Forum Częstochowa Strona Główna


Poprzedni temat «» Następny temat
Lektury szkolne
Autor Wiadomość
Futbolowa
[Usunięty]

Wysłany: Nie 24 Cze, 2007 23:20   Lektury szkolne

Ulubione i najmniej lubiane szkolne lektury.
Czytaliście je w ogóle, czy częściej opieraliście się na opracowaniach?
 
     
kwiatek
[Usunięty]

Wysłany: Nie 24 Cze, 2007 23:29   

Opierałem się na opracowaniach :D Chociaż czasami to nawet opracowa? się nie chciało czytać :P
 
     
Futbolowa
[Usunięty]

Wysłany: Nie 24 Cze, 2007 23:32   

Haha, skąd ja to znam :D
O ile w podstawówce czytałam wszystko, w gimnazjum większość, tak w liceum nie przeczytałam nic :P Same opracowania. Ale i tak na dobre mi to wyszło ;)
 
     
Shilla 
Key to my soul



Pomogła: 1 raz
Wiek: 30
Dołączyła: 02 Paź 2006
Posty: 821
Skąd: Częstochowa
Wysłany: Nie 24 Cze, 2007 23:51   

Nie lubiłam czytać lektur, chociaż jak na ironię książki wręcz kocham.
Opracowania, a i to nie zawsze.
Chociaż w kanonie lektur zdarzały się tzw. "perełki", które moim zdaniem warto przeczytać.
Chociażby taka "Zbrodnia i kara" Dostojewskiego, czy "Mistrz i Małgorzata" Bułhakowa.

A, i nigdy nie potrafiłam zrozumieć, czemu do lektur nie zaliczano nigdy "Lolity" ;p;p;p
_________________
So take a look at me now
Oh there's just an empty space
 
     
Futbolowa
[Usunięty]

Wysłany: Nie 24 Cze, 2007 23:56   

Shilla napisał/a:
Nie lubiłam czytać lektur, chociaż jak na ironię książki wręcz kocham.

Mam to samo ;)

A do tych 'perełek' zaliczyłabym 'Proces', 'Ludzi bezdomnych' i 'Inny świat' - bardzo mi się podobały :)
 
     
Shilla 
Key to my soul



Pomogła: 1 raz
Wiek: 30
Dołączyła: 02 Paź 2006
Posty: 821
Skąd: Częstochowa
Wysłany: Nie 24 Cze, 2007 23:59   

Zapomnialam o Kafce ... :blush:

"Ludzi bezdomnych" nie sko?czyłam. A "Inny świat" ... dobra, przyzna się - przeczytałam dość wybiórczo.
Skoro przy perełkach jesteśmy, moja kochana historyczka zawsze polecała "Braci Karamazow". F. Dostojewskiego.
_________________
So take a look at me now
Oh there's just an empty space
 
     
Futbolowa
[Usunięty]

Wysłany: Pon 25 Cze, 2007 09:16   

Shilla napisał/a:
"Ludzi bezdomnych" nie sko?czyłam.

Ja też nie, ale opracowanie bardzo mi się podobało :P
No dobrze... Poszczególne fragmenty także.
Shilla napisał/a:
A "Inny świat" ... dobra, przyzna się - przeczytałam dość wybiórczo.

Ja także.

Jedynie 'Proces' połknęłam prawie w całości.

Do ciekawszych lektur mam zamiar wrócić w te wakacje. W roku szkolnym po prostu za nimi nie nadążałam. Jako klasa humanistyczna, robiliśmy trzy lektury tygodniowo... :->
 
     
... Marcin ...
[Usunięty]

Wysłany: Pon 25 Cze, 2007 09:46   

Ja ogólnie lubię książki z okresu wojny i psychologiczne, także "Inny świat" i "Medaliony" pochłonąłem. "Dżuma" też była dość wciągająca, ale "Jądro ciemności"... za dużo opisów. Z wcześniejszych lektur nie podobało mi się " W pustyni i w puszczy".
 
     
Shilla 
Key to my soul



Pomogła: 1 raz
Wiek: 30
Dołączyła: 02 Paź 2006
Posty: 821
Skąd: Częstochowa
Wysłany: Pon 25 Cze, 2007 12:40   

... Marcin ... napisał/a:
"Dżuma" też była dość wciągająca


Zrezygnowałam dokładnie po 30 stronach ;] Nie spodobała mi się jakoś.

A teraz, leżąc sobie na słoneczku nie chwytam się ambitnej literatury. Czytam "Księżniczki z Park Avenue" :]
_________________
So take a look at me now
Oh there's just an empty space
 
     
nastka19 
Nerwus i Złośnica =)



Wiek: 30
Dołączyła: 07 Sty 2007
Posty: 947
Skąd: Częstochowa
Wysłany: Pon 25 Cze, 2007 13:25   

W wiekszosci wypadkach opierałam sie na opracowaniu.Zdażały sie ksiązki które przeczytałam i nic z nich nie rozumiałam,albo rezygnowałam po 20 stronach i czytałam opracowanie tak było z ,,Lalką,,.
Lecz zdażały sie lektury które przeczytałam.np. "Kordian","Nie-Boska komedia","Ludzie bezdomni".
Jednak najbardziej przypadła mi do gustu literatura 20-lecia i współczesności.
Nie mogłam oderwać sie od "Granicy","Dżumy","Medalionów" i już trochę mniej od "Tanga"

... Marcin ... napisał/a:
"Jądro ciemności"


Jak dla nie bardzo nie zrozumiała i nie sko?czyłam jej czytać choc byłam bliska tego. :P
_________________
...KochaJ SzaleJ NiE PytaJ Co DaleJ Caluj GrzesZ I Miłości? Si? CiesZ...
 
 
     
Futbolowa
[Usunięty]

Wysłany: Pon 25 Cze, 2007 14:20   

O, 'Tango' było naprawdę bardzo fajne.
Dużo znakomitych dialogów i naprawdę ciekawych sytuacji.

'Dżuma' też nie była zła, aczkolwiek czytanie o szczurach nie należy do przyjemności :P
 
     
... Marcin ...
[Usunięty]

Wysłany: Pon 25 Cze, 2007 14:30   

Dla mnie "Tango" mogłoby w ogóle nie istnieć... taka telenowela sceniczna...
 
     
Shilla 
Key to my soul



Pomogła: 1 raz
Wiek: 30
Dołączyła: 02 Paź 2006
Posty: 821
Skąd: Częstochowa
Wysłany: Pon 25 Cze, 2007 14:38   

... Marcin ... napisał/a:
Dla mnie "Tango" mogłoby w ogóle nie istnieć... taka telenowela sceniczna...


Eeee tam. Tango na scenie jest znacznie lepsze niż czytane jako dramat. ;] Sama się przekonałam.
_________________
So take a look at me now
Oh there's just an empty space
 
     
nastka19 
Nerwus i Złośnica =)



Wiek: 30
Dołączyła: 07 Sty 2007
Posty: 947
Skąd: Częstochowa
Wysłany: Pon 25 Cze, 2007 14:46   

[Futbolowa] napisał/a:
aczkolwiek czytanie o szczurach nie należy do przyjemnośc


Możliwe,że tak ale mi chodzi o całokształt książki. Mnie mało lektur zmusza to tego,żeby siedzieć nad nimi i czytać z zapartym tchem oraz zastanawiać się co będzie dalej. Większość wydaje mi sie nudnych po przeczytaniu 10 stron ale jednak ta mnie zafascynowała i nie mogłam sie oderwać od czytania :P
_________________
...KochaJ SzaleJ NiE PytaJ Co DaleJ Caluj GrzesZ I Miłości? Si? CiesZ...
 
 
     
judka89


Dołączył: 04 Maj 2007
Posty: 11
Wysłany: Pon 25 Cze, 2007 17:44   

powiem wam szczerze ze warto jest czytac lektury..i przekonałam sie o tym na własnej skórze..opracowaniem to mozna sie podpierac przy imterpretacji ksiazki... :-P
 
     
Shilla 
Key to my soul



Pomogła: 1 raz
Wiek: 30
Dołączyła: 02 Paź 2006
Posty: 821
Skąd: Częstochowa
Wysłany: Wto 26 Cze, 2007 20:00   

judka89 napisał/a:
powiem wam szczerze ze warto jest czytac lektury..i przekonałam sie o tym na własnej skórze..opracowaniem to mozna sie podpierac przy imterpretacji ksiazki... :-P


Zgodzę się, warto ... Ale niestety nie wszystkie. Bo niektóre są uważane za wartościowe, bo napisał je taki a taki autor. Nikt jakoś nie potrafi zrozumieć, że nawet wśród dzieł wielkich umysłów zdarzały się totalne fiaska.
_________________
So take a look at me now
Oh there's just an empty space
 
     
Monicca 
Profesjonalistka...



Pomogła: 3 razy
Wiek: 28
Dołączyła: 20 Lis 2006
Posty: 1381
Skąd: Zawodzie
Wysłany: Czw 28 Cze, 2007 13:58   

Oj w podstawówce to były lekturki- ''Ten Obcy'', ''Dzieci z Bullerbyn'', ''Karolcia'' :) Ach te czasy.. :)
Potem gimnazjum- paskudni Krzyżacy i Faraon, które zniechęciły mnie w ogóle do czytania lektur i sięgnięcia po opracowania. Jednak po za nimi było kilka, które mi się podobały-
Mały Książe, Dziady, Anna Karenina, Zbrodnia i Kara, Mistrz i Małgorzata, Ludzie Bezdomni. Ale najczęściej było tak, że czytałam, albo inaczej- rozumiałam je już po omówieniu i dogłębnym przeczytaniu opracowania ;)
_________________
Czuję, że jest we mnie anioł...
Którego bezustannie szokuję...

Oczaruj mnie i pozwól rozpłynąć się w swym pocałunku..
 
 
     
kwiatek
[Usunięty]

Wysłany: Czw 28 Cze, 2007 14:04   

Kurde była jakaś lektura, którą pamiętam z liceum :P

Na początku jakiś koleś leży w łóżku, a pod kołdrą ma sekretarke i przychodzą do niego rodzice czy coś takiego ...
 
     
Shilla 
Key to my soul



Pomogła: 1 raz
Wiek: 30
Dołączyła: 02 Paź 2006
Posty: 821
Skąd: Częstochowa
Wysłany: Czw 28 Cze, 2007 15:19   

kwiatek napisał/a:
Na początku jakiś koleś leży w łóżku, a pod kołdrą ma sekretarke i przychodzą do niego rodzice czy coś takiego ...


T. Różewicz "Kartoteka" ;]
Przynajmniej tak mi się wydaje, mogę się rzecz jasna mylić ;p
_________________
So take a look at me now
Oh there's just an empty space
 
     
Dorcia 



Pomogła: 2 razy
Wiek: 34
Dołączyła: 25 Lis 2006
Posty: 217
Skąd: Częstochowa
Wysłany: Pią 29 Cze, 2007 19:04   

Shilla napisał/a:
T. Różewicz "Kartoteka" ;]
Przynajmniej tak mi się wydaje, mogę się rzecz jasna mylić


Nie mylisz się :)


Ja w liceum musiałam przeczytać "Ludzi bezdomnych"- szczerze przyznam nie bardzo mi to szło, ale była taka konieczność. U mnie to raczej było tak, że zaczynałam czytać tak około 20-30 stron, a później to już były inne pomoce.

Pierwsze lektury jakie przeczytałam i mnie wciągły to były z psychologii na studiach.
_________________
" Nie żyje się, nie kocha i nie umiera na próbę"
 
     
... Marcin ...
[Usunięty]

Wysłany: Pią 29 Cze, 2007 23:37   

Z wcześniejszych lektur przypomniały mi się " Kamienie na szaniec", które czytałem dwa razy, a późniejsze "Inny świat" oraz " Zdążyć przed Panem Bogiem".. nie wiem... może to dlatego, że lubię ludzi, który umieją się czemuś poświęcić, albo lubię ten okres...
 
     
Futbolowa
[Usunięty]

Wysłany: Pią 29 Cze, 2007 23:44   

... Marcin ... napisał/a:
Z wcześniejszych lektur przypomniały mi się " Kamienie na szaniec", które czytałem dwa razy, a późniejsze "Inny świat" oraz " Zdążyć przed Panem Bogiem".. nie wiem... może to dlatego, że lubię ludzi, który umieją się czemuś poświęcić, albo lubię ten okres...

Zgadzam się. Wszystkie te trzy książki bardzo mi się podobały. Także 'Medaliony' i opowiadania Borowskiego były interesujące i poruszające...
Zaczynam dochodzić do wniosku, że i ja musiałam ten okres lubić ;)
 
     
nastka19 
Nerwus i Złośnica =)



Wiek: 30
Dołączyła: 07 Sty 2007
Posty: 947
Skąd: Częstochowa
Wysłany: Pią 29 Cze, 2007 23:53   

[Futbolowa] napisał/a:
Także 'Medaliony' i opowiadania Borowskiego były interesujące i poruszające...
... Marcin ... napisał/a:
" Kamienie na szaniec", które czytałem dwa razy, a późniejsze "Inny świat" oraz " Zdążyć przed Panem Bogiem"..


Skąd ja to znam czytała wszystkie oprócz "Innego Świata"
Ale najbardziej z nich podobały mi sie "Medaliony" i opowiadania Borowskiego-"Proszę Pa?stwa do gazu" czy " U nas w Auschwitz"
_________________
...KochaJ SzaleJ NiE PytaJ Co DaleJ Caluj GrzesZ I Miłości? Si? CiesZ...
 
 
     
Wieszak 
Bezgraniczność...



Dołączyła: 21 Lut 2007
Posty: 372
Skąd: z Krainy Marze?
Wysłany: Sob 30 Cze, 2007 11:06   

[Futbolowa] napisał/a:
Czytaliście je w ogóle, czy częściej opieraliście się na opracowaniach?

Jak tytuł wydawał mi sie ciekawy to przeczytałam całą książkę, a jak nie miałam ochoty czytać to wyłącznie opracowania, streszczenia.
_________________
The louder that we scream The more invisible we seem...
 
 
     
zypolek


Dołączył: 19 Wrz 2008
Posty: 128
Skąd: PL
Wysłany: Czw 01 Mar, 2018 14:48   

Zależy które. Były ciekawe, a były i takie, przez które ciężko było przebrnąć.
Dziecku kupuję te najważniejsze lektury - większość jest na Empiku, po prostu będzie też dla kolejnego dziecka. Przyznaję, że w dużej część czytałem po prostu lektury. Nie jestem w stanie przymusić się do czytania czegoś, co mnie kompletnie nie kręci.
 
 
     
czelermika 


Dołączył: 09 Lut 2018
Posty: 8
Skąd: Kraków
Wysłany: Sro 18 Kwi, 2018 14:42   

Przyznam szczerzę, że nigdy nie przeczytałam żadnej lektury szkolnej pomimo tego, że bardzo lubię czytać... ;)
 
 
     
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  

Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group

Forum mieszkańców Częstochowy i okolic, od 2004 roku w Internecie.