oczywiście jeśli jest zrobione z głową, czyli odpowiednie rozłożenie refleksów świetlnych wraz z natężeniem jasności.

Dziwie się że pseudo tuning typu wiaderka bez dna zamontowane jako ko?cówki wydechów, które buczą bardziej niż silnik, czy xeony z żarówek, które oślepiają strasznie innych kierowców Ci nie przeszkadzają droga shillo, a nie pasuje Ci podświetlanie, zadam pytanie, a w ogóle widziałaś podświetlone dobrze auto że się na ten temat wypowiadasz? Poza tym, jest to Twoja subiektywna ocena, i miejmy nadzieję że ktoś Twojego pokroju "nie będzie mi dawać mandatów" ;-)

A tak całkiem na marginesie, moje auto - wiesz które, jest bardziej zabawką niż typowym samochodem do codziennej jazdy, więc mogę sobie pozwolić w Nim na niekonwencjonalne rozwiązania, czy mówiąc kolokwialnym językiem wybajerzenie ;]

pozdrawiam ;S

 
 
     
Shilla 
Key to my soul



Pomogła: 1 raz
Wiek: 26
Dołączyła: 02 Paź 2006
Posty: 821
Skąd: Częstochowa
Wysłany: Wto 02 Paź, 2007 18:59   

Och, Panie Adminie, niechże Pan nie rzuca takich stereotypowych haseł ;]

A teraz do rzeczy:

Nie powiedziałam, że kretynizmy w stylu "mam bucząco-wyjący silnik" oraz " oślepiam światłami mijania" mi nie przeszkadzają - to Twoja nadinterpretacja.
Pozwolę sobie zacytować:

szczęściarz napisał/a:
Jeśli podświetlenie nie przeszkadza innym kierowcą, nie ma powodu by go nie montować


Sedno sprawy - jeśli nie przeszkadza innym.
Widzisz, zdarzało mi się jechać za takimi podświetlonymi samochodami - być może nieumiejętnie (?) - i jazda nie zaliczała się do przyjemnych.

Dlatego pozwalam sobie na wypowiadanie się na ten temat. ;]
_________________
So take a look at me now
Oh there's just an empty space
 
     
Astor 
Punk's not dead



Dołączył: 02 Maj 2007
Posty: 42
Wysłany: Wto 02 Paź, 2007 19:13   

Cytat:
Ja bym za to dawała mandaty, słowo daję


Hehe. Bo za to sa mandaty. Jak ktos nie wierzy to wystarczy przejrzec sobie przepisy. Kazde światełko na samochodzie ma swoje zadanie a wszystkie inne które takowego nie maja w czasie jazdy po drodze publicznej nie mogą sie świecić (nawet ledy w spryskiwaczach sa nielegalne). Ba nawet niektóre seryjnie zakładane nie zawsze mogą sie świecić o czym wszyscy wiedza chyba. Miski jak beda upierdliwe to moga dowód zabrać i dowalić mandaciki. Poza tym dla mnie to wiocha ale to tylko moja opinia.

szczęściarz napisał/a:
może nie poprzez wstawianie kutych tłoków ;-) ale sama sprężarka, która będzie dostarczać do silnika odpowiednią mieszankę a ta będzie już przy mocy którą dysponuję wystarczająca ;-)


Nie wiem czym jeździsz ale sama sprężarka mocy nie dodaje bo samochód na powietrzu nie chodzi. Nieduży kompresor dobrze zestrojony z silnikiem (najlepiej pomodzonym) daje przyrost mocy rzędu 25%.
 
 
     
Shilla 
Key to my soul



Pomogła: 1 raz
Wiek: 26
Dołączyła: 02 Paź 2006
Posty: 821
Skąd: Częstochowa
Wysłany: Wto 02 Paź, 2007 20:39   

Astor napisał/a:
Poza tym dla mnie to wiocha ale to tylko moja opinia.


Szczerze mówiąc, podświetlenie auta jest ok. - jeśli chodzi o drifting, który ogólnie jest bardzo widowiskowy.
_________________
So take a look at me now
Oh there's just an empty space
 
     
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  

Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group

Forum mieszkańców Częstochowy i okolic, od 2004 roku w Internecie.