Forum Częstochowa
Wydarzenia i Wasze komentarze do nich.

Wydarzenia - Rozmowy o MPK

Sova - Pią 10 Gru, 2004 23:38
Temat postu: Rozmowy o MPK
Mają po dziesięć lat, a wyglądają niegorzej, ni? many je?d?ące po Czestochowie od lat zaledwie czterech. Po raz pierwszy w swej historii częstochowskie MPK postanowiło kupić u?ywane autobusy. Wybór padł na many z niemieckiego Akwizgranu, bo auta tej marki są ju? u nas dobrze znane.

http://miasta.gazeta.pl/c...71,2440563.html

To jak im tak dobrze sie wiedzie i mają za du?o kasy to niech uzbierają troszkę więcej i kupią coś nowego a nie niemiecki demobil. Nie oszukujmy się ale 600 tysiecy kilometrów to jest 15 razy dookoła ziemi !! !! Jakoś nie wspomniano tam o nowych silnikach...

Adam - Sob 11 Gru, 2004 01:30

Marudzisz ... byle by tylko ceny biletow nie skoczyly w gore, zeby bylo cieplo w autobusach, zeby bylo duzo miejsca w tych nowych, zeby kierowcy nie byli chamscy (ostatnio zauwazylem nadgorliwosc niektorych i to w sumie w ciagu jednego dnia [a byla to niedziela albo sobota tydzien temu], ktorzy gotowi byli przytrzasnac ludzi [w tym jakas staruszke] w drzwiach bo wsiadali nie pierwszymi drzwiami :| a pozniej jeszcze upominali ich zeby pokazali bilet przez glosniki [nawet nie wiedzialem ze to dziala wogole w autobusach :P ] ), zeby kanarami nie byli wielcy lysi pijani dresiarze (jak na razie jednego takiego przyczailem kilka miechow temu jak chcial bic jakiegos faceta bo nie mial biletu, ale na szczescie dwoch pozostalych go uspokoilo :| ), no i zeby MPK czasami posluchalo opinii pasazerow, bo wiecej ludzi bedzie jezdzic autobusami jesli bedzie mozna nimi podrozowac po miescie wygodnie i milo ... to by bylo na tyle jesli chodzi o zyczenia noworoczne :P hehehe
Sova - Sob 11 Gru, 2004 08:28

Hehehe długa lista życze?, skarg i zażale?. Spójrzymy na to trzeźwym okiem częstochowianina - nic się nie zmieni ponieważ MPK doskonale wie że ludzie go potrzebują i w pewnym sensie są monopolistami na rynku lokalnym więc znają swoją cenę...
Adam - Sob 11 Gru, 2004 11:54

... no w kazdym razie ja znam ich cene - 1zl ulgowy, 2zl caly, 3.50zl dzienny .... :P hehehe
stasiek - Czw 16 Gru, 2004 15:38

Ale dobrobyt będziemy mieli....
Czemu nie oddadzą tych rzęchów na złom, jeszcze by zarobili :D
Tak czy inaczej powinniśmy brać przykład z Niemców (nie moge uwierzyć, że cos takiego napisałem) TYLKO w jednej sprawie: oni tam nie niszczą autobusów, ale żeby i u nas tak było potrzeba jeszcze ok 200 lat....

Adam - Czw 16 Gru, 2004 18:18

A ja tam uwazam ze najlepszymi autobusami sa te stare dlugie czerwone cosie (motoryzacja mnie nie interesuje wiec marki nie znam), a nie tam jakies many i inne nowe shity w ktorych sie miesci o polowe mniej ludzi. Fakt faktem ze starszej pani, czy komus na wozku inwalidzkim te wozy nie sluza, ale ja uwazam je za najwygodniejsze i najlepiej mi sie nimi jezdzi.
Sova - Czw 16 Gru, 2004 18:41

Według mnie to właśnie Ikarusy (przegubowce) są najwygodniejszymi. Dużo miejsca, fotele wygodne i nawet w zimę jak wejdzie 100 osób i jest ścisk to nie to samo co w nowych MANach.
Adam - Pią 17 Gru, 2004 20:22

no o te wlasnie mi chodzilo - wybaczcie moj analfabetyzm motoryzacyjny :D hehehehe
stasiek - Sob 18 Gru, 2004 12:32

Stare ale jare! Też tak myślę, że te starocie są najlepsze.
Weźmy np. te całe Solarisy: "kupe" pieniędzy za nie zapłacili, a szmelc jak 150!. I ludzie się nie mieszczą...
Myślę że światowi producenci autobusów miejskich powinni przyjeżdżać m.in. do Częstochowy na praktyki. Nie najważniejsza jest niska podłoga, czy spalanie, ale przede wszystkim pojemność. Ludzie nigdy nie zrezygnują z samochodów w mieście, bo jak sobie pomyślą, że mają jechać w ścisku to ich cholera bierze.

Adam - Nie 19 Gru, 2004 05:51

Cytat:
Nie najważniejsza jest niska podłoga, czy spalanie, ale przede wszystkim pojemność.

No racja - w tym ikarusy sa wlasnie najlepsze, ale prawda jest taka ze niskopodlogowe musza jezdzic bo nie raz widzialem jak jakas babinka rezygnowala z przejazdzki bo nie mogla sobie poradzic z wtoczeniem sie do srodka nawet z czyjas pomoca ... to samo jesli chodzi o wozki - jak ktos sie znajdzie do pomocy to jeszcze pol biedy, ale jak pustki w srodku to taka mloda chudziutka rodzicielka sama sobie nie poradzi :/ ... no juz nie mowiac o wozkach inwalidzkich. Dobrze by tylko bylo zeby przegubowce zostawili, a w pierwszej kolejnosci wywalili te krotkie badziewia ktore mnie woza czasami pod szyldem 32 i straszny w nich scisk :| Nie wiem kto wpadl na pomysl zeby takie mikrusy produkowac i nie wiem kto byl na tyle genialny zeby je puscic na linie 32 gdzie zawsze kiedy jade jest full ludzi napakowane - czasami wole odczekac te 30min. az sie zjawi ikarus z numerkiem 12 :D

Sova - Nie 19 Gru, 2004 11:41

Te mikrusy to Jelcze (jakiś tam numer). Zgadza się, one są najstarsze z taboru MPK i w pierwszej kolejności powinny być wymienione.
stasiek - Pon 20 Gru, 2004 14:50

Ach: JELCZ: magiczne slowo częstochowskiego MPK....
Co do niepełnosprawnych: autobusy, które były do tej pory (te niskopodłogowe) miały podjazd wysuwany... ręcznie. A któremy kierowcy się będzie chciało wysiąść, wystawić klapę, pomóc niepełnosprawnemu wjechać, zamknąć klapę, itd. Przecież to tyle roboty...

Sova - Pon 20 Gru, 2004 14:55

Zgadza się. Nasi kierowcy mogli by nabrać trochę kultury i ogłady. Według mnie pierwszą rzeczą jaką MPK powinno zrobić to kupić jakieś jednolite marynarki, mundury dla kierowców. Krawat uważam za obowiązkowy.
stasiek - Wto 21 Gru, 2004 18:24

A po co pieniądze marnować. Każdy z kierowców ma napewno w domu jakąś koszulinę i krawacik, także nie bądźmy tacy rozrzutni;)
Ale sądzę, że sami również powinniśmy popracować troszkę nad sobą. Przeforsowano jakimś cudem zasadę pierwszych drzwi, ale po jaką cholerę ci ludzie się tłoczą między drzwiami "do wsiadania" a pierwszymi "do wysiadania", kiedy tył autobusu jest pusty.

Sova - Wto 28 Gru, 2004 23:31

Czy o 10 groszy podrożeją bilety komunikacji miejskiej? Tak proponuje częstochowskie MPK, kusząc w zamian wizją 38 nowych autobusów i ośmiu tramwajów

http://miasta.gazeta.pl/c...71,2468238.html

No piękne plany mają :D Elektroniczne przystanki, gprs i inne bajery a sprowadzają z niemieckiego demobilu busy hahahahah

Szkoda gadać, podwyżka to poprostu sposób na wiekszą kasę i tyle...

stasiek - Sro 29 Gru, 2004 16:33

Niech spada ta banda komuchów !!
Jeszcze nam ceny za bilety podniosą - złodzieje !!

Wara od biletów i ich cen !!

pi - Czw 30 Gru, 2004 11:39

Czytałam artykuł i wizja przedstawiona przez MPK jest.... kosmiczna?? Wszystko bardzo ładnie brzmi, jak czytałam artykuł to oczy coraz bardziej mi się otwierały i zastanawiałam się co będzie dalej...

Powstaje pytanie: Czy Częstochowa potrzebuje takich udogodnie??
Podejrzewam że te rap nowoczesne przystanki to za długo nie przetrwająbo zostaną zniszczone przez huliganów a jak nie to spotka je taki los jak schody ruchome na dworcu.

Jedyne co mi się podoba to bilety elektroniczne.

Sova - Czw 30 Gru, 2004 14:22

Wizja kosmiczna tylko kasy brak :-p
stasiek - Czw 30 Gru, 2004 15:57

Wszystko zależy od mentalności ludzi.
W Warszawie już od dawna mają takie "przystanki zintegrowane z rozkładem jazdy" i jakoś rzadko się zdarza, żeby były niszczone. A u nas? Weźmie jeden z drugim śrubokręt i już rozkladu się odczytać nie da.

KORVAX - Czw 30 Gru, 2004 16:51

no wizja kosmiczna, i nie wiem po jaką cholere w autobusach ma być słychać głos jakiegoś kolesia mówiący o zbliżającym sie przystanku...
elektroniczne przystanki też uważam za rzecz zbędną...
już wole więcej tych używanych manów zamiast jelczów za tą kase...
i niech zrobią nocne.. tak chociażby jeden o godzinie 2 do mnie do domu by styknął..

Sova - Czw 30 Gru, 2004 18:55

Zgadza się :D Nasze miasto nie potrzebuje takich udziwnie? :D Powinno być więcej busów i tak jak mówi Korvax przydałby się nocny na każdej lini, tak ze 2 kursy w nocy.
stasiek - Pią 31 Gru, 2004 16:41

Cytat:
niech zrobią nocne.. tak chociażby jeden o godzinie 2


Oj przydało by się;) Nie muszę dodawać, że Warszawa takie ma;)

Cytat:
Nasze miasto nie potrzebuje takich udziwnie?


Też się zgadzam, bo gadające autobusy to lekka przesada, ale wyświetlacze informujące jaki przystanek zaraz będzie by się przydały. Czasem zdarza mi się w Częstochowie jechać linią, którą nigdy wcześniej nie jechałem i zawsze w takich sytuacja muszę nauczyć się trasy na pamięć :D

Sova - Sob 01 Sty, 2005 17:37

Chociaż z drugiej strony Częstochowa to nie jest duże miasto i nawet jak cię gdzieś wywiozą to łatwo trafić do centrum bo wszystkie linie przecinają Aleje :D
wizar - Sob 01 Sty, 2005 17:57

a mnie tam sie podoba doładowywanie biletu na karte chipowa, no i przystanki nawet z małym wyświetlaczem pokazującym za ile minut będzie jaki autobus :ok: co do gadających atobusów jestem przeciw - po co komu gadające autobusy, co do kursów nocnych trafione w 100%
ONA - Sob 01 Sty, 2005 18:38

Wyświetlacze na przystankach to wspaniałe udogodnienie. Ze względu na chuliganów, koniecznie ze szkła pancernego.
Zgadzam się z Wizarem co do gadających autobusów. Z punktu widzienia turystów marzyłoby się o tablicy z podświetlaniem stacji-przystanku tak jak w metrze.

Sova - Sob 01 Sty, 2005 19:14

I co chcecie to zainstalować w starych Ikarusach ?? :D No marzycie na początku tego roku że hoho... :D Ale dajmy sobie na wstrzymanie bo jeśli nie kupią nowych busów to nie ma co marzyć o takich udogodnieniach.
ONA - Sob 01 Sty, 2005 19:17

To mają do siebie marzenia...
pi - Nie 02 Sty, 2005 13:26

a nasze władze mają ich bardzo dużo...

a jak to z marzeniami bywa nie wszystkie się spełniają

wizar - Nie 02 Sty, 2005 22:00

no ale na początek to taki kursik o północy albo koło drugiej to by sie przydał i to wcale nie jest jakiś rap duzy koszt (tu się zwracam do władz mpk) - sam jeźdźe ogólnie własnym czterokółkiem ale przychodzą takie dni co trzeba i od tego odpocząć wiec potem dawanie zbuta 5-6 km niepowiem miłe ale po imprezce .... sami sobie odpowiedzcie :królik: :królik: :królik:
KORVAX - Pon 03 Sty, 2005 00:40

Cytat:
dawanie zbuta 5-6 km

co mam ja powiedzieć jak mieszkam ponad 15KM od centrum :-(
a za taksówke 40zeta to nie widzi mi sie dawać:/

stasiek - Wto 04 Sty, 2005 15:22

Jestem w tej samej sytuacji co Korvax, tak więc nocne to sprawa nr 1!

A wyświetlacze z godziną odjazdu następnego autobusu? Najpierw trzeba nauczyć naszych panów kierowców punktualności, a dopiero później bawić się w elektroniczne gadżety.

fajta - Sro 05 Sty, 2005 01:36

hej ludzie jak chcecie jeździć to se auto kupcie :D :D
stasiek - Czw 06 Sty, 2005 13:02

Hehe.. nawet gdybym miał auto, to i tak w ciągu dnia wolę chodzić pieszo (kiedyś byłem szybszy od 11 na trasie pl.Daszy?skiego-II Aleja :-P ).
A nocą, szczególnie po Sylwestrze ciężko by było wracać autem :D

Sova - Czw 06 Sty, 2005 16:47

Co do szybkości autobus - rower w godzinach szczytu to ścigałem się na wielu trasach z wieloma numerami i prawie zawsze udawało mi się być pierwszym :D chociaż czasami było ciężko :D
stasiek - Czw 06 Sty, 2005 18:20

Rowerem to w zasadzie nie sztuka w godzinach szczytu - weź pod uwagę, że ja szedłem pieszo...
Ale to nie sztuka w miejscu, o którym pisałem wcześniej :-P

Sova - Czw 06 Sty, 2005 18:22

Fakt jest taki że w wakacje rower jest najszybszy w mieście :D
ONA - Czw 06 Sty, 2005 18:54

Próbowałam rower wykorzystać do szybkiego załatwienia np. zakupów. Ryneczek zbyt zapchany - każdy patrzy jak na wroga. Do sklepu w cetrum miasta nie wejdę. Nawet poza centrum strach zostawić, zwłaszcza gdy się troche zakupów już na rowerze ma. Jechać na przykład na jakąś kurso-imprezę - to znowu problem z zostawieniem, albo trzeba targać ze sobą. W domu nie lepiej - piwnice "nieszczelne" - więc znowu targam. Przerzuciłam się na chodziarstwo.
Sova - Czw 06 Sty, 2005 19:05

No z takim podejściem to nic się nie osiągnie :D Mój kumpel ma naprzykład rower za kilka tysięcy i na chama wpycha się do banków i sklepów zamiast zostawiać go na zewnątrz. Kiedyś była taka sytuacja że ochroniarz chciał go wyrzucić z banku za to że wprowadził rower. Kumpel zrobił mu taki wykład że nie będzie zostawiać roweru za kilka tysięcy na mieście i w sumie ochroniarz sam mu przypilnował tego wehikułu :D
stasiek - Pią 07 Sty, 2005 12:13

Cytat:
Przerzuciłam się na chodziarstwo


Ja z rowerem nawet nie próbowałem;) Najlepiej można polegać na własnych nogach: wszędzie wejdziesz, nie musisz się martwić, że rower ci ukradną... A poza tym rozwijam pieszo takie prędkości, że gdyby dawali za to mandaty, miałbym już pokaźną kolekcję;)

fajta - Pią 07 Sty, 2005 16:34

no to pozostaje czekać na ruchome chodniki :lol:
ONA - Pią 07 Sty, 2005 19:46

stasiek napisał/a:
Cytat:
Przerzuciłam się na chodziarstwo


Ja z rowerem nawet nie próbowałem;) Najlepiej można polegać na własnych nogach: wszędzie wejdziesz, nie musisz się martwić, że rower ci ukradną... A poza tym rozwijam pieszo takie prędkości, że gdyby dawali za to mandaty, miałbym już pokaźną kolekcję;)


Ta przypadłość nazywa się Struś Pędziwiatr. Też ją mam. Nikt ze mną nie chce chodzić w górki. Pracuję więc nad sobą i czasami wspomagam się MPK.

stasiek - Sob 08 Sty, 2005 13:32

Jak chcę z kimś gdzieś iść to ta osoba mówi: "ale idziemy, nie biegniemy". Zupełnie ich nie rozumiem :-P
Też wspomagam się MPK - ale tylko wtedy, gdy jest akurat pod ręką jakiś autobus.

Sova - Sro 12 Sty, 2005 09:05

Dzisiaj słyszałem w Fonce w wiadomościach jak to prezes MPK żalił się że wiele osób podróżuje autobusami za darmo ponieważ mają zaświadczenia lekarskie które zwalniają z kupna biletów. ?ali się głównie na to że ilość tych zaświadcze? lekarskich wzrosła trzy krotnie po wprowadzeniu zasady przednich drzwi.

Według mnie trochę dziwna polityka bo jeszcze niedawno byli zadowoleni i chwalili się wszystkim na około jakie to zyski mają i czego oni nie mają w planach związanych z ich wydaniem (nowe autobusy, gadające przystanki) a tutaj okazuje się że nie jest to tak różowo jakby się mogło wydawać.

Ale być może jest to lament tylko po to żeby jakoś usprawiedliwić podwyżkę biletów ??

zaginiony_mnich - Sro 12 Sty, 2005 09:37

Sova wrote: "Dzisiaj słyszałem w Fonce w wiadomościach jak to prezes MPK żalił się że wiele osób podróżuje autobusami za darmo ponieważ mają zaświadczenia lekarskie które zwalniają z kupna biletów. ?ali się głównie na to że ilość tych zaświadcze? lekarskich wzrosła trzy krotnie po wprowadzeniu zasady przednich drzwi. "

No, to mają problem. Jedno jest pewne że są to wszystko zapewne zaświadczenia o schorzeniach narządów ruchu (ale tylko nóg i rąk;)))). Chorych na klaustrofobie chyba tez nie powinni przewozić, z uwagi na niedostosowanie pojazdów ;) ))

A tak już na poważnie. ?e ludzie kombinują? Taka nasza narodowa świecka tradycja - niestety. Boję się tylko, że że częściowe ograniczenie tego procederu będzie się wiązać ze zmianą mentalności. Czyli nastąpi za lat kilkanaście, kiedy wymrze obecne pokolenie cwaniaków.

Był już taki precedens, gdzie ludziska dyrdali przez 40 lat zanim zmieniła się ich mentalność. ;) )

stasiek - Czw 13 Sty, 2005 13:03

Cytat:
prezes MPK żalił się że wiele osób podróżuje autobusami za darmo ponieważ mają zaświadczenia lekarskie które zwalniają z kupna biletów. ?ali się głównie na to że ilość tych zaświadcze? lekarskich wzrosła trzy krotnie po wprowadzeniu zasady przednich drzwi.


Po prostu wychwytują więcej takich przypadków, to normalne...

ONA - Czw 13 Sty, 2005 21:11

Chciałabym podnieś głos w sprawie ściśnionych w furach MPK tragarzy, czyli rodu kobiecego, które to na auto nie stać, a z troski o swe gniazdo rodzinne tarmosi do domu przeróżne wiktuały. Porządna kobiecina próbująca wejść przednimi drzwiami, które to nic a nic nie chcą się rozciągnąć, czeka aż jakiś młodzian (tych z przodu autobusu nie ma) podciągnie ją pod pachy ku górze. Szczęśliwa po udanym pokonaniu tejże przeszkody, z bardzo szerokim uśmiechem pokazuje kierowcy bilet, na który musi bardzo uważać, aby przy zbytnim wysiłku nie skasować zębami.
Sova - Czw 13 Sty, 2005 23:26

Prokuratura zbada, skąd pochodziło paliwo, które częstochowskie MPK kupowało od firmy z Ostrowca świętokrzyskiego. Jeden z certyfikatów jakości dostarczonych przez kontrahenta był sfałszowany.

http://miasta.gazeta.pl/c...71,2492594.html

Coś mi się zdaję że w MPK nie dzieję się dobrze. Jakieś wewnętrzne brudy wychodza na jaw. W Fonce słyszałem jak jakiś gość żalił się na MPK i mówił że przez tą sprawę zatarli silniki w nowych busach (chyab Solarisach) i teraz potrzeba ogromnej kasy na ich naprawę (stąd pomysł na podwyżkę cen blietów)

stasiek - Pią 14 Sty, 2005 17:02

Oj, oj nieładnie MPKu...
Też miałem wątpliwości co do jakości paliwa... Najbardziej podobały mi się te przypadki, kiedy w autobusie widniała nalepka "Ten autobus jedzie na ekologicznym paliwie miejskim", a za autobusem unosił się potężny obłok spalin;)

Sova - Pią 14 Sty, 2005 17:37

No właśnie ! Z dymem poszły nasze pieniądze...
stasiek - Czw 20 Sty, 2005 13:31

Z dymem i to na dodatek śmierdzącym i zanieczyszczającym Aleje!
Sova - Pią 28 Sty, 2005 12:59

Dzisiaj w Fon powiedzieli że MPK po raz pierwszy od kilku lat zanotowało zysk w wysokości miliona złotych =) No to ja sie grzecznie pytam po co mają podnosić cenę biletów kiedy i tak jest podobno wszystko ok ?? =)
stasiek - Pią 28 Sty, 2005 13:37

A nie mówili przypadkiem, ile mają strat?
Sova - Pią 28 Sty, 2005 13:47

No jak mogą mieć straty jak są na plusie =)
Sova - Pon 31 Sty, 2005 23:14

Szybsza, nowocześniejsza, wygodniejsza - taka ma być za kilka lat komunikacja miejska, by częstochowianie chcieli z niej korzystać, nawet gdy mają własne auta. Ambitny program uchwalili radni

http://miasta.gazeta.pl/c...71,2522812.html


Plany iście ambitne =) Zastanawia mnie tylko czy UE da 75% całej kwoty na takie sprawy. Poza tym mogliby sobie darować elektroniczne przystanki bo one długo w naszych realiach nie pożyją to raz a po drugie nie rozumiem sensu wymiany wiat przstankowych. To znaczy jakie one mają być: dwupiętrowe, z barem czy co ??

Adam - Pią 04 Lut, 2005 07:13

ja mam pomysl - zrobic testy psychologiczne kierowcom MPK bo ostatnio trafiam na jakichs nadpobudliwych psychopatow :| ... chyba napisze list otwarty ze jako pacyfista obawiam sie o swoje zycie bo juz nie raz ktos chcial mi polamac zebra drzwiami (bo wsiadlem srodkowymi a nie pierwszymi co nie usprawiedliwia takiej zlosliwej akcji kierowcy szczegolnie ze bilet mam zawsze), pozniej ktorys chcial mnie pobic a juz o rzucaniu obelg nie wspomne ... oczywiscie bilet zawsze okazalem, a zwrocenie uwagi kierowcy, prosba o jego nazwisko czy oznajmienie ze napisze skarge wprowadza takich w furie i sa gotowi zabic ... a ja myslalem ze zyje w cywilizowanym kraju, a spotykam sie z zachowaniami ktore mozna znalezc w ksiedze dzungli. Jak chca wprowadzac zmiany na lepsze to niech sie zajma kadrami bo co mi po wygodniejszym autobusie jesli czuje dyskomfort kiedy jakis niezrownowazony czlowiek siada za kierownica.
Sova - Pią 04 Lut, 2005 07:39

Jesteś samobójcą ?? Chcesz chodzić na piechotę ?? Przeciez wywieszą w każdym autobusie twoje zdjęcie - poszukiwany żywy lub martwy i wyznaczą za ciebie nagrodę za próbę podniesienia ręki na MPK =) =) =)
stasiek - Pią 04 Lut, 2005 11:10

Podpis pod zdjęciem powinien mówić: "Tych klientów nie obsługujemy" :D

A co do testów psychologicznych: jakby je zrobili to MPK przestałoby jeździć;)

Sova - Pią 04 Lut, 2005 13:49

Testy psychologiczne są bo tak jest w prawie napisane o kierowcach zawodowych ale te testy sprowadzają się podobno do wypełnienia testu !! a nie żadnych rozmów psychologicznych itd. No wiadomo przecież że suchy test jest o wiele lepszy od sytuacji stresowej =) =) =)
Adam - Pią 04 Lut, 2005 20:10

Ja bym taki test rozwiazal tak, ze psycholodzy jezdzili by sobie autobusami, obserwowali i na koniec przejazdzki prosili kierowce o podanie swoich danych. Przypuszczam ze ta metoda byla by najskuteczniejsza ale psycholodzy mogli by na niej bardzo ucierpiec :]
Sova - Pią 04 Lut, 2005 20:50

Raczej ucierpieliby pasażerowie bo po tygodniu takich testów nie wiem kto by kierował autobusami. Wszystkich by oblali =) =)
stasiek - Pon 07 Lut, 2005 09:39

Nie wiem, czy jest w Polsce psycholog, który przeżyłby cały dzie? w autobusie MPK;)
stasiek - Sro 09 Lut, 2005 16:21

Kilka dni temu zdarzyło mi się jechać "nowym wozem mpk" i powiem wam że się jechało przyjemnie;) Brak trzecich drzwi jest może lekko uciążliwy przy wysiadaniu, ale przy wchodzeniu nie ma problemu - przynajmniej ludzie na wariata nie biegną przez cały autobus do kasownika.
Sova - Sro 09 Lut, 2005 21:53

Z duszą na ramieniu wsiadają po zmroku pasażerowie do MAN-ów kupionych ostatnio przez MPK. Nie z obawy o bezpiecze?stwo, lecz pomyłkę - nie wiedzą, czy przypadkiem nie wsiedli do autobusu nie tej linii, co chcieli.

http://miasta.gazeta.pl/c...71,2543163.html

Ja tych autobusów jeszcze na mieście nie widziałem, chyba jakieś autobusy widma =) Zastanwia mnie tylko dlaczego nie moga używać niemieckich sterowników do wyśiwetlania numerów autobusów =) No chyba litery alfabetu w języku niemieckim i polskim sa prawie identyczne.

KORVAX - Czw 10 Lut, 2005 00:20

Cytat:
Ja tych autobusów jeszcze na mieście nie widziałem, chyba jakieś autobusy widma

może widziałeś ale nie zwróciłeś uwagi... ich cechy chatakterystyczne to tylko 2 drzwi i troche inne obmalowanie(ciemniejsze i tylko w dolnej części)

Sova - Czw 10 Lut, 2005 11:21

No to może widziałem ale bardziej pomysłałem że to jakieś Tesco lub coś =)
stasiek - Czw 10 Lut, 2005 19:08

Wydaje mi się, że tych sterowników po prostu nie ma - słyszałem gdzieś,że były za drogie;)
Sova - Czw 10 Lut, 2005 23:26

No ja dzisiaj wreszcie miałem okazję przejechać się tymi "nowymi" busami na linii 26 i muszę powiedzieć że mają swoje plusy (przycisk otwierania drzwi na każdej rurce) ale i minusy (jednak jeśli będzie tłok to przepychanie się z tyłu busa do środkowych drzwi to niezbyt ciekawie się zapowiada)
stasiek - Pią 11 Lut, 2005 12:36

Nowoczesne autobusy: zarówno te, które jeżdżą w MPK Częstochowa, jak i te, które możemy w formie animacji komputerowych zobaczyć na Discovery mają ogólnie to do siebie, że są mało pojemne. Z jednej strony projektanci pojazdów transportu miejskiego chcą walczyć z zatłoczonymi ulicami, ale z drugiej nie udaje im się zdudować autobusu, który będzie w stanie pomieścić tyle osób, co przegubowe Ikarusy.
Sova - Pią 11 Lut, 2005 14:28

Jednak według mnie jak to mówią "stare ale jare" =)
stasiek - Pią 11 Lut, 2005 16:50

To właśnie chciałem powiedzieć.
Sova - Nie 13 Lut, 2005 21:42

Doznałem dzisiaj szkoku ! =) Ale pozytywnego. Wsiadam normalnie sobie do autobusu linii 27 a kierowca ma normalnie krawat i białą koszulę na sobie !! !! Chyba wszystko inne w praniu miał że zmusiło go to do tego czynu =) Ale tak na poważnie to widok był bardzo ok i wszyscy powinni tak jeździć ubrani.

A teraz z innej beczki:
http://miasta.gazeta.pl/c...71,2550842.html
Szkoda że tylko przez miesiąc. W marcu mogłaby inna sieć wozić nas za free =) =)

Adam - Nie 13 Lut, 2005 22:44

Cytat:
Wsiadam normalnie sobie do autobusu linii 27 a kierowca ma normalnie krawat i białą koszulę na sobie

Niedziela jest to i sie ubieraja niektorzy jak trzeba :]
Cytat:
Ale tak na poważnie to widok był bardzo ok i wszyscy powinni tak jeździć ubrani.

Mnie by tam wystarczylo zeby byli kulturalni i witali wsiadajacych z usmiechem na twarzy :] hehe

Sova - Nie 13 Lut, 2005 23:06

Ale nic by nie stało na przeszkodzie gdyby byli tak właśnie ubrani
stasiek - Wto 15 Lut, 2005 10:14

Adam, zdefiniuj "uśmiech na twarzy" w odniesieniu do kierowców MPK. Bo chyba mam za mało RAMu i sobie wyobrazić nie potrafię :p
SHaKe - Wto 15 Lut, 2005 11:48

Byłem światkiem takiej sytuacji:
"Rano. Kanar podchodzi do babki i woła od niej bilet. Ta pokazuje kartkę papieru z której wynika, że jako opiekunka niepełnosprawnego dziecka ma prawo jeździć za free podczas odwożenia go do szkoły. Tylko, że w tym momencie ona już odwiozła tego syna i właśnie wracała ze szkoły do domu." Kanar kłócił się z nią dobre kilka przystanków. Wysiadłem i niestety nie wiem jaki był tego finał.
Może ktoś napisze co takiej sytuacji myśli.

stasiek - Wto 15 Lut, 2005 13:31

Szczerze mówiąc w regulaminie nie ma nic a nic o osobach które odwożą osoby niepełnosprawne. Z różnych ustaw RP (np. Kodeksu Drogowego), wynika natomiast, że zwolnienie od różnych zakazów czy obowiązków dotyczy takiej osoby tylko w momencie przewożenia niepełnosprawnego. Nie wiadomo jak się zachować w sytuacji...

Napisałem w tym celu do MPK - zobaczymy co odpowiedzą.

stasiek - Sro 16 Lut, 2005 15:26

Oto odpowiedź którą otrzymałem od MPK:

Uprzejmie informuję, iż pasażer jadący z osobą posiadającą uprawnienia do bezpłatnych przejazdów środkami komunikacji miejskiej wraz z opiekunem ociemniali, znaczny stopie? niepełnosprawności ) nie płaci za przejazd. Natomiast pasażer ten udając się po w/wym. osobę niepełnosprawną lub wracając do domu podlega opłacie przewozowej normalnej lub ulgowej, w zależności od posiadanych przez siebie uprawnie?.

Z wyrazami szacunku

Kierownik Działu Kontroli i Nadzoru Ruchu
Andrzej Misztal


I wszystko jasne.

Sova - Sro 16 Lut, 2005 17:18

W sumie to dosyć sensowne wyjasnienie
SHaKe - Sro 16 Lut, 2005 22:37

stasiek napisał/a:
Oto odpowiedź którą otrzymałem od MPK:

Uprzejmie informuję, iż pasażer jadący z osobą posiadającą uprawnienia do bezpłatnych przejazdów środkami komunikacji miejskiej wraz z opiekunem ociemniali, znaczny stopie? niepełnosprawności ) nie płaci za przejazd. Natomiast pasażer ten udając się po w/wym. osobę niepełnosprawną lub wracając do domu podlega opłacie przewozowej normalnej lub ulgowej, w zależności od posiadanych przez siebie uprawnie?.

Z wyrazami szacunku

Kierownik Działu Kontroli i Nadzoru Ruchu
Andrzej Misztal


I wszystko jasne.


Wydaje mi się, że babka się wykłóciła :) Wyglądała na dość upartą i stanowczą kobietę. Osobiście nie chciałbym być w roli tych kanarów :P

Sova - Sro 16 Lut, 2005 22:42

Autobus linii 18 nie mógł w środę rano podjechać pod Jasną Górę. Dlaczego MPK - a także PKS - nie kupują opon zimowych?

http://miasta.gazeta.pl/c...71,2555388.html

Zeszłego roku było kilka zimnych nocy i sam widziałem jak stare jelcze albo ikarusy nie mogły ruszyć z miejsca z ulicy Popiełuszki kiedy chciały skręcić w Aleje. Nic nie pomagało chociaż tam wzniesienie jest minimalne (pod nim jest zamkniętę przejście podziemne). Normalką jest że autobusy na przystanki wjeżdzają bokiem. Wystarczy tylko że troszkę posypie, mróz zetnie a drogowcy zaśpią =)

stasiek - Czw 17 Lut, 2005 13:29

Dlaczego nie kupują? A próbowałeś kiedyś policzyć ile w takim autobusie jest opon i ile trzeba wydać na ich wymianę?
Sova - Czw 17 Lut, 2005 15:49

Nie jest to jednak rozwiązanie. Zawsze znajdzie się jakiś powód który będzie przeciwko kupowaniu zimowych opon, ekologicznego paliwa, lub nowych samochodów.
stasiek - Czw 17 Lut, 2005 18:21

Przecież MPK o to chodzi.
photopro - Pią 18 Lut, 2005 13:05

Policzcie sobie racjonalnie koszty opon zimowych do autobusów.
koszt opony x ilość kół w autobusie x ilość autobusów które posiada MPK.
Wyjdzie nie mała suma:( Takie opony można przy naszym klimacie uzywać maksymalnie 4 miesiące.
Wydaje mi się że tu jest odpowiedż dlaczego MPK nie stosuje opon zimowych.
A pozatym opona zimowa nie gwarantuje jakiejś rap przyczepności chyba że w połączeniu z kolcami które są w Polsce niestety zabronione ponieważ niszczyły by nawierzchnie które nie wiem czy można bardziej zniszczyć bo już chyba nie ma co.

stasiek - Sob 19 Lut, 2005 12:23

Cytat:
opona zimowa nie gwarantuje jakiejś rap przyczepności


Ale lepsza zimowa niż letnia

Cytat:
kolcami które są w Polsce niestety zabronione


A gdzie tak jest napisane? W kodeksie drogowym napisano, że opon zimowych nie można używać na drogach niepokrytych śniegiem czy lodem. A poza tym jest specjalny znak, który nakazuje założenie ła?cuchów;)

Sova - Sob 19 Lut, 2005 12:55

Z tego co wiem to raczej zabronione jest używanie łancuchów na normalnej nawierzchni ale o kolcach nic nie słyszałem.
photopro - Nie 20 Lut, 2005 16:52

To sobie poczytajcie kodeks drogowy. W Europie dozwolone jest stosowanie kolcy tylko w krajach półwyspu skandynawskiego i to w okreslonym czasie. Tylko proszę nie mylić kolcy z ła?cuchami. Polskie prawo jednak nie dopuszcza ich stosowania.
Sova - Pon 21 Lut, 2005 23:17

http://miasta.gazeta.pl/c...71,2564433.html

Kolejny przykład bezsensownej polityki MPK. Nie lepiej byłoby wysypać piaskiem przystanki niż udawać że się je odśnieżyło na długości 2 metrów a autobus ma z 15 metrów ??

Adam - Wto 22 Lut, 2005 16:26

Sam mialem takie himalajskie przygody w miescie - chodnik przy wiacie odsniezony perfekt - 2m x 2m, ale wysiadajac srodkowymi drzwiami musialem robic jakies akrobatyczne sztuki zeby przeskoczyc zaspe w ktorej moglbym sie utopic :]
Ja mam rap pomysl - zatrudniac bezrobotnych sezonowo do odsniezania i wszyscy beda zadowoleni ... tylko pewnie MPK raczej nie ucieszylo by sie jakby musieli wylozyc kase znowu tylko dlatego zeby poprawic komfort jazdy ktory ostatnio drastycznie spada.

Cytat:
- Kierowcy powinni poczekać, aż pierwszy samochód odjedzie i zwolni miejsce - ocenił Andrzej Głuch, wiceprezes MPK. - Zwrócę im uwagę na zebraniu kierowników.

Kierowcy powinni to, powinni tamto ... tyle rzeczy powinni. Powinni miec jeszcze liste tych powinnosci bo cos czesto o nich zapominaja :|

Sova - Wto 22 Lut, 2005 17:05

W dzisiejszych czasach kierowca busa nie może się tylko zobowiązywać do przejechania z punktu A do punktu B. Powinien być bardziej elastyczny.
Korn - Sro 23 Lut, 2005 18:05

Powinien zabawiać i urozmaicać czas podróżnym poprzez żąglowanie na rowerze jednokołowym
fajta - Sro 23 Lut, 2005 23:08

wiekszosc kierowców prosi sie o buta na twarz sam pare razy uczestniczyłem w potyczkach słownych i fizycznych z kierowcami MPk bo są poprostu hamami których trzeba utęperować (najczeście to takie dziadki po 40-stce)
stasiek - Czw 24 Lut, 2005 17:25

Cytat:
Tylko proszę nie mylić kolcy z ła?cuchami. Polskie prawo jednak nie dopuszcza ich stosowania.


Mówisz o kolcach, czy la?cuchach?

Sova - Pon 28 Lut, 2005 23:46

Rada Miasta przyjęła w poniedziałek Zintegrowany Plan Rozwoju Transportu Publicznego. Określa on, jak będzie się zmieniać sieć miejskich dróg i komunikacja zbiorowa. I jakie czekają ją inwestycje.

http://miasta.gazeta.pl/c...71,2577843.html

Pomysły już się przewijały na wcześniejszych sesjach rady miasta. Zastanawia mnie tylko żejeśli wprowadzą bilet elektroniczny na 30 dni to co zorbią z normalnymi i ulgowymi biletami ?? Nadal będą je sprzedawać ?? Co doprowadzi do wprowadzenia dwóch rodzajów kasowników. Jakoś nie do ko?ca to chyba przemyśleli.

Adam - Wto 01 Mar, 2005 00:21

Ja sie zastanawiam raczej nad tym, czy bilet dzienny dalej bedzie dzienny czy ogranicza to do ilosci przejazdzek i czy tak samo nie zrobia z miesiecznymi :| Jesli do tego dojdzie to wybieram perpedes i jesli pogoda nie dopisze to mazan-bus :]
Oczywiscie pamietajmy ze nowe kasowniki i nowe bilety = ceny w gore. Aha - tak sobie mysle ... jesli zamiast kasownikow bedzie bramka przy wejsciu ktora impulsem magnetycznym odhaczy nam np. jeden przejazd, to jak sie rozmyslimy i szybko jeszcze z autobusu wyjdziemy, albo tylko o cos ktos bedziemy chcieli kierowce zapytac a nie jechac tym autobusem, to bedziemy stratni o jeden przejazd? Chociaz w praktyce to pewnie ta zmiana nie nastapi za szybko ... zreszta wtedy komfort jazdy spadnie jeszcze nizej i moze powstanie wiecej konkurencyjnych przewoznikow. Szczerze mowiac tymi nowymi brykami mazan-busa sie jedzie duzo wygodniej niz autobusem, cieplo jest, no i ludzie bez przyslugujacych im ulg placa taniej o 50gr niz w MPK :]

stasiek - Wto 01 Mar, 2005 15:16

Cytat:
nowe kasowniki i nowe bilety = ceny w gore


A niech tylko spróbują podnieść ceny!!

Cytat:
bedziemy stratni o jeden przejazd?


W warszawskim ZTM rozwiązano ten problem - jak delikwent wsiada, to przykłada kartę biletu miesięcznego do kasownika, i cyk! Skasowano przejazd; kanary mają specjalne czytniki tych kart.

Randall_Memphis - Wto 15 Mar, 2005 14:53

hmmm, widze, że nikt z was nie poparł idei mówiących autobusów. Dla osób jeżdzących często i gęsto po jakiejś trasie, faktycznie dziwne sie to moze wydawac i denerwujace. Postawcie sie jednak w sytuacji turystów, studentów, przejezdnych, oni wszyscy maja problemy ze znalezieniem drogi, wiec dla nich to jest przydatne.
Autobusy nocne... żeby choc co dwie godziny jechał jakis do kazdej dzielnicy... marzenie...

Sova - Wto 15 Mar, 2005 17:57

No wiesz nie wiem czy taki bajer może być przydatny ponieważ turytsta jeżdzący po naszym mieście i tak go nie zna i nie robi mu różnicy czy jest na Grabówce lub Tysiącleciu. Dla niego jest ważne żeby dojechał i większość turystów jak można zauważyć pyta się kogoś o drogę lub pyta się ile przystanków ma przejechać.
stasiek - Wto 15 Mar, 2005 18:44

W Warszawie są gadające tramwaje - cholernie to drażni mieszka?ców, ale jest dobr dla niewidomych, którzy już nie muszą się zdać wyłącznie na własne obliczenia ilości przystanków.

W Częstochowie - zamiast instalować krety?skie urządzenia, które drogo kosztują - możnaby zastosować inny pomysł wymyślony dawno w stolicy - naklejki (albo jakieś tabliczki) z wypisaną na? trasą podróży i co najważniejsze NAZWAMI przystanków, bo tego u nas brakuje.

Randall_Memphis - Wto 15 Mar, 2005 19:23

W Szczecinie nie słyszałem głosów krytyki pod adresem tych gadajacych pojazdow, wrecz przeciwnie... oprócz tego w każdym tramwaju i autobusie jest tabliczka włąsnie, gdzie jest dokładnie rozpisana trasa, i czas przejazdu (orientacyjny) pomiedzy roznymi przystankami.

Turysci ppytaja, ale po co maja to robic :)

Bilety miesieczne elektroniczne, to chyba jednak zbyt piekne, aby bylo mozliwe. A tym bardziej to, ze mozna sobie kupic bilet 13 i miec go do 13 nastepnego miesiaca...

stasiek - Sro 16 Mar, 2005 18:42

Randall_Memphis napisał/a:
Bilety miesieczne elektroniczne, to chyba jednak zbyt piekne, aby bylo mozliwe.


Tak, ale jeśli mówisz o Częstochowie. Jeśli sądzisz, że to nie możliwe w ogóle, to się mylisz - jak pisałem w Warszawie to funkcjonuje.

Randall_Memphis - Sro 16 Mar, 2005 18:51

a, oczywiscie ze o Czewie :)
W Krakowie chyba tez to jest (albo było)

stasiek - Czw 17 Mar, 2005 18:13

Tak myślałem;)
macus - Pon 21 Mar, 2005 19:12

Nie dwa, a cztery używane autobusy przegubowe chce kupić MPK. Liczba się podwoiła, bo spółce udało się znaleźć 14-letnie auta w przystępnej cenie.
http://www.czestochowiak.pl/aktualnosci/?news=821

Wymiany taboru ciąg dalszy. ;) Chyba to i dobrze bo te stare przegubowe Ikarusy są już mocno sfatygowane. :)

Sova - Pon 21 Mar, 2005 20:18

Jednak będę się upierał że stare Ikarusy są o wiele wygodniejsze niż te busy z demobilu. Mam wrażenie że zamienił stryjek siekierkę na kijek .
stasiek - Wto 22 Mar, 2005 16:30

Odnośnie wygody można się faktycznie kłocić. Ja powiem tak:
+ używane są w lepszym stanie niż niektóre nasze nowe
+ jeżdzą lepiej niż osławione Solarisy
- mieszczą mniej ludzi

Takie plusy i minusy z mojej strony;)

Sova - Sro 23 Mar, 2005 16:34

Nowe oznaczenie tramwajów ma zamiar wprowadzić MPK. Na przystankach pojawią się wreszcie tabliczki z ich nazwami, a wewnątrz wagonów zapalające się lampki będą sygnalizowały, na którym przystanku zatrzymał się tramwaj.

http://www.zycie.czest.pl...show=2303200509

Co do tablic w tramwajach czy autobusach to byłby niezły pomysł. Co do głosowego przekazu informacji to raczej nie...

stasiek - Sro 23 Mar, 2005 17:21

Nie jestem zwolennikiem głosowego systemu informacyjnego w autobusach. Trochę to przeszkadza, a tabliczki to optymalne rozwiązanie.
Randall_Memphis - Czw 24 Mar, 2005 12:16

Zwłaszca jak sie jedzie tym autobusem, i jest cały zawalony ludzmi tak ze nawet do kasownika nie da sie dojsc, nie mowoiac juz o przeczytaniu tabliczek =)
Sova - Czw 24 Mar, 2005 12:21

Przesadzasz, dla chcącego nic trudnego =)
SHaKe - Czw 24 Mar, 2005 12:37

Randall_Memphis napisał/a:
Zwłaszca jak sie jedzie tym autobusem, i jest cały zawalony ludzmi tak ze nawet do kasownika nie da sie dojsc, nie mowoiac juz o przeczytaniu tabliczek =)


a po co Ty chcesz tabliczki czytac ?? Zdaża Ci sie niewiedzieć gdzie jestes ??

stasiek - Czw 24 Mar, 2005 12:53

:brawa: :brawa:
Randall_Memphis - Czw 24 Mar, 2005 14:49

Cytat:
zdaża Ci sie niewiedzieć gdzie jestes ??

Często i gęsto...nizawsze na trzeźwo, ale to inna bajka :)

Sova - Czw 24 Mar, 2005 16:12

To i głosowy system informacji ci nie pomoże =) =)
Randall_Memphis - Czw 24 Mar, 2005 16:39

e, tam czasem dociera do mnie tylko głos...rozsądku =) :piwo:
Rycerz - Pią 25 Mar, 2005 12:29

Wydaje sie ze w tym naszym "rap" miescie mogli by zrobic jakies autobusy nocne. Bo kurde tak jak ja teraz nie mam czym wrocic do domu w nocy a taxi jest za drogie :) Wlaczy im sie 2 strefa i licznik wariuje. No ale u nas to mozna tylko o takich busach pomazyc...
macus - Pią 25 Mar, 2005 14:23

Najlepsze byłoby rozwiązanie takie jak w paru polskich miastach. Nie ma autobusów nocnych, za to za każdy kurs taxi w nocy płacisz tylko dajmy na to 5 zł (resztę wyrównuje taksówkarzom UM).
Rycerz - Pią 25 Mar, 2005 14:47

To by bylo dobre rozwjazanie. A nie tak jak ja ostatnio wywalilem 30 zl i to jeszcze wysiadlem wczesniej bo pewnie by mnie skroil wiecej :)
Sova - Pią 25 Mar, 2005 15:15

Już widzę jak UM z otwartymi rękoma przyjmuję taką propozycję :D
macus - Pią 25 Mar, 2005 15:49

Wiesz... Wbrew pozorom mogłoby to wyjść ekonomiczniej niż utrzymywanie nocnych autobusów. A i bezpieczniej by było.
stasiek - Pią 25 Mar, 2005 16:02

Cytat:
Już widzę jak UM z otwartymi rękoma przyjmuję taką propozycję


Właśnie. Jak sobie poczytałem o inwestycjach na najbliższe lata, to się przeraziłem czy im pieniędzy starczy;)

Adam - Pią 25 Mar, 2005 21:10

To moze by mnie w UM zatrudnili bo dobry jestem w pisaniu opowiadan z gatunku sci-fi :P hehe
stasiek - Wto 29 Mar, 2005 15:09

A ja bym chętnie kupował twoje dzieła wydane w UM - lubię bajki;)
Sova - Sob 07 Maj, 2005 15:38

W najbliższych dniach do sądu trafi akt oskarżenia przeciwko wiceprezes spółki WW Energy, która dostarczała olej napędowy do częstochowskiego MPK. Teresa B. została oskarżona o sfałszowanie certyfikatu jakości paliwa. Grozi jej do pięciu lat więzienia.

http://miasta.gazeta.pl/c...71,2694554.html

Mam nadzieję tylko że nie odbije się to na cenie biletów bo jak wiadomo gdzieś tą kasę trzeba pewnie odzyskać.

stasiek - Wto 10 Maj, 2005 12:59

Cytat:
przystanki nawet z małym wyświetlaczem pokazującym za ile minut będzie jaki autobus


heh to najpierw trzeba coś zrobić z punktualnością kierowców, bo takie np. 22 jeździ w cały świat: raz potrafi przyjechać 5 minut wcześniej a kiedy indziej 7 po czasie. Normalnie Einstein miałby pole do popisu;)

Cytat:
I co chcecie to zainstalować w starych Ikarusach


;) w starych modelach posadzi się obok kierowcy gościa, który będzie recytował, np: "przystanek: II Aleja; następny przystanek: Plac Biega?skiego" ;D

Cytat:
co mam ja powiedzieć jak mieszkam ponad 15KM od centrum


Też coś o tym wiem:( Ostatni autobs mam o 22 coś i nawet do kina iść na wieczorny seans nie mogę;(

Sova - Wto 30 Sie, 2005 23:50

Porażka na całej linii: nie otrzymamy unijnych funduszy na nowe autobusy i tramwaje ani na remont pokrzywionych torów. Za to od 1 września więcej będziemy płacić za bilety.

http://miasta.gazeta.pl/c...71,2893735.html

Buahahahah !! Skąd my to znamy, wielkie plany a później wielkie g....

Kod:

MPK źle wypełniło finansowo-ekonomiczną część wniosku. Daliśmy ją do poprawki, ale wróciła z błędami w tych samych miejscach


Idioci ?? Ja to się zastanawiam czy ci ludzie którzy na co dzie? zajmują się wypełnianiem wniosków to wiedzą co robia :D :brawa: :brawa: :brawa:

Myszon - Sro 31 Sie, 2005 09:23

ehhhh. z takim tempem i rozumem naszych urzednikow to my daleko niezajedziemy tym naszym MPK wczoraj kupiłem bilet dla siebie ulgowy i dla mamy wydałem 120 zł prawie, a przedtem 100 satrczalo blink i sprawdzająsięsłowa pisoenki" a miało być tak pięknie......." pozdro
homerstory - Sro 31 Sie, 2005 10:40

Co sie dziwicie :) Zawsze obiecuja, a pozniej i tak nie wywiazuja sie z obiecanych spraw. Taka to nasza polska wlasnie jest :] Pozdro.
lodzio - Sro 31 Sie, 2005 10:51

I znów to samo:
Ktoś chciał dobrze, a wyszło tak jak zwykle. Może to nie jest wina pana prezesa tylko żeczywiście katowice i okolice walą w ch..a i biorą sobie wszystko. Cała ta polityka to jeden wielki burdel. Teraz będą wybory, wybierzemy znowu wspaniałego kandydata i znów będzie tak samo ja do tej pory.
Wstyd!!!!!!!!!! Wszsycy politycy WYPIER....?;

homerstory - Sro 31 Sie, 2005 10:55

Popieram :) Politycy na ksiezyc :D :królik:
Myszon - Sro 31 Sie, 2005 11:02

mlodzierz pod scena w dni czestochowy pokazala naszemu wielkiemu politykowi jakim jest nasz szacowny prezydent jak go lubia :) zostawl wygwizdany i ..... powturka z przed roku :) niehc nasz wrona gdzies wleci i cos zamota hahaha mzoe cos mu sie uda :-P
Sova - Sro 31 Sie, 2005 11:24

Mam nadzieję tylko że nie będzie kandydował w kolejnych wyborach :D

A co do biletów to według mnie beznadziejna jest ta podwyżka. Wolałem dać zeta a nie bawić się teraz w drobne i dorzucać jeszcze 10 gr.

KOLIBEREK - Sro 31 Sie, 2005 11:58

ehhhh....zamiast nowych autobusów wolalabym żeby uruchomili nocne autobusy...chociaż żeby co godzinkę jezdziły...nawet za te dodatkowe 10gr. :-&
stasiek - Sro 31 Sie, 2005 19:35

Z tymi cenami to już przesadzili: niech mi dadzą jeden sensowny powód tej podwyżki!!

Wysokie ceny paliw? OK, ale jakoś inne miasta nie podnoszą z tego tytułu cen...
Wyższy standard?? Ta... ciekawe kiedy i gdzie...
To może nowe pojazdy?? Ano też nie...

Moim zdaniem to zwykły przekręt!!

majster - Sro 31 Sie, 2005 19:56

a moim zdanie to te podwyrzki wziely sie z tąd, bo pan prees wie ze go wywala i zbiera pieniądze na swoja odprawe !! !!!!!!!
Futbolowa - Sro 31 Sie, 2005 22:31

39,50 musiałam wybulić za miesięczny blink Zdzierstwo :->
A te autobusy są tak tragiczne, że powinni nas za darmo nimi wozić.
Np. te niemieckie, w których są dwa okna. Ktoś chyba nie wie, że klimatyzację się włącza what? :->
Idzie zajoba [za przeproszeniem] dostać, jak jedzie się np. w dniu rynku przez Zawodzie :->

Sova - Sro 31 Sie, 2005 22:45

No zgadza się. Jest to największa wada nawet tych nowych Solarisów: brak jakiejkolwiek klimy. Okien nie ma tylko jakies imitacje w postaci lufcików pod sufitem. co z tego że te busy sa nowe jak w lato jest sytuacja że wejdzie troche osób, na dworze patelnia a w srodku mikrofala i sauna za free. Paranoja. Dlatego obstawiam za starymi Ikarusami bo sa wygodniejsze.
Myszon - Czw 01 Wrz, 2005 11:02

piepiarem stare autobusy, a tak apropo tych nowych to maja glosniki a muzyka nieleci ! co jest ?:)
Sova - Czw 01 Wrz, 2005 11:11

heh no mogli by zarzucić jakieś lajtowe kawałki :D
Myszon - Czw 01 Wrz, 2005 11:13

raz mi sie zdarzylo ze lecialo radio w autobusie :lol: , odrazu sie przyjemniej jechalo :) hehehe
Randall_Memphis - Czw 01 Wrz, 2005 11:29

W tych starych, turystycznych autobusach (jeżdza jeszcze :-> ?? ) zawsze radio grało :D
Myszon - Czw 01 Wrz, 2005 11:56

hehehehe kierowcy moze byli luzniejsi :) i bardizje przyjazni :) zaraz jade na miasto, zdam sprawozdanie z wygody jazdy ja kwruce hehehehe :) i czy byla muzyka :) :piwo:
Futbolowa - Czw 01 Wrz, 2005 20:22

Ja wolę stare autobusy - miały takie wielkie okna i nie było możliwości, aby się tam udusić.
Sova - to nie jest brak jakiejkolwiek klimy. To jest oszczędzanie na wszystkim, bo klima jest, tylko jej używać nie można... :->

Myszon - Czw 01 Wrz, 2005 20:47

futbolowa napisał/a:
Ja wolę stare autobusy - miały takie wielkie okna i nie było możliwości, aby się tam udusić.

dzis jechalem i niedalo sie otworzyc okien tych starych :D ogolnie to temu naszemu mpk by sie odswierzenie przydalo i to bardzo ale jak nam taka kasa kolo nosa przeszla to............. ;/

Futbolowa - Czw 01 Wrz, 2005 22:00

Niech zrobią cokolwiek. Ja cały czas będe tylko czepiać się tych okien. Idą z duchem czasu, a tak naprawdę robią coraz gorzej.
Ja chcę duże okna, bo latem nie da się wyrobić w tłoku :-> :-> :->

Myszon - Pią 02 Wrz, 2005 13:36

dobre by bylo jak by wprowadzili autobusy bez dachu na wakcje :) albo jak w londynie 2 pietrowe i te u gory bez dachu :) to by bylo cos
Sova - Pią 02 Wrz, 2005 18:31

No w sumie jako atrakcję to mogliby z kilka modeli kupić :D
stasiek - Pią 02 Wrz, 2005 19:55

Autobusy bez dachu? Dobry pomysł...

W Solarisach klima jest ale nie włączają - auto z klimą strasznie dużo pali no i traci moc...

Sova - Pią 02 Wrz, 2005 20:29

Placę bilet więc wymagam. Co mnie obchodzi że dużo pali.
Myszon - Pią 02 Wrz, 2005 20:52

widze ze poprarcie mam w autobusach bezsdachu :D :) sova wyslij ten link do mpk niech poczytaja :D :) hehehe
Futbolowa - Pią 02 Wrz, 2005 21:36

Cytat:
Placę bilet więc wymagam. Co mnie obchodzi że dużo pali.

Otóż to.

Autobusy bez dachu - to jest to :D
A w dwupiętrowych kanary wyrzucałyby z góry tych bez biletu :-P

Myszon - Pią 02 Wrz, 2005 22:13

futbolowa napisał/a:
Otóż to.

A w dwupiętrowych kanary wyrzucałyby z góry tych bez biletu :-P
to było by widowiskowe :D :D:D pewnie bi znowu bilety drowiamy bo to by uznawali jako atrakcję z jazdy :D hehehe i bysmy mieli błedne koło :)
Sova - Pią 02 Wrz, 2005 23:20

Ale tak na powaznie to gdyby kupili z demobilu kilka takich busów i rzucili na trasy objazdowe dla turystów to niezła by była z tego atrakcja :D
Myszon - Sob 03 Wrz, 2005 10:16

sam bym tym jezdzil :D to by bylo cos, zadne miasto tego niema w polsce raczej.
Korn - Sob 03 Wrz, 2005 10:20

a nasze mieć nie będzie na pewno:P
No ta, bilet zdrożał a ja wczoraj jechałem starym, klekoczącym autobusem :papa:

Futbolowa - Sob 03 Wrz, 2005 10:30

Cytat:
No ta, bilet zdrożał a ja wczoraj jechałem starym, klekoczącym autobusem

Ja tak samo. Nienawidzę jeździć autobusami :-> :->
Ja chcę prawo jazdy i samochód :o !!

Sova - Sob 03 Wrz, 2005 12:15

futbolowa napisał/a:

Ja chcę prawo jazdy i samochód :o !!


Auuuu ! Kobieta i samochód :D

Myszon - Sob 03 Wrz, 2005 12:29

samochod, jak narazie marzenie =)
Futbolowa - Sob 03 Wrz, 2005 13:43

Cytat:
Auuuu ! Kobieta i samochód

Jakiś problem? 8) 8)

Cytat:
samochod, jak narazie marzenie

A ja już mam :-P Złom, bo złom, ale jeździ 8) :D

stasiek - Nie 04 Wrz, 2005 21:41

Przeraziliby się treścią całego wątku...

A wracając: skoro nieudało sie pozyskać funduszy, to może trzeba zmienić zarząd. Co pan na to panie Prezydencie??

Sova - Nie 04 Wrz, 2005 22:24

Heh, wątpię żeby prezes Nabrdalik był do ruszenia. Chyba jest wybierany na 4 lata i tyle można mu zrobić
bee - Pon 05 Wrz, 2005 01:30
Temat postu: ikarusy
jezeli sie wypowiadacie o tych starych ikarusach. to tak na marginesie najlepsze autobusy na siwiecie nawet amerykance je kupowali, znaczy ta fabryka ikarusa dla nich robila jakis model. wogole to sa tez nowe ikarusy(niskopodlogowe) pare jedzi w czestochowie przeciez, tylko ktos dostaje w lapsko pewnie i kupuje slabe autobusy
Myszon - Pon 05 Wrz, 2005 14:44

my tu o autobusach, a dzis mialem okazje tramwajem sie przejechac :) no i myslalem ze mi glowe rozwali, bo jakas blacha o brlache urderzala :D :) jak ktos lubi ostre bity to bylo dla niego :) a po za tym to wypasik, elegancko buja :D :) okna wszytkie otwarte, przewiewik :D malo ludzi, bynajmniej o 15 z aleji w storne rakowa :)
Sova - Pon 05 Wrz, 2005 15:12

Heheh nasze tramwaje zwłaszcza te nocne to pomykają jak francuskie TGV :) Miałem jakiś czas temu przyjemność wracać z Rakowa w Aleje nocnym to pokonał ten dystans w 5 min :) Jedynym przykrym motywem to klientela jaka zazwyczaj jeździ tymi kursami :-&
Futbolowa - Pon 05 Wrz, 2005 17:26

Myszon, ja tymi złomami codziennie tłukę się do szkoły. Najpierw autobus, potem ten nieszczęsny tramwaj. Sama nie wiem co jest gorsze :-> :->
Radka dla wszystkich młodszych ode mnie - nie wybierajcie szkoły na drugim ko?cu miasta :-P

Ale ogólnie rzecz biorąc muszę powiedzieć, że wolę tramwaje od autobusów. Są tam większe okna :-P :D

stasiek - Czw 08 Wrz, 2005 17:38

No... okna to duży atut... a już w ogóle to extra frajda jechać tramwajem jak się ma chorobę okienną....

A co do prędkości - chyba nic nie zatrzyma ich na wiadukcie - fajnie trzęsie:)

Randall_Memphis - Sro 30 Lis, 2005 07:33

http://miasta.gazeta.pl/c...71,3038674.html


to sie nazywa refleks :|
nie mieli juz co zrobic pewnie z kasa, wiec dali na tramwaj.

Korn - Sro 30 Lis, 2005 08:43

Tak czy inaczej najpierw chyba nale?ałoby wymienić całą trakcję, bo na tych szynach to nowy wagon rozklekocze się jak nasze stare:/
Ulisses - Sro 30 Lis, 2005 09:56

Tabor szynowy jest wyjątkowo trwały w przeciwie?stwie do autobusów. Po Katowicach, Wrocławiu itd. kursuja jeszcze zabytkowe tramwaje majace leciutko 30 lat i nikt z tego afery nie robi. Warunek jest jeden... TOROWISKO... Có? z tego, ?e bedzie to nowy, ładny tramwaj, jak rozleci się po dwóch latach na nierównych szynach... Najpierw trzeba zrobić trakcję z prawdziwego zdarzenia, a pozniej wprowadzac tramwaje i to nie po jednym, a po 2-3 co najmniej... Przecie? te betonowe słupy trakcyjne na które wpadnie samochód łamia się jak ZAPAłKI, a my chcemy wprowadzac jeden supernowoczesny tramwaj... Chciałbym bardzo w Częstochowie nowoczesne pojazdy, ale trzeba je wprowadzać z rozsadkiem...
Jeszcze pare słów o bilecie elektronicznym... Uwazam, ze nie jest to najpilniejsza sprawa... Znając zycie, to ludzie zaraz pogubią połowę tych kart (jak śląskiej kasy chorych), częśc zniszczą, część nie będzie wiedziała jak z nich korzystać (głównie starsi ludzie) itd... Za te pieniądze moznaby było zrobić trakcję i puścić po niej NOWE TRAMWAJE... We Wrocławiu w tramwajach sa jeszcze kasowniki na... DZIURKACZE... To nie ?art... A my mamy wszędzie automatyczne... Za 5 mln zł to mamy praktycznie wszystkie nowe słupy lub torowisko odnowione... Bilet mo?naby wprowadzać na spokojnie w przyszłym roku...
Na koniec dodam, ?e wymiana całego taboru, aby miała sens i przyniosła po?ądane efekty to musiałoby być zakupowanych około 8 autobusów rocznie i przynajmniej 2 tramwaje. Wówczas za 10 lat mielibyśby bardzo dobrą komunikację... I jestem za tym, aby kupowac sprzęt od najlepszych producentów, sprawdzony, a nie byle co i co roku kazdy inny model. Powoduje to dywersyfikacje części zamiennych i problemy z naprawami... Spójrzmy na Ikarusy kupowane w latach 90-tych... Firma byle jaka i części nie ma... Efektem stoi kilka pojazdów w zajezdni, bo sprowadzenie części zamiennych graniczy z cudem, a jesli juz sa to nie opłaca się naprawiać... TANIO WYCHODZI DROGO... Tylko MAN'y lub Solarisy (ze wskazaniem na Solarisy).... A tramwaje to tylko Bombardiery takie jak je?d?ą po Krakowie. Inne opcje odpadają... Róbmy coś powoli, ale porzadnie...

Sova - Sro 30 Lis, 2005 10:43

Zgadzam się, bilet elektroniczny nie jest jakimś rap wyjściem podnoszącym wygodę u?ycia komunikacji miejskiej. Ja bym wolał jechać nowym busem i kasować stary bilet ni? na odwrót.

Lepiej kupić 2 nowe autobusy ni? 5 u?ywanych i po kapitalnym remoncie bo jak wiadomo nie trudno wskazać które znów będą potrzebowały remontu.

DeGie - Wto 03 Sty, 2006 16:41

Ja w autobusie jestem maks 10 razy w miesiącu ale te? chciałbym, jechać jakimś normalnym sprzętem a nie starym rzęchem :(

Swoją drogą MPK ma bardzo dobry regulamin opłat. Częstochowa jest jak dotąd jedynym miastem, gdzie moja babcia mo?e je?dzić za darmo (no poza Bydgoszczą, gdzie jest zameldowana) :)

Drugą jak dla mnie ciekawostką mo?e być opłata za baga?. Bilet za baga? kosztuje 2 zł. Ciekawe czy są takie bilety w sprzeda?y jeszcze.

Sova - Wto 03 Sty, 2006 18:01

Jeśli masz ponad wymiarowy to chyba kupujesz kolejny normalny jak dla pasa?era.
DeGie - Wto 03 Sty, 2006 19:38

http://www.mpk.czest.pl/taryfa.html

"przewóz baga?u (psa, wózka, przedmiotów o wymiarze powy?ej 20 x 40 x 60 cm): 2,00"

To jest cytat z powy?szego linku na stronie MPK Częstochowa. W kioskach nie znalazłem biletu za 2 zł. Jak więc być fair i płacić za baga?, jeśli nie mo?na dostać biletu za 2 zł ? Podmiejski autobus - bilet zakupiony ulgowy w autobusie kosztuje 2 zł. Ale czy mo?na zastosować ulgowy bilet podmniejski do skasowania za baga? ?
Niby błachy problem, ale jak?e ciekawy hehe.

Randall_Memphis - Sro 04 Sty, 2006 17:44

Sova ma racje - kupujesz bilet normalny, a na www jest bład.
DeGie - Sro 04 Sty, 2006 18:10

A więc tak?e w autobusach jest błąd :) Jutro sprawdzę więc dlaczego podawany jest przepis z błędem. Błąd druku ? Na www i w autobusach? Coś nie wydaje mi się aby taką chałę robili.
Randall_Memphis - Sro 04 Sty, 2006 23:13

pewnie nie zmieniali tego po zmianie cen i sa stare cenniki
Adam - Czw 05 Sty, 2006 03:33

no to juz ich problem z ktorego beda musieli sie tlumaczyc jak kanar capnie jakiegos podroznika :lol:
Sova - Czw 05 Sty, 2006 10:10

Wątpię tylko ?eby kanar przejął się tym ?e na www pisze tak czy inaczej :D
DeGie - Czw 05 Sty, 2006 13:01

A więc miałem kilka rozmów z przedstawicielami MPK Częstochowa i ustaliłem, ?e...

W MPK nie ma osoby, która by znała cenę za przejazd z baga?em ponadwymiarowym.
Jednak na 99% cena ta wynosi 2,00 zł (określenia MPK: "chyba", "trudno powiedzieć", "nie znam..."). To udało mi się jak na razie ustalić, choć będę chciał potwierdzenia tego faktu.

Co do sugestii, ?e cenniki w autobusach są stare... Są nowe. Nowe ceny biletów są, nie zmieniły się natomiast opłaty za przewóz baga?u.

Ale moja kwestia nadal pozostaje bez odp. Gdzie kupić bilet na gaba? za 2 zł ?

Bonjo - Nie 08 Sty, 2006 21:17

A ja porusze troche inny temat.
Przegladalem sobie strone MPK i...
Cytat:
Na tabor Miejskiego Przedsiębiorstwa Komunikacyjnego w Częstochowie składa się:

* 155 autobusów,
* 50 tramwajów.

Czy moze mi ktos powiedziec po jaka cholere nam 50 tramwajow skoro jest JEDNA kilkukilometrowa linia?

Sova - Nie 08 Sty, 2006 21:48

Ty lepiej przeczytaj ile jest na chodzie :D
Futbolowa - Nie 08 Sty, 2006 22:01

A? 50? Ja to tak widzę jakieś 10 blink
Bonjo - Nie 08 Sty, 2006 23:17

No wlasnie... a za konserwacje, remonty, przetrzymywanie, przeglady tych kolejnych 40 placimy MY! Szkoda gadac.. nie lepiej by to na zlom oddac lub wybrac najlepsze 15 a reszte sprzedac?
DeGie - Pon 09 Sty, 2006 00:09

Taka ciekawostka:

http://www.mzk.bydgoszcz....liet_PR-110.jpg

to jest tabor historyczny. Na linii 62 tylko takie historyczne je?dzą :)

Według tej tabeli:
http://www.mlyniec.gda.pl/~mach/MIASTA.htm
w Częstochowie są tory o szer 1435 mm, czyli takiej jak pociągi. To jako ciekawostka.

Randall_Memphis - Pon 09 Sty, 2006 00:17

DeGie napisał/a:
http://www.mzk.bydgoszcz.pl/tabor/tabor-wiekowy/jelcz_berliet_PR-110.jpg

to jest tabor historyczny. Na linii 62 tylko takie historyczne je?dzą Happy



o jezu.......


DeGie napisał/a:
Według tej tabeli:
http://www.mlyniec.gda.pl/~mach/MIASTA.htm
w Częstochowie są tory o szer 1435 mm, czyli takiej jak pociągi. To jako ciekawostka.


w złym miejscu nowych tramwajow szukali, trzeba było uderzac do Cegielskiego :lol:

DeGie - Pon 09 Sty, 2006 00:23

i jeszcze na 51 te? je?dzą. (linia Częstochowa - Blachownia)
Sova - Czw 19 Sty, 2006 22:51

Cytat:
MPK nie mo?e pobierać wy?szych opłat za bilety kupowane w autobusach i tramwajach - uznał sąd. - Charytatywnie to my biletów sprzedawać nie będziemy - gro?ą kierowcy

Pozycję w cenniku MPK "bilety zakupione w poje?dzie" zaskar?ył do Sądu Administracyjnego wojewoda. - Wyrok nie pozostawia wątpliwości: bilet kupiony w autobusie czy tramwaju nie mo?e być dro?szy ni? w kiosku - mówi Jarosław Kapsa z biura prasowego magistratu. Dlatego w poniedziałek radni uchwalą nowy cennik, pozbawiony kontrowersyjnej rubryki.

Czy pasa?erowie mogą ju? się cieszyć, ?e nie zapłacą kierowcy 30 gr "gapowego"? Niekoniecznie, bo innym rozwiązaniem jest rezygnacja ze sprzeda?y w autobusach. Prezes MPK Krzysztof Nabrdalik wielokrotnie powtarzał, ?e ma ona sens tylko przy podwy?szonej stawce, bo wtedy pasa?erowie traktują tę mo?liwość jako ostateczność i dzięki temu postoje na przystankach zbytnio się nie wydłu?ają.

- Władze miasta nie wyobra?ają sobie, by w niedziele czy wieczorami nie mo?na było kupić biletu u kierowcy - podkreśla jednak Kapsa. Po czym dodaje, ?e decyzja o ustaleniu zasad sprzeda?y nale?y do prezesa Nabrdalika.

Dyrekcja MPK nie odpowiedziała nam wczoraj, czy sprzeda? w autobusach i tramwajach zostanie utrzymana, a jeśli tak, to w pełnej czy ograniczonej formie. Krzysztof Nabrdalik, ?ądając pyta? na piśmie (otrzymał je w południe), stwierdził tylko: - Mamy czas na podjęcie decyzji. Uchwała Rady Miasta nie została jeszcze podjęta, poza tym musi się ona uprawomocnić.

Wiadomo za to, ?e przeciwni utrzymaniu sprzeda?y są kierowcy, a w MPK mają oni du?o do powiedzenia. - Protestujemy przeciwko robieniu z autobusów ruchomych kiosków z biletami, a tak się stanie, gdy ceny będą takie same jak w Ruchu. Czas przejazdu od pętli do pętli trzeba by wtedy wydłu?yć o 20 minut - mówi Wiesław Chrzanowski, szef Związku Zawodowego Kierowców i Motorniczych.

Ma te? inny argument: - Charytatywnie to my biletów sprzedawać nie będziemy.

Kierowca - twierdzi Chrzanowski - zatrzymuje teraz 13 proc. ceny biletu, czyli mniej więcej całą nadwy?kę ponad cenę kioskową (ale musi zapłacić podatek). - W dobrym miesiącu mo?na wyciągnąć 20 do 30 zł - mówi związkowiec. - Nawet jeśli dyrekcja da nam taką samą prowizję jak Ruchowi, a jest ona du?o ni?sza, to gra nie będzie warta świeczki.

Cytuję Chrzanowskiemu stanowisko magistratu o konieczności utrzymania sprzeda?y biletów w takim czy innym zakresie.

- Miasto chce się wymigać naszym kosztem. Niech urzędnicy sami handlują biletami! - proponuje. - Jeśli jednak magistrat zmusi prezesa do utrzymania sprzeda?y, to znajdziemy prawne mo?liwości, by tego nie czynić. Np. kierowca, przekazując na mieście autobus zmiennikowi, zabiera teraz bilety do domu i rozlicza się z nich następnego dnia. Mo?emy za?ądać, by firma, mająca dbać o swoje mienie, ju? na ulicy zabrała od nas utarg i niesprzedane bilety.

Na rozstrzygnięcie problemu MPK ma około miesiąca, bo tyle czasu mija zazwyczaj od podjęcia uchwały do jej uprawomocnienia się. To zaś oznacza, ?e nowe zasady mogą zacząć obowiązywać na przełomie lutego i marca.


http://miasta.gazeta.pl/c...71,3121608.html

Czepiają się według mnie. Czasami w nocy lub wieczorem w niedziele nie ma jak kupić biletu i co wtedy ? Mam dygac na piechtę ? A te 30 gr to mi tak lata ?e hej...

JedriQ - Czw 19 Sty, 2006 23:12

dokladnie... z tym ze 40 gr. i nie bedzie roznicy co innego gdyby kosztowaly 1zl.
stasiek - Pią 20 Sty, 2006 19:16

Czytałem to dzisiaj. Ja sobie wypraszam! Jak kierowcy nie chcą sprzedawać biletów, to won!! Znajdą się na ich miejsca... A poza tym, co mają powiedzieć ci pasa?erowie, którzy (na liniach podmiejskich) wsiadają w miejscach, gdzie nie ma kiosku z biletami (z resztą w samej Cz-wie takich miejsc nie brakuje), a nie mają miesięcznego?? :evil:
macus - Pią 20 Sty, 2006 20:04

Moja mała sugestia. Mo?e by temat zmienić na "MPK" po prostu bo ju? dawno temat właściwy się wyczerpał i ludzie dyskutują ogólnie o MPK.
Sova - Pon 23 Sty, 2006 00:21

Cytat:
Uwaga, emeryci i renciści korzystający z usług MPK! W poniedziałek oka?e się, czy będziecie musieli zmienić zestaw dokumentów noszonych w portfelach

Dziś dowodem na uprawnienie do ulgowych przejazdów jest ostatni odcinek świadczenia. W przypadku otrzymujących pieniądze na konta bankowe - wrześniowy, gdy? ZUS przestał (w ramach oszczędności) wydawać odcinki. Tym samym MPK nie wie, czy emerytura bąd? renta nie została od tego czasu zawieszona bąd? zabrana. Takim dowodem nie są bowiem legitymacje zusowskie - ju? dawno straciły wa?ność, a nowe, plastikowe, będą wydawane dopiero w drugim półroczu.

Stąd propozycja, by emeryci i renciści legitymowali się aktualnym wyciągiem bankowym. "Nie jest wymagane, aby kwota świadczenia była czytelna" - brzmi projekt uchwały, którą w poniedziałek głosować będą radni. Chodzi o ochronę danych osobowych, na co zwracał uwagę rzecznik praw obywatelskich.

Niestety, nie wszystkie banki wydają wyciągi bezpłatnie. Z drugiej strony większość emerytów i rencistów i tak płaci za wyciągi, bo chcą wiedzieć, ile tak naprawdę pieniędzy trafia na ich konta. Ci, którzy tego nie robią - a chcieliby korzystać z ulgi w MPK - ten koszt będą musieli ponieść.

Emeryci i renciści, którym - po staremu - pieniądze przynoszą listonosze, będą musieli pokazać kontrolerom MPK otrzymany od nich odcinek. Poza tym wszyscy pasa?erowie korzystający z ulg powinni mieć przy sobie dokument ze zdjęciem, np. dowód osobisty potwierdzający ich to?samość.

Jeśli radni zaakceptują nowe zasady, wejdą one w ?ycie po uprawomocnieniu - czyli w ciągu miesiąca.

PYTANIE o konta

Ilu emerytów i rencistów dostaje pieniądze na konta bankowe?

Ewa Jęczmyk, częstochowski oddział ZUS: - Na obsługiwanym przez nas obszarze, a jest to w przybli?eniu dawne województwo częstochowskie - ponad 55 tys. Czyli 38 proc. wszystkich.

W poniedziałek radni zdecydują te? o:

• zniesieniu dodatkowych opłat za bilet kupiony w autobusie i tramwaju (są niezgodne z prawem - uznał sąd).

• zrównaniu opłaty za baga? (jak było dawniej) z biletem normalnym. Teraz wynosi ona 2 zł, ale sieci handlowe - jak tłumaczy MPK - nie chcą sprzedawać takiego nominału. W rezultacie pasa?erowie i tak kasują normalny bilet za 2,20 zł, więc podwy?ka będzie tylko teoretyczna. Skąd wzięła się 2-złotowa stawka za baga?? Gdy w ub. roku podwy?szano cenę zwykłego biletu z 2 na 2,20 zł, nie ruszono baga?owego, który pozostał na dawnym poziomie.

• Podobnie rzecz się ma z tramwajem nocnym: w ub. roku podwy?szono opłatę z 4 na 4,40 zł (zawsze była dwukrotność biletu normalnego) - ale pozostawiono bez zmian rubrykę „bilet zakupiony w poje?dzie”, gdzie wcią? widnieje stare 4 zł. Na to, ?e bilet kupiony u motorniczego powinien być teraz ta?szy ni? dwukrotność dziennego, zwróciła uwagę „Gazeta”. MPK odparło, ?e będzie pobierać 4 zł, skoro figuruje w cenniku - ale teraz chce wrócić do logicznej dwukrotności.


http://miasta.gazeta.pl/c...71,3124738.html

Ale kombinują what?

Paki - Wto 24 Sty, 2006 21:15
Temat postu: Nocny autobus dla Stradomia-Sabinowa-Dzbowa
Czy ktos wie co trzeba zrobic zeby mozna bylo sobie wyskoczyc na miasto (browarek,party) i nie wracac o godzinie 22:30 bo o tej godzinie jest ostatni autobus w strone dzbowa;/ bo powrot na piechote jest niezbyt mily i bezpieczny... a taxi drogie;/ moze MPK by puscilo jeden nedzny busik na nocki:D
Randall_Memphis - Wto 24 Sty, 2006 22:13

eee.... mialem ten problem przez kilkanascie lat :D

otoz pewnie nie, nie ma.

generlanie nie ma nocnej komunikacji w Czewie, a juz o autobusie w tamten rejon pewnie mozna na dlugo zapomniec.
ja staralem sie zawsze podjechac jak najblizej koszarow, stamtad to juz rzut beretem do Dzbowa jest :)

[łącze tematy]

Sova - Wto 24 Sty, 2006 23:08

Wysłałem zapytanie do MPK w sprawie autobusów nocnych. Zobaczymy co i czy w ogóle odpisza.
arkadiks - Sro 25 Sty, 2006 00:48

pewnie nie odpisza, a czy nie mogliby zrobic jednego autobusu, no gora dwoch, tzw objazdowego, np: centrum -> lisiniec -> gnaszyn -> dzbow -> stradom -> zajezdnia??
muuu - Sro 25 Sty, 2006 01:11

kurcze
przeciez starczy dwa busiki....
jeden bleszno <=> parkitka przez zawodzie
drugi wyczerpy <=> błeszno przez ganszyn
mamy bimbaj nocny polnoc <=> rakow

i starczy zeby te 4 busy i 2 tramwaje (w jedna i druga strone) spotykaly sie w jednym miejscu np w alejach :) o tej samej godzinie.. i no mialy tam postoj 10 min, na wszelki wypadek - by byly ze soba skomunikowane....
trzeba tylko chciec.... bo to chyba patologia by w miescie, gdzie jest duzo studentow takich busow nie bylo...
nigdy nie zapomne widoku czewy: godzina ok 23.oo, jakos pazdziernik 2005... i puste PUSCIUTKIE aleje :) ale to mialo swoj klimat:)

ja moge nawet placic te 4 zl za przejazd busem czy bimbajkiem nocnym

Bonar - Sro 25 Sty, 2006 06:55

[ot]
Cytat:
nigdy nie zapomne widoku czewy: godzina ok 23.oo, jakos pazdziernik 2005... i puste PUSCIUTKIE aleje

o tej porze puste aleje? ale wiocha z Cz-wy, w Krakowku to zycie zaczyna tetnic w centrum o tej porze :-( [/ot]

arkadiks - Sro 25 Sty, 2006 18:17

muuu napisał/a:
kurcze
przeciez starczy dwa busiki....

no masz racje, i wogole rap propozycje tras :)
Cytat:
Wysłałem zapytanie do MPK w sprawie autobusów nocnych. Zobaczymy co i czy w ogóle odpisza.

A moge wiedziec, co tam napisales?

Sova - Sro 25 Sty, 2006 21:41

Zapytałem ich czy mają w planach wprowadzenie autobusów nocnych i jak oni to widzą. Nadal czekam na odpowied?
muuu - Sro 25 Sty, 2006 22:20

Cytat:
jeden bleszno <=> parkitka przez zawodzie
drugi wyczerpy <=> błeszno przez ganszyn

powinno byc:
jeden lisiniec <=> parkitka przez zawodzie
drugi wyczerpy <=> błeszno przez ganszyn

macus - Czw 26 Sty, 2006 09:57

Autobusy nocne to faktycznie du?y mankament. Z koncertów muszę wyłazić 0 22 30 bo ostatni autobus mam w tych okolicach. Na piechtę nie zawsze chce się na Zawodzie iść, a nawet jeśli mi się chce, matka się pluje ?e mnie napadną itd. (w sumie to nawet jej się nie dziwię bo stare miasto w okolicach 22 30 nie wygląda przyja?nie).
stasiek - Pią 27 Sty, 2006 20:43

Brak autobusów nocnych ju? kiedyś poruszaliśmy. A ich jak nie było tak nie ma i nie będzie. Ich brak natomiast dyskretyzuje Częstochowe jako miasto na organizowanie imprez, koncertów, itp.

A co do proponowanych przez was tras nocnych: ka?dy z nas mógłby tu podać swoją wersję. Moim zdaniem na większości powinny je?dzić ze dwa w nocy.

Sova - Sro 08 Lut, 2006 12:20

Cytat:
Sz.PAdam Mielczarek
W odpowiedzi na Pane e-mail ws. wprowadzenia nocnych linii autobusowych MPK w Czestochowie informuje, ?e nie planuje wprowadzenia tego typu przejazdów.Uzasadniamy to znikomymi potrzebami pasa?erów.

Obserwując wpisy internautów na ró?nych forach dotyczących komunikacji miejskiej, osoby czytające takie uwagi mogą odnieść mylne wra?enie o konieczności i potrzebie wprowadzenia nocnych linii autobusowych. Niestety jest to tylko wra?enie pozorne. W Częstochowie niestety nie kwitnie „?ycie nocne” w takim wymiarze jak w miastach typu Warszawa, Pozna?, Kraków czy Wrocław.

Uzasadnienia niektórych wpisów typu: najpierw komunikacja nocna a potem rozwinie się „?ycie nocne”, są pozbawione racjonalnych przesłanek. Powinno być odwrotnie. ?aden przewo?nik w kraju nie uruchomi połącze? w nadziei, ?e mo?e z tego tytułu pasa?erowie zechcą z niego skorzystać a przedsiębiorcy uruchomią z tego względu nowe lokale rozrywkowe lub wydłu?ą godziny otwarcia ju? istniejących.Informujemy równie?, ?e od 2 lat w czasie organizowanej w naszym mieście „Nocy Kulturalnej” nasze przedsiębiorstwo uruchomiło w tym czasie linię specjalną, kursującą z Zawodzia przez centrum na Grabówkę i Lisiniec (i odwrotnie).

Mimo bardzo szerokiej reklamy samej „Nocy” i towarzyszącej tym wydarzeniom równie szerokiej kampani informacyjnej, dotyczącej mo?liwości przejazdu linią specjalną nocną, przewidzianą do obsługi pasa?erów doje?d?ających na poszczególne imprezy lub wracających z nich, skorzystało z naszej oferty w ciągu obu imprez w latach 2004 i 2005 łącznie jedynie ok. 300 osób.W obu przypadkach linię obsługiwał autobus przegubowy o pojemności ok. 180 osób a cena biletu wynosiła 2 zł. Na ?adnym z kursów ilość pasa?erów nie pokryła kosztów przejazdu.Reasumując: na podstawie ilości pasa?erów korzystających z nocnej linii specjalnej, przy szeroko rozreklamowanej imprezie, uruchomienie takiej (lub podobnej) linii w inne dni/noce (np. tylko w czasie weekendów) nie byłoby przedsięwzięciem, które pozwoliłoby choćby na pokrycie kosztów obsługi takiej linii.

Z-ca Prezesa zarządu MPK w Częstochowie Sp. z o.o.
mgr in?. Andrzej Głuch


Taką odpowiedz dostałem z MPK na mojego maila odnośnie nocnych autobusów

macus - Sro 08 Lut, 2006 13:27

Sova napisał/a:

Taką odpowiedz dostałem z MPK na mojego maila odnośnie nocnych autobusów

Hmm. Z jednej strony jestem w stanie zrozumieć to stanowisko. W ko?cu MPK to normalne przedsiębiorstwo które musi utrzymać rentowność, ale w taki razie mo?e Urząd Miasta wygrzebałby pieniądze na dofinansowanie takiej lini?

Speed_Demon - Sro 08 Lut, 2006 13:54

Sova napisał/a:

Taką odpowiedz dostałem z MPK na mojego maila odnośnie nocnych autobusów


w kazdym wiekszym miescie sa autobusy nocne , tylko nie u nas :/
Przeciez do chloery jasnej jestesmy 12 miastem pod wzgledem ludnosci w Polsce !
I co male zainteresowanie busami ? - to niezle :/
Ostatnie busy jezdza jak chca - zreszta dzienne tez jezdza jak chca :/
Raz sie czeka 15 minut , a raz okazuje sie ze byl 5 - 9 minut wczesniej !
Nocne powinny byc w roznych kierunkach i spotykac sie na Focha !
P.s: wiem ze nie bedzie nigdy nocnego do Blachowni ale szkoda :(

JedriQ - Sro 08 Lut, 2006 14:08

Kierowca MKP szturchał pasa?era

Pasa?er miejskiego autobusu poskar?ył się na kierowcę. Twierdzi, ?e ten ni stąd, ni zowąd uderzył go w plecy na wysokości nerek. Kierowca przedstawia nieco inną wersję zdarzenia, ale i tak zostanie ukarany

Czytelnik twierdzi, ?e 1 lutego ok. godz. 11 wsiadł do autobusu linii 17. Stał niedaleko pierwszych drzwi, bo w jadącej ze Stradomia do śródmieścia "siedemnastce" było bardzo tłoczno i nie mógł się przesunąć w głąb pojazdu. Na rondzie Mickiewicza autobus się zatrzymał: czekał na mo?liwość włączenia się do ruchu. - Nagle poczułem silne uderzenie w plecy, w okolice nerki - opowiada pasa?er. - Ból był tak silny, ?e czułem go jeszcze, kiedy wysiadałem przy ul. śląskiej. Być mo?e zasłaniałem kierowcy widok, ale mógł mi o tym powiedzieć, a nie od razu bić.

Pasa?er poinformował o incydencie szefostwo MPK. - Przekazałem sprawę do wyjaśnienia przeło?onemu kierowców - mówi wiceprezes firmy Andrzej Głuch. - Rozmawiał on z kierowcą "siedemnastki", a ten zło?ył odpowiednie wyjaśnienia.

Ta wersja wydarze? oczywiście jest nieco inna. Kierowca twierdzi, ?e na rondzie Mickiewicza poprosił pasa?era zasłaniającego mu widok o odsunięcie się; pasa?er miał w ogóle nie zareagować, stał nadal w tym samym miejscu. - Kierowca przyznał, ?e gdy zjechał z ronda, to na przystanku przy al. Wolności otworzył okienko kabiny (to od strony wnętrza autobusu) i szturchnął pasa?era - relacjonuje Głuch. - Na tym ponoć wszystko się zako?czyło.

Prezes wyjaśnia, ?e mimo wszystko kierowca zostanie ukarany: - Nie mo?na - ani lekko, ani mocno - poszturchiwać pasa?erów. To nie są dopuszczalne praktyki. Mo?na informować, prosić, ale nie szturchać. Zdenerwowanie tego nie usprawiedliwia.

Kierowca otrzyma pisemne upomnienie. Ponadto MPK w ciągu kilku dni wyśle do pasa?era odpowied? na jego skargę.


za gazeta.pl


Kierowca otrzyma pisemne upomnienie. Ponadto MPK w ciągu kilku dni wyśle do pasa?era odpowied? na jego skargę.

~odpowiedz ? upomnienie ? tylko dlaczego nie jakies odszkodowanie powiedzmy 100zl. ?
jak "funkcjonariusze" zlapia kogos na jezdzie bez biletu to jest kara 100 zlotowa...

kwiatek86 - Sro 08 Lut, 2006 16:03

Sova napisał/a:
Taką odpowiedz dostałem z MPK na mojego maila odnośnie nocnych autobusów


Czyli nadal zostają taksówki albo spacerek =)
Ja bym jednak zaryzykował i wprowadził na okres próbny taki autobus przeje?dzający przez osiedla wyłączone z zasięgu linii tramwajowej. W sobotę w nocy na ulicach widać tylko taksówki , więc napewno du?o ludzi podró?uje nocami. MPK mogłoby zaryzykować albo przynajmniej MAZAN BUSy ;-p

Sova - Sro 08 Lut, 2006 16:44

Oni myślą ?eby im się to kalkulowało to by musieli mieć na przystankach tłumy. Paranoja
muuu - Czw 09 Lut, 2006 22:42

Hmmm ja tam chetniej bym zostawal dluzej na imprezkach, gdyby bylo czym wracac za 2 zl ;)

No ale faktycznie, Cz-wa to male miasto... wiec moze prywatni przedsiebiorcy by sie sym zainteresowali :>

albo MPK niech da nocna na piatek-sobota i sobota-niedziela :)

Speed_Demon - Czw 09 Lut, 2006 23:09

muuu napisał/a:
Hmmm ja tam chetniej bym zostawal dluzej na imprezkach, gdyby bylo czym wracac za 2 zl ;)

No ale faktycznie, Cz-wa to male miasto... wiec moze prywatni przedsiebiorcy by sie sym zainteresowali :>

albo MPK niech da nocna na piatek-sobota i sobota-niedziela :)


w sumie jeszcze doszedlem do wniosku ze przewoz ich pracownikow do ich dizelnic tez sie nie oplaca :)
niech sobie tez zarzycza jako pracodawca zeby ich pracownicy wracali do domu na piechte , taxa lub autkiem po calym dniu tyrania :)

arkadiks - Nie 12 Lut, 2006 19:38

Cytat:
W sobotę, 11 lutego, na linię numer 23, w niedzielę na 26, a w poniedziałek na 34 wyjedzie mercedes citaro. Testowy autobus dostarczył jego producent - EvoBus. - Wcześniej kursował po łodzi. U nas będzie do ko?ca lutego - mówi wiceprezes MPK Andrzej Głuch.

Citaro jest niskopodłogowy, trzydrzwiowy oraz ma techniczną ciekawostkę: sterowany komputerem pedał gazu i hamulca. - Mam nadzieję, ?e równie? inni producenci autobusów dadzą nam coś na próby - dodaje wiceprezes Głuch.

Czy test mercedesa oznacza, ?e MPK rezygnuje z zapowiadanego zakupu tramwaju na rzecz autobusów? - Nie będę owijać w bawełnę: taki scenariusz jest bardziej prawdopodobny - przyznaje Głuch.

Jesienią miasto dało 10,6 mln zł na wprowadzenie biletu elektronicznego (przetarg rozpisano, koszt szacowany jest na 3,5 mln zł) oraz zakup taboru. Mówiło się o tramwaju, bo najmłodszy kursujący po mieście wagon ma 16 lat! W praktyce stać by nas było na jeden niskopodłogowy przegubowiec, zastępujący dwuwagonowy skład. Pojawił się jednak problem: od zamówienia do dostawy mija kilkanaście miesięcy, gdy? tramwaje nie są produkowane seryjnie, ale na zlecenie konkretnego miasta i zgodnie z jego indywidualnymi potrzebami. MPK nie chce czekać tak długo, więc negocjuje z Krakowem odstąpienie nam jednego z 24 zamówionych bombardierów. Zgoda jest mało realna, dlatego wyjściem jest zakup kilku autobusów, które przyjechałyby za kilka miesięcy.



zrodlo: http://miasta.gazeta.pl/c...71,3158121.html

Co Wy na to ??

Orientuje się ktoś na ktorych liniach bedzie poniej jezdzic?

Sova - Nie 12 Lut, 2006 19:45

A ciekawe ile tych autbousów miałoby być kupione.
Ulisses - Nie 12 Lut, 2006 23:19

Zakupionych zostanie od 5 do 6 sztuk. Prawdopodobnie będą to przegubowce, których nam brakuje. Osobiście stawiam na Solarisa Urbino 18 III generacji... Mo?liwe, ze do walki właczy się Man NG363... Wszystko rozstrzygnie przetarg... Oby tylko tramwaj nie wypalił, bo będzie to nieracjonalne posunięcie - najpierw remont torowiska i wymina słupów trakcyjnych. W przeciwnym razie nowy tramwaj szybko rozsypie się na naszym torowisku...
Speed_Demon - Nie 12 Lut, 2006 23:23

arkadiks napisał/a:
Co Wy na to

Orientuje się ktoś na ktorych liniach bedzie poniej jezdzic?



dzis juz go mialem okazje widziec :)
nie wiem jaki to byl nr. bo nie patrzylem ale cos z tych ktore przystaja przy estakadzie :)
Ladny srebrny Szmercedes :)
Ciekawe jak z funkcjonalnoscia :)

Ulisses - Nie 12 Lut, 2006 23:31

Cytat:
nie wiem jaki to byl nr. bo nie patrzylem ale cos z tych ktore przystaja przy estakadzie

To był 26... Jutro będzie na lini 34 :)

KORVAX - Nie 12 Lut, 2006 23:49

i oby nie wypalił tramwaj... nowe przegubowce sie przydadzą, bo w tych starych to zimą idzie zamarznąć... :zly:
Speed_Demon - Nie 12 Lut, 2006 23:56

KORVAX napisał/a:
i oby nie wypalił tramwaj... nowe przegubowce sie przydadzą, bo w tych starych to zimą idzie zamarznąć...


hehe a w lato przemoknac jak pada :)

P.s: Ulisses szedlem pod katem i nie widzialem nr. :)
Dopiero pozniej przeczytalem ze na lini 26 ale nie chcialo mi sie robic ediut :)

KORVAX - Pon 13 Lut, 2006 20:59

widziałem dzisiaj en autokar... z zewnątrz całkiem ładny, w środku nie byłem.. ale nie wygląd tu sie moim zdaniem liczy tylko komfort podrózy 8)
Bonjo - Pon 13 Lut, 2006 23:44

No tez widzialem tego busa. IMO jedna OGROMNA zaleta to DU?Y i bardzo wyrazny wyswietlacz z numerem lini (na totalnie czarnym tle, pomaranczowo-zolty napis). Z bardzo daleka bylo to widac :) Mysle ze dla np. osob starszych bylo to spore ulatwienie. Bo w naszych niskopodlogowych to tlo faktycznie czarne, ale same cyferki i liczby jakies sraczkowate i ciemne :P
DeGie - Wto 14 Lut, 2006 10:22

Jak dla mnie dwie najmniej przyjazne instytucje w Częstochowie to:
- Urząd Skarbowy w Częstochowie przy ulicy Rolniczej
- MPK Częstochowa

Wydaje mi się ?e nikt ich nie pobije.

Co do linii nocnych - powinny być ze dwie takie linie. I wiadomo, ?e nie jest to opłacalna inwestycja, ?e często je?d?ą takie autobusy puste. Pamiętam doskonale czasy studenckie, gdzie człowiek się cieszył, ?e nie musi gnać przez pół miasta z buta, tylko wsiada do nocnego i jedzie. I nic, ?e nocne w Bydg je?dzą co "jakiś czas", ale są one tak ustawione, ?eby ludzie mieli z nich po?ytek! Linie nocne oczywiście mają przystanki przy budynkach akademickich, bo wiadomo kto często je?dzi nocnymi. W juwenalia parę lat temu, pamiętam, MZK podstawiło kilkadziesiąt autobusów nocnych, ?eby szybko i sprawnie rozwie?ć ludzi po koncercie. Autobusy były ZA DARMO, zresztą i tak nikt by nie kasował (brak miejsca, brak biletów). Tak?e jest linia nocna z dworca PKP i PKS, nie wiem, czy z lotniska te?, ale chyba niepotrzebna jeszcze (mało lotów). A swoją drogą Bydg corocznie płaci irlandzkim liniom lotniczym krocie, ?eby były systematyczne połączenia z Londynem. I zapewne będą płacić te? innym, ale to się nazywa inwestowanie.
Wracając do rozkładu nocnego, tutaj przykładowy: http://www.zdmikp.bydgosz...2n/032nt001.htm

Właśnie zaprezentowana przez MPK opinia w emailu, świadczy podejściu zarządu to nas, pasa?erów. Smutne ale prawdziwe. Dobrze, ?e nas nie biją, ale to chyba jeszcze przed nami :)

Speed_Demon - Wto 14 Lut, 2006 11:13

DeGie napisał/a:
Wracając do rozkładu nocnego, tutaj przykładowy: http://www.zdmikp.bydgosz...2n/032nt001.htm


No i takie cos jest dobre - na poczatek mogliby wprowadzic cos takiego nawet co 2 godziny i tylko z piatku na sobote i z soboty na niedziele :) Co im szkodzi zrobic testowke i podstawic nawet stara Jelczowksa M lub L 11 :/


Cytat:
Właśnie zaprezentowana przez MPK opinia w emailu, świadczy podejściu zarządu to nas, pasa?erów. Smutne ale prawdziwe. Dobrze, ?e nas nie biją, ale to chyba jeszcze przed nami :)


Hehe juz bija - bylo tu na forum o kierowcy co przylal pasazerowi :lol: paranoja :evil:

ip25 - Wto 14 Lut, 2006 16:45

Miejskie Przedsiębiorstwo Komunikacyjne ogłosiło przetarg na wprowadzenie biletu elektronicznego w autobusach i tramwajach.

Za 5 milionów złotych spółka kupi specjalne kasowniki i bilety wyglądające jak karty bankomatowe czy telefoniczne.

Przygotowując się do tej rewolucyjnej zmiany planowano, ?e gmina wyda na ten cel tylko 950 tys. Resztę miała dorzucić Unia Europejska. Miasto wysłało wniosek o dofinansowanie i liczyło, ?e dostanie pieniądze. Niestety, nasza aplikacja została odrzucona przez Urząd Marszałkowski. W tej sytuacji przedsiębiorstwo musiało znale?ć pieniądze w swojej kasie. Nie było to proste, bo firma ma tylko 15 mln zł dotacji, które mają pokryć straty wynikające z ulg za przejazdy.

Wprowadzenie elektroniki nie oznacza, ?e zniknie papierowy bilet. Zało?enie biletowej rewolucji jest bowiem takie, ?e czipy będą dla tych, którzy często korzystają z komunikacji publicznej. Kto okazjonalnie je?dzi autobusami i tramwajami MPK kupi tradycyjny bilet.

W MPK optymistycznie zakładają, ?e wydatki na zakup kasowników i czipów zwrócą się po dwóch latach. Zwrócą, to znaczy nie będzie sfałszowanych biletów i mniej gapowiczów.

Amatorów jazdy za darmo szefostwo MPK chce wyeliminować przez społeczne wychowanie. Pod czujnym okiem pasa?erów ka?dy kto wejdzie do autobusu uda się karnie do kasownika. Dlaczego takiej siły oddziaływania nie mają tradycyjne kasowniki, nie wiadomo.

W MPK mogą mieć rację. Wyćwiczyli pasa?erów w uporządkowanym wsiadaniu do pojazdów tylko przez przednie drzwi, to i tym razem mo?e się udać.

Z biletami w MPK zawsze jest kłopot. Największy z ulgowymi. W spółce wyliczyli, ?e 27 tys. częstochowian korzysta ze zni?ek i bezpłatnych przejazdów. Przedsiębiorstwo traci z tego powodu 18 mln zł rocznie. Miasto dało swojej spółce (ma w MPK 100 proc. udziałów) 15 mln zł na pokrycie deficytu. Resztę firma musi wypracować.

Bilet elektroniczny będzie wprowadzany bardzo ostro?nie, przez kilka miesięcy. Aby uniknąć błędów, jakie popełniono w Warszawie. Na pewno nie będzie to jednorazowa akcja, przeprowadzona z dnia na dzie?.

Wzór z Radomska
Bilety elektroniczne w komunikacji publicznej wprowadzono w Warszawie, Poznaniu, Kaliszu, Radomsku. Częstochowa chce skorzystać z doświadcze? radomszcza?skich.


Za serwisem naszemiasto.pl

Co wy o tym sądzicie ??

Sova - Wto 14 Lut, 2006 16:50

Zobaczymy jak im to w praniu wyjdzie. Kiedyś miałą być opcja ?e bilet będzie autmatycznie kasowany przy wsiadaniu, ?e będą takie bramki jak w supermarkecie. A tutaj się zapowiada ?e jednak trzeba będzie się pofatygować do kasownika.
ip25 - Wto 14 Lut, 2006 17:27

Tego jednego przy pierwszych drzwiach. Zgodnie z obowiązującymi przepisami.

I zamiast 1 autobusu z 4 kasownikami, mamy 4 autobusy z 1 kasownikiem. Trzeba umieć oszczędzać, a mo?e uda się z tych pieniędzy wyskrobać co nieco na nowy tabor. Zawsze to coś. :twisted:


Sova napisał/a:
A tutaj się zapowiada ?e jednak trzeba będzie się pofatygować do kasownika.


Có? ta opcja chyba była ju? kiedyś na tapecie. O tych bramkach słyszałem ju? wtedy, gdy linię 64 miało częstochowskie MPK. :mrgreen:

Bonar - Wto 14 Lut, 2006 17:37

[ot]
ip25 napisał/a:
W MPK mogą mieć rację. Wyćwiczyli pasa?erów w uporządkowanym wsiadaniu do pojazdów tylko przez przednie drzwi, to i tym razem mo?e się udać.

jak czytam takie kawalki to mi sie odechciewa komunikacji publicznej, zima wlasne autko a latem rower, oto rozwiazanie :) [/ot]

Speed_Demon - Sro 15 Lut, 2006 00:13

ip25 napisał/a:
Miejskie Przedsiębiorstwo Komunikacyjne ogłosiło przetarg na wprowadzenie biletu elektronicznego w autobusach i tramwajach.


buehehehehe jak slysze slowo "przetarg" w naszym miescie to mi sie smiac chce :lol:

ip25 napisał/a:
W MPK optymistycznie zakładają, ?e wydatki na zakup kasowników i czipów zwrócą się po dwóch latach. Zwrócą, to znaczy nie będzie sfałszowanych biletów i mniej gapowiczów.


hehe zobaczymy :D


ip25 napisał/a:
Amatorów jazdy za darmo szefostwo MPK chce wyeliminować przez społeczne wychowanie. Pod czujnym okiem pasa?erów ka?dy kto wejdzie do autobusu uda się karnie do kasownika. Dlaczego takiej siły oddziaływania nie mają tradycyjne kasowniki, nie wiadomo.


mam miesieczny i tez bede go musial kasowac :?


ip25 napisał/a:
W MPK mogą mieć rację. Wyćwiczyli pasa?erów w uporządkowanym wsiadaniu do pojazdów tylko przez przednie drzwi, to i tym razem mo?e się udać.


co bylo niezgodne z prawem no ale coz :?


Cytat:
Z biletami w MPK zawsze jest kłopot. Największy z ulgowymi. W spółce wyliczyli, ?e 27 tys. częstochowian korzysta ze zni?ek i bezpłatnych przejazdów. Przedsiębiorstwo traci z tego powodu 18 mln zł rocznie. Miasto dało swojej spółce (ma w MPK 100 proc. udziałów) 15 mln zł na pokrycie deficytu. Resztę firma musi wypracować.


ale mi duzo daje ta znizka :/ - i tak musze placic 55 zl za glupi odcinek miedzy Blachownia a Cz-wa ( Wyrazow ) ktory jest strefa podmiejska :/

Wogole moim zdaniem glupszy pomysl niz ich wszystkie glupie pomysly :/ - jeszcze moze dojda do tego 1 drzwi i 1 kasownik , bo to juz wogole wszystkie srodki zabezpieczajace przed gapowiczami , a autobus bedzie odjezdzac z mojego przystanku po 15 minutach a nie po 1 zanim wszsyc wsiada :brawa: :lol:

Bonjo - Sro 15 Lut, 2006 00:37

Juz to widze - wejdzie starsza babcia i zanim otworzy torebke, poszuka portmanetki, znajdzie ten bilet, skasuje i pojdzie... przeciez to debilny pomysl zeby trzeba kasowac miesieczny!
I czym sie to bedzie roznilo oprocz tego iz mniej biletow bedzie falszowanych? To nie lepiej wprowadzic jako bilet zwykle plastikowe karty bez zadnych elektronicznych cudow?

muuu - Sro 15 Lut, 2006 02:12

Na czym polega elektorniczny bilet??

Kupuje go sobie i co?
Co ma na celu ''kasowanie'' go??

Jak juz jest taki rap elektroniczny, to niech jakies specjalnie czujniki wykrywaja przy wjesciu kto taki ma bilet, a kto nie. Jak ktos nie posiada to nie ch go atakuje jakis tajemniczy glos "skasuj chamie bilet" i jakies swiatla ( :P ) co by persona nie miala wyjscia i bilet skasowala.

Ja naprawde nie rozumiem ideii biletu elektronicznego.

Adam - Sro 15 Lut, 2006 11:47

znajac nasze miasto zaloze sie ze wlasnie tak bedzie, ze zrobia mase biletow elektronicznych ale nie bedzie kasy na czytniki tego badziejstwa :mrgreen:
Sova - Sro 15 Lut, 2006 13:42

Według mojego rozumowania bilet ma być ułatwieniem. Wiec jeśli ma być ułatwieniem to chyba nie będziemy nim machać przed kierowcą ani wkłądać do ?adnego czytnika. No bo jeśli nadal to będziemy robić to co za ró?nica czy będzie to elektroniczny czy papierowy jak i tak trzeba wykonać te same czynności. Najlepiej by było gdyby przy wchodzeniu do autbusu w drzwiach byłby zamontowane bramki a`la z supermarketu i finał. Kontrol wchodząca do autbusu znała by powiedzmy wartośc powiedzmy "ip" tego busa i sprawdzanie biletów szło by szybko i sprawnie.
kwiatek86 - Sro 15 Lut, 2006 14:09

Cytat:
MPK Radomsko
...

Zasada działania Natychmiast po wejściu do pojazdu nale?y zbli?yć kartę do kasownika na odległość nie większą ni? 10 centymetrów. Czynność nale?y powtórzyć przy wysiadaniu z pojazdu.


http://ebilety.infobus.pl/ebilety

Czyli bilet elektroniczny nie tylko trzeba "kasować", ale trzeba to robić jeszcze raz przy wysiadaniu blink To nie tylko w Radomsku, ale we wszystkich miastach, gdzie jest bilet elektroniczny.

A z tego co wiem na przykładzie Warszawy,to jak kontrol sprawdza bilety,ma przy sobie coś w rodzaju pin padu do kart płatniczych i ka?dy podstawia mu bilet pod ten czytnik i jak "pika" to znaczy , ?e jest wa?ny :] Ciekawe czy u nas te? tak będzie, ale szczerze to mnie się nie podoba ten pomysł wogóle :?

ip25 - Sro 15 Lut, 2006 16:15

Speed_Demon napisał/a:
mam miesieczny i tez bede go musial kasowac


Chyba raczej tak. :? Life is brutal. Pocieszające jest to, ?e nie musisz wyciągać go z portfela, wystarczy zbli?yć cały portfel. Wystarczy. to te? tak przy okazji:
Bonjo napisał/a:
Juz to widze - wejdzie starsza babcia i zanim otworzy torebke, poszuka portmanetki, znajdzie ten bilet, skasuje i pojdzie... przeciez to debilny pomysl zeby trzeba kasowac miesieczny!




kwiatek86 napisał/a:
Czyli bilet elektroniczny nie tylko trzeba "kasować", ale trzeba to robić jeszcze raz przy wysiadaniu


Z tego co się orientuję to w Warszawie, gdzie obecnie przebywam, kasuje się bilet tylko przy wsiadaniu.

kwiatek86 napisał/a:
A z tego co wiem na przykładzie Warszawy,to jak kontrol sprawdza bilety,ma przy sobie coś w rodzaju pin padu do kart płatniczych i ka?dy podstawia mu bilet pod ten czytnik i jak "pika" to znaczy , ?e jest wa?ny


A co do kontroli to rzeczywiście w Warszawie kontrolerzy wyposa?eni są w urządzenia do odczytu kart. I to oni blikują kasowniki przykładając specjalną kartę do kasownika.
Odchodzi przynajmniej kierowcom jeden dodatkowy obowiązek. :]


Bonjo napisał/a:
To nie lepiej wprowadzic jako bilet zwykle plastikowe karty bez zadnych elektronicznych cudow?


A lepiej, lepiej. :roll: W Warszawie są zwykłe karty, na wzór takich jak do bankomatu. I nawet się sprawdzają. Nie mam niestety zdania własnego, lecz jest to tylko obserwacja. Jeszcze nie posiadam takowej karty :cry: . Ale korzystam z innych udogodnie?, np. bilet dobowy.

kwiatek86 - Sro 15 Lut, 2006 16:24

ip25 napisał/a:
Z tego co się orientuję to w Warszawie, gdzie obecnie przebywam, kasuje się bilet tylko przy wsiadaniu.



Na tej stronie co tam wcześniej podałem te? o Warszawie pisze, ?e trzeba kasować 2 razy :-P Mo?e to tylko teoretycznie napisane, a w praktyce inaczej, tak jak pisze ip25. Ciekawe jak to będzie u nas :roll:

Speed_Demon - Sro 15 Lut, 2006 17:22

kwiatek86 napisał/a:

Chyba raczej tak. Zdegustowany Life is brutal. Pocieszające jest to, ?e nie musisz wyciągać go z portfela, wystarczy zbli?yć cały portfel. Wystarczy. to te? tak przy okazji:


debilizm przechodzi ludzkie pojecie :/

p.s: jechalem dzis tym nowym merolem , szczerze nic specjalnego - cichy , niezle hamulce lecz malo miejsca :/ dodatkowo albo nie dzialaja te przyciski ( musialem leciec do srodkowych drzwi ) albo mam za duzy kciuk :/
Z tylu nr jest maly wiec lipa :/

muuu - Sro 15 Lut, 2006 18:07

Cytat:
Z tylu nr jest maly wiec lipa :/

A po co Ci duzy??
Zebys wiedzial jaki bus Ci uciekl?? :P

Bonar - Sro 15 Lut, 2006 18:12

[ot]
Adam napisał/a:
sadze, ze watpie krzywy

jak mozesz czlowieku slabej wiary ;-P[/ot]

Speed_Demon - Sro 15 Lut, 2006 19:11

Speed_Demon napisał/a:
A po co Ci duzy??
Zebys wiedzial jaki bus Ci uciekl?? :P


zawsze to przydatna informacja :)
Czasem stoja busy dluzje a Ty do nich biegniesz :P

Sova - Sro 15 Lut, 2006 21:46

Nie no system kasowania podwójnego przy wysiadaniu to jakaś pora?ka by była.
Bonjo - Czw 16 Lut, 2006 00:50

Idiotyczny pomysl! Bilet elektorniczny... hmm...
Ja bym myslal raczej ze to powinno byc tak, wchodzimy 1 drzwami, bilet mamy w kieszeni, drazek (te takie co sa obecnie przy wyejsciach) nam sie otwiera. Nie mamy biletu - jest zamkniety. To moze byc mialo jakis sens... ale po cholere elektorniczny bilet miesieczny ktory trzeba kasowac?!?! DEBILIZM

Sova - Czw 16 Lut, 2006 01:02

Cytat:
Częstochowianie pękną z zazdrości: mieszka?cy Rędzin i okolic przesiądą się ze starych, trzeszczących autobusów do nowiutkich, niskopodłogowych. Gmina wymienia praktycznie cały tabor!

Jelcze w charakterystycznych zielonych barwach Gminnego Zakładu Komunikacyjny co kilkanaście minut ruszają z ul. Piłsudskiego w kierunku Rędzin. Pojazdy mają ju? swój wiek - wyprodukowano je w latach 1991-96, ale konstrukcję mają du?o starszą: jest to modyfikację francuskich berlietów, na które Polska kupiła licencję w połowie lat 70. Od tego czasu nastąpił olbrzymi skok technologiczny i standardem są ju? autobusy niskopodłogowe, takie jak - u?ywane przez MPK - solarisy czy many (choć te ostatnie mają niską podłogę tylko częściowo).

- Nasi radni zdecydowali, ?e jak kupować, to full opcję: autobusy całkiem niskopodłogowe, z funkcją przyklęku [na przystanku pojazd przechyla się na prawo, co jeszcze bardziej ułatwia wsiadanie - przyp. red.]. Będą te? nieco krótsze ni? je?d?ące teraz - 10-, a nie 12-metrowe. Uznaliśmy, ?e przy trzech szerokich drzwiach taki rozmiar w zupełności wystarczy, by pasa?erowie nie narzekali na ciasnotę - mówi wójt Rędzin Waldemar Chmielarz.

Gmina chce kupić sześć pojazdów, co stanowi połowę taboru GZK Rędziny, a zarazem dokładnie tyle, ile jednorazowo obsługuje trasę do Częstochowy. Przedsiębiorstwo musi mieć jednak rezerwę na czas napraw i przeglądów. Poza tym autobusy wo?ą uczniów. Niemniej gdy zostaną kupione pojazdy, praktycznie ka?dy kurs z Rędzin do Częstochowy wykonywany byłby nowoczesnym taborem. Tym samym GZK przegoniłoby w tym względzie najlepsze w kraju Gdynię i Pozna?, pozostawiając daleko w tyle Częstochowę.

Jakiej marki autobusy zobaczymy w sierpniu z oznaczeniami GZK Rędziny? W ub. roku gmina testowała kilka pojazdów, m.in. irisbusa B951, jelcza M101I, solbusa B9,5 oraz solarisa urbino 10 - lecz w grę wchodzą tak?e man i mercedes, a być mo?e któryś z włoskich producentów. Rozstrzygnie to przetarg. Zakup sfinansowany ma być po części z własnych funduszy, kredytu i umarzalnej po?yczki z Wojewódzkiego Funduszu Ochrony środowiska.

Pewne jest za to, ?e nowe autobusy, jak i stare, będą zielone. - Ten kolor się przyjął. Jest naszym znakiem rozpoznawczym, odró?niającym nas od MPK i PKS - mówi wójt.

Jedyny taki

Rędziny są jedyną w województwie, i jedną z kilku w kraju gmin wiejskich, które mają własną komunikację. GZK powstał w 1991 r. - po tym, jak w nowej gospodarczej rzeczywistości okoliczne samorządy musiały zacząć finansować komunikację na swym terenie (wcześniej podmiejskie linie finansowała Częstochowa). W rezultacie większość gmin postanowiło płacić ta?szym od MPK prywatnym przewo?nikom lub PKS-owi (choć Blachownia i Olsztyn po przerwie podjęły współpracę z MPK) - a tylko Rędziny powołały własne przedsiębiorstwo. Gmina kupiła pięć autobusów, a w kolejnych latach następne. Trzy linie docierają z Częstochowy do Konina, Karoliny i Marianki.

Co na to Częstochowa?

Równie? MPK przymierza się do zakupu taboru. Pierwotnie mówiono o jednym nowoczesnym tramwaju, ale kilkunastomiesięczny czas dostawy jest dla miasta zbyt długi. Dlatego zamówionych zostanie prawdopodobnie ok. dziesięciu autobusów. Po tym zakupie mniej więcej jedną trzecią taboru (ze 150 sztuk) będzie mo?na uznać za nowoczesną.

Komentarz "Gazety"

Gmina Rędziny ma 10 tys. mieszka?ców i raz na 15 lat kupuje sześć nowych autobusów - a drugie tyle w międzyczasie. Przykładając tę miarę, ćwierćmilionowa Częstochowa powinna sprowadzić w tym czasie z dwieście pojazdów, a tymczasem kupiła trzy razy mniej (wliczając planowane na ten rok). świadczy to o wadze, jaką do komunikacji publicznej przykładają władze obu samorządów, bąd? o ich zamo?ności. Albo o jednym i drugim.


http://miasta.gazeta.pl/c...71,3165925.html

No comment...

Albo skomentuje :D Niech mi ktoś wytłumaczy jak to jest ?e wieś kupuje więcej busów nowych ni? "miasto" Częstochowa ?

Speed_Demon - Czw 16 Lut, 2006 01:40

Sova napisał/a:
Albo skomentuje :D Niech mi ktoś wytłumaczy jak to jest ?e wieś kupuje więcej busów nowych ni? "miasto" Częstochowa ?


samo sobie odpowiedziales jestesmy "miastem" w cudzyslowiu :lol:
moze i smieszne lecz prawdziwe :(

arkadiks - Pią 17 Lut, 2006 18:52

MPK wkoncu umiescilo w aktualnosciach na swojej stronei ze maja testowy autobus :]
Cytat:
Na liniach MPK w Częstochowie pojawił się testowy autobus marki MERCEDES-BENZ 0 530 Citaro

DANE TECHNICZNE:
# Długość: 11950 mm
# Szerokość: 2550 mm
# Wysokość: 3009 mm
# Rozstaw osi: 5845 mm
# Masa własna: 10,9 t
# DMC 18 t
# Ilość miejsc:
- siedzących: 27
- stojących: 75
# Silnik:
typ: OM906HLA
pojemność: ~6300 cm3
moc: 280 KM
# Skrzynia biegów:
ZF FT502
# Most portalowy:
ZF AV 132/80

Autobus Mercedes-Benz 0 530 Citaro został u?yczony do jazd testowych przez firmę EvoBus Polska Sp. z o.o. na okres od 06.02.2006 do 28.02.2006 r.

PLAN OBSADZENIA LINII:
# 18.02 - linia 27
# 19.02 - linia 21
# 20.02 - linia 26
# 21.02 - linia 13
# 22.02 - linia 28
# 23.02 - linia 26
# 24.02 - linia 14
# 25.02 - linia 21
# 26.02 - linia 26
# 27.02 - linia 17
# 28.02 - linia 25

Tutaj mamy zdjecia autobusu, na koncu zdjecia wandalizmu
http://mpk.czest.pl/tabor/test/testowy.html

kwiatek86 - Pią 17 Lut, 2006 18:59

Ledwo co wyjechal na ulicy, a ju? go dewastują, nawet dwóch tygodni nie ma go w Częstochowie - idioci :x
myszka - Pią 17 Lut, 2006 22:28

dla nich nie liczy się czy to jest nowe czy stare wazne aby zniszczyć :twisted:
Speed_Demon - Sob 18 Lut, 2006 01:13

ehhhh rece opadaja :zly:
WiKiiii :)) - Sob 18 Lut, 2006 19:47

ładny autobusik ale moimi liniami niestety nie jezdzi..:(


Ej widzieliscie na miescie wczoraj taki jezdzil tramwaj zolto niebieski hehe..jak w dawnych czasach byly..hehe..parodia..

Speed_Demon - Sob 18 Lut, 2006 20:04

WiKiiii :) ) napisał/a:
Ej widzieliscie na miescie wczoraj taki jezdzil tramwaj zolto niebieski hehe..jak w dawnych czasach byly..hehe..parodia..



z tego co pamietam to jest to tramwaj porzadkowy i nie ma w tym nic dziwnego :?

Bonjo - Nie 19 Lut, 2006 22:45

W takim np. Wrocławiu takie tramwaje tez jezdza... ale na normalnych liniach. Nie wiem co w tym dziwnego :P U nas akurat pod tym wzgledem jest dobrze... trzeba wymienic trakcje, slupy itd. i bedzie jak najbardziej w porzadku! No i oczywiscie autobusy.
arkadiks - Sro 22 Lut, 2006 20:39

Cytat:

Po latach oporu MPK i miasto decydują się na wprowadzenie biletów czasowych - umo?liwiających przesiadki. Na początek będą tylko półgodzinne w cenie 2,60 zł (normalny) i 1,30 zł (ulgowy).

Do tej pory argumentem na "nie" była obawa o utratę wpływów. Kiedy się przesiadamy, to kasujemy dwa bilety, a nie jeden. Wprawdzie bilet czasowy, umo?liwiający dowolną liczbę przesiadek, byłby parę groszy dro?szy od jednorazowego - ale za to sporo ta?szy ni? dwa pojedyncze.

Teraz mówi się inaczej: - Mo?e i ktoś oszczędzi, ale jest to ukłon w stronę pasa?erów i chęć przyciągnięcia nowych. Jeśli ktoś wyjdzie z dworca PKS i zechce jechać na Zawodzie, to wsiądzie w tramwaj, by w Alejach przesiąść się na autobus. Zapłaci 2,60 zł, podczas gdy obecnie MPK zarabia tylko 2,20 zł, bo z oszczędności wszyscy rezygnują z podje?d?ania dwóch przystanków tramwajem - mówi Stanisław Sosnowski, zastępca naczelnika magistrackiego wydziału komunikacji.

Miasto i MPK kilka miesięcy dyskutowały o biletach czasowych - głównie o tym, ile minut mają być wa?ne. Na dobry początek zdecydowano o wprowadzeniu półgodzinnego. - Jeśli się przyjmie, pojawią się następne na dłu?szy bąd? krótszy czas. Stanie się to prawdopodobnie jesienią, wraz z wprowadzeniem przez MPK tzw. biletu elektronicznego - mówi Sosnowski.

O zaletach biletów czasowych najlepiej wiedzą studenci, pobierający naukę w innych miastach, np. w łodzi czy Krakowie. Nie muszą czekać na bezpośredni autobus czy tramwaj, ale "łapią" pierwszy lepszy, po czym się przesiadają. Tak jest w wielu przypadkach szybciej. We?my Częstochowę: z Politechniki na Zawodzie kursuje autobus 28, ale rzadko. łatwiej pojechać tramwajem w Aleje, bo tam autobusów jest wiele (linie 11, 13, 18, 28, 31, 33). Tyle ?e do przesiadek zniechęcała dotąd konieczność podwójnego płacenia.

Pierwszym miastem, które wprowadziło w Polsce bilety czasowe - i to ju? na początku lat 90. - był Pozna?. Rozwiązanie szybko się przyjęło, choć początkowo nie brakowało krytyki. Np. w godzinach szczytu z powodu korków na bilecie półgodzinnym zajedziemy du?o bli?ej ni? o innych porach. Innym problemem okazała się skłonność pasa?erów do wydłu?ania czasu podró?y o 1-2 minuty ponad wa?ność biletu. - Bierzemy to pod uwagę. Jeśli bilet czasowy będzie rodzić du?ą liczbę konfliktów, to z niego zrezygnujemy. Nie chcemy pogarszać wizerunku MPK - mówi naczelnik Sosnowski.

Decyzję o wprowadzeniu biletu półgodzinnego podejmą w poniedziałek radni. W kioskach mógłby się pojawić za około miesiąca.

Inne miasta

Ka?de miasto ma swój własny system biletowy: Gdynia: tylko jednorazowe (2 zł) Kraków: zarówno jednorazowe (2,50 zł), jak i czasowe (60-minutowy 3,10 zł) • łód?: tylko czasowe (10 min - 1,70 zł, 30 min - 2,40 zł, 60 min - 3,60 zł) • Pozna?: jedyne miasto z biletami na liczbę przystanków (do dziesięciu - 1,90 zł, powy?ej - 3,20 zł), ale popularniejsze są czasowe (10 min - 1,30 zł, 30 min - 2,60 zł, 60 min - 3,90 zł).

Tam, gdzie są bilety czasowe, przejazd na krótki dystans kosztuje taniej ni? w Częstochowie.


http://miasta.gazeta.pl/c...71,3178528.html


Ciekawe rozwiazanie?
Ja i tak mam miecha :)

Speed_Demon - Czw 23 Lut, 2006 00:47

30 min sie nie przyjma - jesli juz ktos sie przesiada to na dluzsze trasy :)
pozatym tak jak napsiano w artykule - ile przejedzie sie na bilecie 30 min z przesiadka w godzinach szczytu :?
pozyjemy zobaczymy ...

muuu - Czw 23 Lut, 2006 01:12

ja chce 30 min :D
mi dojazd do centrum zajmuje ok 7-8 minut. w godzinach szczytu gora 15 min.
A za najczesciej przesiadam sie na bimbajke, to takie rozwiazanie jest znakomite :)

a moze bilet za 1,70 na godzine? :P

Adam - Czw 23 Lut, 2006 02:32

niech jeszcze przypilnuja kierowcow zeby ustawiali kasowniki jak trzeba bo nie raz mi sie zdarzylo skasowac dzienny w autobusie gdzie kasownik wybil date z poprzedniego dnia, albo wogole cos pomotal totalnie ... nie trafilem jakos na razie w takiej sytuacji na kanarow ale zapewne by sie przyczepili i by wyszlo ze jade na niewaznym, wiec wg mnie glupota jest wprowadzanie tego czasowego jesli data i godzina nie beda w kazdym autobusie prawidlowo wybijane
macus - Czw 23 Lut, 2006 07:53

Sam pomysł świetny. Wreszcie np. do Media Markt dojadę bezpośrednie nie płacąc za dwa bilety ew. fundując sobie przechadzkę od przystanku 28 na 1000 albo z Zawodzia na bimbajkę do miasta.
Bonjo - Czw 23 Lut, 2006 15:22

Ja lekko zmienie temat, i powroce do tematu tego testowego Mercedesa.
Autobus jest niezbyt spory, miejsca malo, krzeselka dziwnie rozplanowane, a hamulec ma taki ze za kazdym razem ludzie na siebie wpadaja.
Tylko Solarisy :)

Ulisses - Pią 24 Lut, 2006 00:52
Temat postu: www.gazeta.pl
Cytat:
Wstyd dla częstochowskich pasa?erów. Wypo?yczony przez MPK mercedes ma ju? porysowane szyby - tak jak pozostałe miejskie autobusy


W nowiutkim, wypo?yczonym za darmo, mercedesie chuligani zainteresowali się szybą oddzielającą siedzenia od drzwi, pomazali te? ściany mazakiem. Te ostatnie upiększenia udało się na szczęście zlikwidować za pomocą ścierki zwil?onej środkami czyszczącymi.

Przewo?nik postanowił sam ujawnić, kogo zdarza mu się wozić i zdjęcia dokumentujące zniszczenia umieścił na stronie internetowej www.mpk.czest.pl z tytułem: "wandalizm". - Co mam powiedzieć? Przykro mi, ?e mamy takich pasa?erów - mówi prezes MPK Krzysztof Nabrdalik. Dodaje, ?e fatalna "moda" na drapanie szyb wydawała się przemijać, dlatego podwójnie jest zmartwiony incydentem.

Na pomysł drapania szyb wpadli pod koniec lat 90. chuligani wrocławscy, szybko znajdując naśladowców w całej Polsce - w tym w Częstochowie. Jeszcze kilka lat temu wypuszczony po remoncie tramwaj nie przejechał nienaznaczony jednego dnia. Ostatnio było ju? lepiej i choć rysy nadal się pojawiają, to ju? nie w takim tempie.

Mercedes citaro je?dzi po mieście od 2 lutego. Do producenta wróci po testach 15 marca. Nie wiadomo jeszcze, kto pokryje straty. MPK nie rozmawiało jeszcze o tym z dostawcą, ale liczy, ?e sprawa zostanie załatwiona polubownie - producentom zale?y przecie? na dobrych kontaktach z miastem, które rozwa?a zakup kilkunastu nowych autobusów. - Decyzja o przetargu jeszcze nie zapadła - zastrzegł wczoraj prezes Nabrdalik.

MPK myślało o zakupie niskopodłogowego przegubowego tramwaju (zastępującego dwuwagonowy skład), ale z powodu zbyt odległego terminu ewentualnej dostawy, skłania się teraz ku autobusom. Niewykluczone przy tym, ?e jeszcze przed transakcją pasa?erowie będą mogli wypróbować pojazdy kolejnych marek. - Zgłosiliśmy chęć testowania u kilku producentów - mówi Krzysztof Nabrdalik.

Szkody wyrządzane przez wandali są trudne do oszacowania m.in. dlatego, ?e MPK nie wymienia na bie?ąco porysowanych szyb w tramwajach i autobusach, gdy? niemal natychmiast byłyby powtórnie zniszczone (nowe szyby instaluje się podczas remontów). Zrywane są te? rozkłady jazdy, choć ostatnio rzadziej - wraz z rozwojem internetu, w którym mo?na sprawdzić godziny odjazdów. Samo uzupełnianie rozkładów kosztuje pół miliona złotych rocznie. Złodzieje demontują te? elementy metalowe wiat, a szklane rozbijają chuligani.

I jak tu coś kupować... Pasowałoby zamiast tramwaju drezyny... Przynajmniej daliby upust swojej energii napedzajac ów pojad, a szyb by nie porysowali, bo ich w drezynie nie ma :) Co do autobusów to proponuje zakupić platformy, albo du?e lawety... Zastapią godnie autobusy :)
A tak na serio to niesamowity obciach... JAk mozna zniszczyć nowy i to jeszcze cudzy pojazd?? Tak to chyba jest tylko w Polsce i... Częstochowie what? W nowych autobusach powinni montowac monitoring - tak jak to zrobiono w Kielcach. A jak jest skuteczny to widac chocby po naszym dworcu 8)

Randall_Memphis - Pią 24 Lut, 2006 01:08

banda :x - takie mam o nich zdanie i koniec kropka.
juz nie chodzi o to ze to nie byla wlasnosc MPK, ale generalnei o to ze potrafia narzekac na mpk ale nie zauwazaja ze to przez takich pajacow jest jak jest i jezdzi sie w syfie.

Edit by Ulisses:
Popieram Cię, ale nie musisz blu?nić na forum.. Ka?dego obowiązują takie same zasady - warn ;-p


R. Memphis EDIT: tam nie bylo wulgaryzmu :P

Bonjo - Pon 27 Lut, 2006 21:31

Cytat:
Nie będzie biletów MPK ważnych na wszystkich liniach pół godziny od skasowania za 2,60 zł. Pomysł przepadł za sprawą dziwnych manewrów radnych lewicy

Bilety czasowe funkcjonują z powodzeniem w wielu miastach - czasem są jedynym rodzajem (Łódź), a niekiedy uzupełniają bilety jednorazowe (Kraków). Tym drugim tropem miała iść Częstochowa - na dobry początek MPK chciało wprowadzić bilet ważny pół godziny od skasowania. Miałby kosztować 2,60 zł normalny i 1,30 zł ulgowy. Czyli więcej niż jednorazowy, ale sporo taniej, niż gdyby kasować (przesiadając się) dwa pojedyncze bilety.

Wczoraj pomysł mieli zaakceptować radni.

- A dlaczego bilet ma być ważny pół godziny, a nie godzinę? Przy podróżach na dłuższe dystanse 30 minut nie wystarczy - przekonywał radny SLD Jarosław Grabowski.

- Jeśli bilet miałby być ważny godzinę, to należałoby zmienić też jego cenę, bo 2,60 zł było kalkulowane na pół godziny - zaniepokoił się takim obrotem dyskusji prezydent Tadeusz Wrona.

Poprawka zmieniająca słowo "półgodzinny" na "godzinny" przeszła głosami lewicy. Bez zmiany stawki. Kiedy więc przyszło do głosowania za całą uchwałą biletową, zwolennicy prezydenta, uznając, że 2,60 zł to za godzinny bilet za tanio, zagłosowali przeciw. Wynik: czternaście "za", tyleż samo "przeciw" - oznacza, że biletu czasowego nie będzie. ?adnego.

Najlepiej dajmy przejazdy za darmo, to moze SLD bedzie zadowolone.

Pzdr

Speed_Demon - Pon 27 Lut, 2006 22:27

Bonjo napisał/a:

Poprawka zmieniająca słowo "półgodzinny" na "godzinny" przeszła głosami lewicy. Bez zmiany stawki. Kiedy więc przyszło do głosowania za całą uchwałą biletową, zwolennicy prezydenta, uznając, że 2,60 zł to za godzinny bilet za tanio, zagłosowali przeciw. Wynik: czternaście "za", tyleż samo "przeciw" - oznacza, że biletu czasowego nie będzie. ?adnego.


szkoda gadac - mamy rap wladze miasta :/

Ulisses - Pon 27 Lut, 2006 22:59

Bilet miał być wprowadzony testowo z założeniem "czy się przyjmie". Na poczatek 30 minutowy jak dla Częstochowy jest wystarczający. Zacytuję gazetę: "Pomysł przepadł za sprawą dziwnych manewrów radnych lewicy"... Mam nadzieję, że Ci radni
przepadną w jesiennych wyborach samorządowych całą ekipą - tak jak te bilety opierając się per analogia... Ciągle stoimy w miejscu, bo nie wprowadzamy żadnych konkretnych zmian, tylko debatujemy... Skoro prezes MPK uważa, że na poczatek warto spróbowac
z ta opcją to dlaczego nie dac szansy? Zwłaszcza, że w innych miastach taki bilet funkcjonuje, a sa zdecydowanie większe... Już nie wspomnę ,że w Poznaniu sa bilety 10-minutowe! Jak widac kazdy radny z lewicy to wybitny "specjalista" z zakresu transportu i komunikacji miejskiej... Szkoda, że Ci "fachowcy" nie korzystaja na codzie? z MPK i nie rozumieją ludzi... Czekamy na kolejne "perełki" - tylko kto się "popisze" tym razem? Przekonamy się zapewne na nastepnej sesji rady miasta...

P.s. Już widze jak będzie przechodziła nazwa dla stadionu... Co radny to inny pomysł...

kwiatek86 - Pon 27 Lut, 2006 23:19

Ulisses napisał/a:
Już nie wspomnę ,że w Poznaniu sa bilety 10-minutowe


W Łodzi jest tak samo, przejechałem 2 przystanki przez centrum i trzeba było skasować nowy ;/ No ale to Łódź, gdzie tramwaje jeźdzą po drogach z samochodami, w Częstochowie 30minut by się sprawdziło, no ale cóź... ;/

Bonjo - Sro 01 Mar, 2006 23:45

A co z tym testowym Mercedesem? Mial jezdzic do konca lutego... a dzisiaj niestety znowu go widzialem (linia 26) :P
Speed_Demon - Czw 02 Mar, 2006 00:16

Bonjo napisał/a:
A co z tym testowym Mercedesem? Mial jezdzic do konca lutego... a dzisiaj niestety znowu go widzialem (linia 26) :P


pewnei po tym jak go porysowali musieli go kupic bo inne firmy nie zgodzily sie na testowki :lol:

Ulisses - Pon 27 Mar, 2006 21:40
Temat postu: Radni wprowadzili bilety czasowe
Cytat:
Czyli znane w innych dużych polskich miastach bilety czasowe. Za bilet godzinny zapłacimy 3 zł. 60 gr. (za ulgowy ? 1 zł. 80 gr.), za 45-minutowy ? 3 zł. 20 gr. (ulgowy ? 1 zł. 60 gr.), a za półgodzinny 2 zł. 60 gr. (ulgowy ? 1 zł. 30 gr.). Bilety wejdą w życie po uprawomocnieniu się uchwały.
http://www.czestochowiak.pl/aktualnosci/?news=1698


I trzeba było tak od razu, to wyskoczyli na ostatniej sesji Rady Miasta z jednym biletem 30 minutowym, którego i tak... nie przefosowali...
Teraz jest w porządku... Pasowałoby jeszcze obniżyć cenę biletu normalnego całodziennego z 8 zł:shock: na powiedzmy 6 zł i odpowiednio ulgowy...

Speed_Demon - Pon 27 Mar, 2006 21:45

Ulisses napisał/a:
Pasowałoby jeszcze obniżyć cenę biletu normalnego całodziennego z 8 zł:shock: na powiedzmy 6 zł i odpowiednio ulgowy...


wogole cene wszystkich biletow , bo strasznie podrozaly od wrzesnia :/
7 zl na bilecie miejsko-podmiejskim ulgowym , chore szczegolnie ze place tylko za przejaz z gorki do pod gorke mianowicie Wyrazow :/

Bonjo - Pon 27 Mar, 2006 22:24

Tylko teraz trzeba zadbac, aby te bilety byly wszedzie sprzedawane, a nie tylko w kasach biletowych MPK ew. na kwadratach ;/
Ulisses - Czw 30 Mar, 2006 21:50
Temat postu: www.gazeta.pl
MPK kupi autobusy, a nie tramwaj

Cytat:
18 autobusów - 10 krótkich i 8 przegubowych - chce kupić MPK. O nowym tramwaju już nie myśli


Byłby to największy jednorazowy zakup nowych autobusów po 1989 r. Miałyby nadjechać w ciągu czterech miesięcy od podpisania umowy, czyli jesienią. Z ogłoszonego w piątek przetargu wynika, że Miejskie Przedsiębiorstwo Komunikacyjne chciałoby zapłacić za pojazdy częściowo w ratach: 40 proc. kwoty od razu (pod koniec ub. roku przewoźnik dostał 10,6 mln zł na zakup taboru i wprowadzenie biletu elektronicznego), a resztę w ciągu trzech lat.

Na wprowadzenie biletu elektronicznego, który miałby umożliwiać pobieranie opłat za przejazdy autobusami i tramwajami na zasadzie karty płatniczej, MPK także ogłosiło przetarg. - Mamy nadzieję, że i autobusy, i bilet pojawią się na jesieni - mówi prezes Krzysztof Nabrdalik.

Pierwotnie myślano o kupnie niskopodłogowego, wieloczłonowego tramwaju - ale barierą nie do przeskoczenia okazał się termin dostawy. Budowa wagonu trwa kilkanaście miesięcy, a przewoźnik chciał mieć pojazd w tym roku. Próbował jeszcze dogadać się z Krakowem, by odstąpił jeden z 24 zamówionych już bombardierów - ale nic nie wskórał.

Obecnie MPK ma 154 autobusy, z tego jedna czwarta ma więcej niż 18 lat i powinna zostać wymieniona. Tramwajów jest 48, co pozwala złożyć 24 dwuwagonowe pociągi. Najstarsze liczą 30 lat - a jest to wiek, w którym należy myśleć o zastąpieniu ich nowymi (tramwaje są bardziej długowieczne niż autobusy).


--------------------------------------------------------

Cytat:
Pierwotnie myślano o kupnie niskopodłogowego, wieloczłonowego tramwaju - ale barierą nie do przeskoczenia okazał się termin
dostawy.


Radni z MPK spieszyli się jak mogli z tym tramwajem... Do tego stopnia, ze mysleli o tramwaju, który wyjechałby na nasze zdewastowane torowisko - i to jeszcze w tym roku... Wazne, aby zdążyć na jesie?... Przecież ida wybory i trzeba pokazać coś nowego w naszym mieście, zastrzeć ślady głupich decyzji etc... To że tramwaj rozleciałby się w krótkim czasie, to już inna sprawa... Nie wspomnę o chorym pomysle zmiany rozstawu kół z wersji łódzkiej dla częstochowskiej...
Odnośnie autobusów, to jest to optymistyczna wiadomość... Oby nie była tylko głoszona bez realnych efektów jak bilet elektroniczny, czy remont III Alei... 18 sztuk to spory zastrzyk w taborze... Gdyby jeszcze tylko przeprowadzono generalny remont
torowiska (nie czestochowską fuszerke metodą chałupniczą) i postarano się skuteczniej o pieniądze z UE (tu ewidentna wina Katowic, że ich nie otrzymaliśmy) to w sprawie komunikacji moznaby chociaż trochę się uspokoić... Co nie oznacza, że władze miasta mają spocząć na laurach i trabić o sukcesie nastepne 10 lat...

Bonjo - Czw 30 Mar, 2006 22:15

A czy ktos wie czemu nie dziala strona MPK? A konkretniej chodzi mi o rozklad...
Sova - Czw 30 Mar, 2006 22:18

Ale to w sumie będą nowe autobusy typu Solaris czy "nowe" odnowione z demobilu niemieckiego. Bo to subtelna różnica jest.

Wczoraj widziałem tego Mercedasa Citaro jak jeździł po Częstochowie. A podobno miał tylko do konca lutego jeździć what?

kwiatek86 - Pią 31 Mar, 2006 09:12

Sova napisał/a:
Wczoraj widziałem tego Mercedasa Citaro jak jeździł po Częstochowie. A podobno miał tylko do konca lutego jeździć


No właśnie, może go już kupili ? Albo nie przyjęli zwrotu za ten wandalizm co to tam na nim dokonano i nie mieli innego wyjścia :twisted:

Max - Sob 01 Kwi, 2006 08:49

heh nierozumiem wandalizmu w autobusach, szczegulnie w tych nowych, te nowe autobusy są świetne i ja rozkoszuję sie wygodą jazdy. Nie traktuję tego tylko jako ruchomej podłogi. najbardziej podobają mi sie solarisy urbino. przyceimniane szyby ciche komfortowe i wogole. Ale te nowe Many przegubowe i krótkie tez sa b. fajne. Mam nadzieje że nasze mpk będzie wybierać z pomiędzy tych dwoch polskich firm, a nie z mercedesa, jechałem nim, i wydawał mi sie głośniejszy niż nasze :P :P .
Speed_Demon - Sob 01 Kwi, 2006 16:43

Max napisał/a:
Mam nadzieje że nasze mpk będzie wybierać z pomiędzy tych dwoch polskich firm


Solarisy sa nasze ale skladane na podzespolach wlasnie np. mrecedesa i innych :)
Man jest niemiecki tak jak mercedes :)

Max - Sob 01 Kwi, 2006 17:39

dzięki za info, heh, nie wiedziałem.

ale co do solarisów. Przecierz wiele dobrze prosperujących firm rozwinęło sie właśnie poprzez skupowanie podzespołów i monotwanie ich w naprawde dobre maszyny :P :P .

Sova - Sro 05 Kwi, 2006 17:26

[ot]Taka mała dygresja do tematu: może mi ktoś wyjaśnić po co dwa mijające się tramwaje właczają kierunkowskazy ? blink

Jakaś forma pozdrowienia między maszynistai ;/ [/ot]

myszka - Sro 05 Kwi, 2006 17:36

[ot] oni mają swoje znaki itp. Ja też to kiedyś zauważyłam. Często też kierowcy autobusów mają swoje znaki. [/ot]
girl_no_name - Sro 05 Kwi, 2006 17:46

myszka napisał/a:
[ot] oni mają swoje znaki itp. Ja też to kiedyś zauważyłam. Często też kierowcy autobusów mają swoje znaki. [/ot]


[ot] kierowcy pekaesów na przykład sobie machają [/ot]

KORVAX - Sro 05 Kwi, 2006 21:05

myszka napisał/a:
[ot] oni mają swoje znaki itp. Ja też to kiedyś zauważyłam. Często też kierowcy autobusów mają swoje znaki. [/ot]


[ot] taaaak, kiedyś widziałem jak sie pozdrawiali pokazując sobie środkowy palec :rotfl: bardzo fajny znak ;-p [/ot]

... Marcin ... - Sro 06 Gru, 2006 14:51
Temat postu: Koniec z papierowymi biletami MPK
Koniec z papierowymi biletami MPK

Na początku bilety elektroniczne otrzymają głodni technicznych nowinek studenci. Potem pozostali użytkownicy sieciówek. Na ko?cu - choć dokładnie nie wiadomo kiedy - znikną papierowe bilety jednorazowe. A więc rewolucja!
Bilet elektroniczny wygląda jak chipowa karta bankomatowa. Na jednej stronie ładny obrazek (nie wiadomo jeszcze, jaki będzie w Częstochowie), na drugiej przydatne informacje i instrukcje.

- Karty zaczniemy wprowadzać w kwietniu przyszłego roku - zapowiedział prezes MPK Krzysztof Nabrdalik, podpisując we wtorek wartą 4,3 mln zł (plus VAT) umowę z firmą R&G z Mielca. Na system składać się będzie także głosowe zapowiadanie przystanków w autobusach i tramwajach.

- Kto będzie lektorem? - zapytaliśmy, mając w pamięci, że w metrze warszawskim stacje zapowiada Ksawery Jasie?ski. Jak się okazało, ciepły głos znanego lektora dobrze nastraja pasażerów warszawskiej kolejki.

- Podsłuchamy, jak jest w innych miastach i wtedy zdecydujemy, czy w Częstochowie będzie to głos męski czy damski - odpowiedział Nabrdalik.

W czym bilet elektroniczny jest lepszy od papierowego? - Pozwala na swobodne rozbudowanie taryfy. Bilet sieciowy będzie można kupić na dowolnych 30 dni, ale niekoniecznie od pierwszego do ostatniego dnia miesiąca, jak teraz - zachwala prezes.

Ponieważ każdy przejazd zostanie zarejestrowany przez zamontowane w pojazdach czujniki, MPK będzie wiedziało, ilu pasażerów jeździ na poszczególnych liniach w określonych godzinach. Dzięki temu lepiej dostosuje do potrzeb (taka jest deklaracja) częstotliwość kursowania i pojemność autobusów.

Karta jak sieciówka

Elektroniczne karty spełniać będą dwojaką rolę: biletu okresowego albo portmonetki. Wybierze pasażer.

Decydując się na sieciówkę, dostanie odpowiednio zaprogramowaną kartę - od ręki, jeśli ma być na okaziciela, a w przypadku imiennej, po paru dniach od złożenia wniosku. Korzystający z ulg pokażą przy tej okazji legitymację, której później nie będą już musieli ze sobą wozić. Karta elektroniczna posłuży nam wiele lat, a doładujemy ją w dziewięciu kasach MPK rozsianych po Częstochowie. W dalszej perspektywie zainstalowane mają być w mieście samoobsługowe automaty.

Wydanie kart będzie wiązało się z wpłatą kaucji. - Po to, by pasażerowie o nie dbali, a nie co miesiąc żądali wydania nowych. Wysokość kaucji ma odpowiadać kosztowi produkcji karty, przypuszczam, że będzie to ok. 7 zł. Do zwrotu przy rezygnacji z naszych usług - zaznacza prezes MPK.

Wchodząc do autobusu czy tramwaju, kartę będziemy musieli zbliżyć do nowego typu "kasownika", który piknięciem i komunikatem na wyświetlaczu odnotuje naszą obecność. W wagonach takie "kasowniki" będą dwa, przy środkowych drzwiach. Czyli: w tramwajach obowiązywać ma zasada środkowych drzwi - odmienna niż w autobusach, do których wchodzi się przednimi.

Wydanie kart to duża operacja, dlatego nie zastąpią one jednego dnia papierowych sieciówek. Proces potrwa parę miesięcy, a zacznie się od studentów. - Są najbardziej otwarci na nowości, a korzystając z kart, dadzą przykład innym pasażerom - przewiduje MPK.

Karta jak portmonetka

Dużo dłużej - zapewne nie miesiącami, lecz latami - potrwa przekonywanie, by kart używać także jako biletów jednorazowych. - Dlatego przejściowo utrzymamy kasowniki do biletów kupowanych w kioskach - powiedział Nabrdalik, nie ukrywając, że celem jest całkowita rezygnacja z tej formy sprzedaży.

Dla nieregularnie korzystających z komunikacji oferowana będzie karta działająca jak portmonetka: naładujemy ją do żądanej kwoty, a jadąc, zbliżymy do kasownika, by "pobrał" z niej opłatę. W odleglejszej (trudnej dziś do określenia) przyszłości taka karta mogłaby także służyć do regulowania rachunków za inne komunalne usługi: skorzystanie z miejskiego lodowiska czy basenu albo opłacenie parkowania samochodu.

A co z tymi, którzy w kartę jednak się nie zaopatrzą, np. turystami? - Bilet sprzeda kierowca i nie będzie on już wymagać kasowania - odpowiada prezes Nabrdalik.

Opór przed elektroniką

Karty plastikowe w roli sieciówek sprawdziły się w wielu polskich miastach. Ale tylko nieliczne (Racibórz, Kalisz) zdecydowały się zlikwidować papierowe bilety jednorazowe. Powód: wielu pasażerów, przede wszystkim starszych, obawia się, czy poradzą sobie z obsługą elektronicznych portmonetek (skoro kłopoty mają z popularnymi kartami bankomatowymi).

Futbolowa - Sro 06 Gru, 2006 15:55

Aaaaa świetny pomysł :)
Szkoda tylko, że wprowadzą to jak już będę poruszać się swoim samochodem [pomarzyć dobra rzecz :) ].

Nareszcie idziemy z postępem technicznym. Mam nadzieję, że na planach nie poprzestaną.

PeterD - Sro 06 Gru, 2006 16:02

Mnie się również to podoba :) .
Marcin66 napisał/a:
kartę będziemy musieli zbliżyć do nowego typu "kasownika", który piknięciem i komunikatem na wyświetlaczu odnotuje naszą obecność.

tak pewnie niedługo będą nam pod skóre wszczepiać róznego rodzaju zabawki elektorniczne które wszędzie będą monitorowały naszą obecność wszędzie gdzie sie znajdziemy :)

Szeli - Sro 06 Gru, 2006 19:56

dla mnie pomysł jest rewelacyjny :rotfl:
Uri3l - Pią 08 Gru, 2006 00:02

pomysł jest dobry w szczegolnosci te jendorazowe czlowiek nie musi pamietac aby leciec do kiosku i kupowac bilet. tylko jestem ciekawy tego kasownik jak np do tranwaju wejdzie 30 osob naraz.
Bartuś - Pią 08 Gru, 2006 08:12

Też mnie ciekawi właśnie ta sprawa. Jeśli jak będzie zliczana ilość osób wchodzących do autobusu. Jeden nie skasuje a drugi skasuje. A w razie kontroli to jak mi udowodnia że to właśnie ja nie skasowałem. Jeśli ktoś ma miesięczny to czy też będzie musiał kasować ? Po co jak i tak kwota nie będzie odejmowana z konta. A w razie gdy ktoś zgubi kartę gdzie będzie miał naście złoty to może ją zablokować.

Aż mnie ciekawość zżera żeby zobaczyć tą kartę, w ko?cu dostanę ją jako ta pierwsza grupa :rotfl:

Gauri - Sro 13 Gru, 2006 12:54

no jak ja lubie takie apgrejdy xD juz nie moge sie doczekac komfortu jazdy nowa generacja niskopodlogowych tramwajow xD a te karty ...mmm miodzio :P tylko ...szkkoda z eniebawem przesiade sie na wlasne kółko :P
carloos - Sro 13 Gru, 2006 14:02

... Marcin ... napisał/a:
Wchodząc do autobusu czy tramwaju, kartę będziemy musieli zbliżyć do nowego typu "kasownika", który piknięciem i komunikatem na wyświetlaczu odnotuje naszą obecność.


I tu powstaje moje pytanie - co z ludźmi którzy nie muszą mieć biletu...?
Ja naprzykład mam roczny niewidoczny,mam ulgę od posiadania biletu w autobusach czy tramwajach...
Choć pomysł na elektroniczne czytniki wydaje się być ciekawy :D

... Marcin ... - Sro 13 Gru, 2006 21:11

carloos napisał/a:
Ja naprzykład mam roczny niewidoczny,mam ulgę od posiadania biletu w autobusach czy tramwajach...
Choć pomysł na elektroniczne czytniki wydaje się być ciekawy :D

Będziecie musieli dostać odpowiednie karty..., albo nowe emblematy :P

chyrzka - Sro 13 Gru, 2006 21:27

PeterD napisał/a:
tak pewnie niedługo będą nam pod skóre wszczepiać róznego rodzaju zabawki elektorniczne które wszędzie będą monitorowały naszą obecność wszędzie gdzie sie znajdziemy


i to nie bylby taki glupi pomysl :pp

a tak serio, oczami wyobrazni widze jak sie wszyscy pchaja do kasownika, zeby zaznaczyc swoja obecnosc na trasie np. dzbow-centrum w 14 o godz 7.21 buhaha. kazdy sie zastanawia raczej w jaki sposob dolaczyc noge do tej, ktorej udalo sie juz dostac do srodka.

pozytyw jest taki, ze karta mozna bedzie sie poslugiwac bez legitymacji, za brak ktorej najczesciej sie karty dostaje :/

carloos - Sro 13 Gru, 2006 21:34

... Marcin ... napisał/a:
Będziecie musieli dostać odpowiednie karty..., albo nowe emblematy :P


Powiedzmy ze taką karte lub emblemat juz mam,uniewersalną i prawie na wszystko... Tylko jeżeli te karty będą służyły do kontroli ilości osób to nie będą mnie podliczać...

Jeśli będzie obowiązek posiadania przez wszystkie soboby kart które trzeba mmieć aby jeździć środkami komunikacji miejskiej to coś trzeba będzie dla "nas" wymyśleć :D

Pozdrawiam :mrgreen:

... Marcin ... - Sro 13 Gru, 2006 21:35

PeterD napisał/a:
tak pewnie niedługo będą nam pod skóre wszczepiać róznego rodzaju zabawki

W Irlandii wszczepiają karty kredytowe w pubach... Jak narazie jest to genialny pomysł i ludziom się podoba...

Dizel - Czw 14 Gru, 2006 22:22

Moim zdanie jest to dobry pomysl i jescze jakby udalo sie rozszerzyc o lodowisko, basen itd... to oszczedzilo by to wiele czasu i ulatwilo zycie... jestem calkowitym zwolennikiem :P widze,ze Cz-wa powoli wychodzi na ludzi i unowoczesnia swoje technologie :P
marcin815 - Pią 15 Gru, 2006 18:41

Bilet elektroniczny to niepotrzebny bajer i jesli juz miałby byc wprowadzany to tylko jako nośnik biletu okresowego (dłuższego niż dobowy).

MPK to przewoźnik mający pasażera głęboko w d... i do tego w zasadzie wcale tego nie kryje. Wszystko to jest efektem braku zarządu i monopolu tej durnej firmy, co wynika z układów w mieście. Moloch jest na siłę utrzymywany w swym monopolu, a w dodatku przez nikogo niekontrolowany, bo miasto niedawno przekazało funkcję organizatora także przewoźnikowi.

... Marcin ... - Sob 23 Gru, 2006 10:18

marcin815 napisał/a:
Moloch jest na siłę utrzymywany w swym monopolu, a w dodatku przez nikogo niekontrolowany, bo miasto niedawno przekazało funkcję organizatora także przewoźnikowi.
Nawet kierowcy jeżdżą na siłę... kłócą się z każdym pasażerem nawet, gdy nie mają racji, bo on jest święty i on wie wszystko... zamiast przemilczeć sprawę... ich też należy pilnować i uczyć kultury.
Shilla - Sob 23 Gru, 2006 19:07

marcin815 napisał/a:
Wszystko to jest efektem braku zarządu


Tak, też tak myślę. najlepszy zarząd to ten złodziejski, tak proszę Pa?stwa?? Bo z tego wynika, że tak powinno być. A tego pojąć nie mogę.

marcin815 - Czw 28 Gru, 2006 00:11

Naszczęście mpk nadrabia to wymianą starego taboru na nowy.
... Marcin ... - Czw 28 Gru, 2006 10:56

Rewolucja na przystankach

MPK szykuje wielką operację: zmieni nazwy większości z tysiąca swoich przystanków. - Głupio byłoby, gdyby lektor, którego pasażerowie niebawem usłyszą w autobusach, zapowiadał: "przystanek Kili?skiego - redakcje", skoro od lat ich tam nie ma - tłumaczy przewoźnik


Takich nazewniczych kwiatków jest więcej. Mamy wciąż przystanek "Szajnowicza-Iwanowa - ZUS", choć instytucja wyprowadziła się na ul. Dąbrowskiego. "Mirowska - kolejka" stanowi pamiątkę po zdemontowanej z 10 lat temu kolejce linowej, zaś "Grabówka - CPN" wspomina nieistniejącą markę stacji paliw.

Impulsem do uporządkowania nazewnictwa stała się decyzja o wprowadzeniu biletu elektronicznego, powiązanego z nowoczesnym systemem informacji: wizyjnej (wyświetlacze w autobusach i tramwajach) oraz głosowej (lektor). Obecne nazwy są za długie - lektor wygłaszałby skomplikowane monologi. Zdarzają się niezrozumiałe: konia z rzędem temu, kto wie, co oznacza skrót w nazwie "Jesienna PK". Wytłumaczymy więc: chodzi o punkt kontrolny, który się tam znajduje. Nazwy wymyślano pierwotnie na potrzeby pracowników MPK piszących rozkłady, a dopiero potem - w niezmienionej formie - ujrzały światło dzienne.

W dobie internetu nazwa przystanku to dla pasażerów informacja strategiczna, gdy chcą wyszukać godzinę odjazdu lub przesiadki. I tu mamy kolejną pułapkę: zdarza się, że przystanki w obrębie jednego skrzyżowania mają różne nazwy. Gdy chcemy np. ustalić godzinę odjazdu na Parkitkę z pl. Biega?skiego, to znajdziemy tylko rozkład linii 27 - bo dla autobusów 28 i 32 musimy szukać pod "Kili?skiego - Orbis". A przecież przystanki linii 27 oraz 28 i 32 dzieli 30 metrów!

W ujednolicaniu nazw w obrębie węzła zabrakło jednak - przynajmniej na etapie oglądanego przez "Gazetę" projektu - konsekwencji: przystanek na wychodzącej z pl. Biega?skiego ul. Nowowiejskiego ma się nazywać "Szymanowskiego".

Paweł Wikli?ski, szef działu organizacji ruchu MPK, zaznacza, że dyskusje jeszcze trwają. Opisuje zasady, jakimi kierowano się, nazywając przystanki na nowo. - Po pierwsze, od obiektów użyteczności publicznej.

Będą więc "Pałac Ślubów" i "Estakada" oraz "Jasna Góra", której dotąd na liście MPK nie było, choć przystanki linii 11 i 18 znajdują się przy wejściu do klasztoru. A jeśli nie ma w pobliżu żadnego znaczącego obiektu, to nazwę weźmiemy od poprzecznej ulicy - mówi Wikli?ski.

Co w przypadku, gdy nic szczególnego koło przystanku nie stoi, a ulicy poprzecznej nie ma? Sko?czy się stosowane teraz dodawanie do nazwy ulicy numeru najbliższego domu, np. "Bursztynowa nr d. 40". Teraz będzie to po prostu nazwa ulicy, a jeśli są na niej kolejne przystanki, to opatrzone zostaną rzymskimi cyframi: "Bursztynowa I", "Bursztynowa II" itd.

Nazwy przystanków wymalowane zostaną na specjalnych tabliczkach, instalowanych tuż pod znakiem "przystanek". - Dzięki temu pasażerowie łatwiej zorientują się, gdzie są i pod jaką nazwą szukać potem rozkładu w internecie - mówi Wikli?ski.

Z niektórymi nazwami jest jednak kłopot, jak choćby z przystankami w Alejach. MPK chciałoby zachować stosowany przez mieszka?ców zwyczaj numerowania części reprezentacyjnej arterii, ale powstaje pytanie jak: "II Aleja Najświętszej Maryi Panny" czy "Aleja Najświętszej Maryi Panny II"? Tego jeszcze nie rozstrzygnięto.

Operację zmiany nazw przystanków - a jest ich 550 w mieście i 350 w okolicy - MPK chce przeprowadzić jednorazowo, w połowie przyszłego roku, wraz z wprowadzeniem systemu zapowiadania przystanków w autobusach i tramwajach. - Zastanawiamy się też nad lektorem - mówi Wikli?ski. - Może zaangażujemy aktora lub aktorkę? Jeśli już, to miejscowego, bo gdyby trzeba było za jakiś czas dograć jakiś przystanek, byłby na miejscu.

Przystanki na linii tramwajowej

Nazwa obecna Nazwa proponowana


Fieldorfa- Nila Fieldorfa- Nila
al. Wyzwolenia - Mleczarz Baczy?skiego
al. Armii Krajowej - Kiedrzy?ska Promenada Niemena
al. Armii Krajowej - PCK Polskiego Czerwonego Krzyża
al. Armii Krajowej - Dekabrystów Dekabrystów
al. Armii Krajowej - Politechnika Politechnika
al. Jana Pawła II - al. Armii Krajowej al. Jana Pawła II (w kierunku centrum) i Jasnogórska (w stronę Tysiąclecia)
II Aleja Al. Najświętszej Maryi Panny II*
Dworzec PKP Dw. Główny PKP
Dworzec PKS Dworzec PKS
al. Wolności - rondo Rondo Mickiewicza
al. Niepodległości - Bór Bór
al. Niepodległości - Równoległa Równoległa
al. Niepodległości - MPK Powsta?ców Śląskich
al. Wojska Polskiego - al. Pokoju Estakada
Aleja Pokoju Próchnika (lub pl. Orląt Lwowskich)*
al. Pokoju - wiadukt Rejtana
al. Pokoju - Dąbie Dąbie
Kucelin - szpital Kucelin - szpital
* trwają jeszcze dyskusje

?ródło: http://miasta.gazeta.pl/c...71,3816077.html

Futbolowa - Czw 28 Gru, 2006 23:01

Mnie tam to do szczęście nie jest potrzebne, ale jak chcą, to niech zmieniaja.
Poza tym... Zmiast lektora, wolałabym aby w busach i bimbajkach puszczali muzykę :)

Uri3l - Pią 29 Gru, 2006 01:17

Futbolowa napisał/a:
Zmiast lektora, wolałabym aby w busach i bimbajkach puszczali muzykę :)


no tal ale teraz dobierz tak aby kazdemu pasowala to byl by juz wyczyn i to nie lada

Futbolowa - Pią 29 Gru, 2006 08:44

Uri3l napisał/a:
no tal ale teraz dobierz tak aby kazdemu pasowala to byl by juz wyczyn i to nie lada

Pierwsze lepsze radio niech sobie leci, tak jak kiedyś.
Wszystkim się nie dogodzi, ale jakaś mieszanka najnowszych hitów nie byłaby zła ;)

marcin815 - Pią 29 Gru, 2006 12:57

Bilet elektroniczny i lektor w autobusach i tramwajach to marnowanie pieniędzy.Lepiej przeznaczyli by te pieniądze na zakup nowych autobusów albo tramwaju
Bartuś - Pią 29 Gru, 2006 21:46

Radio - nie realne :) Policz ile by musiało MPK zapłacić Zaiks`owi
MichalS1 - Sob 30 Gru, 2006 22:30

dla mnie bezsensowną polityką MPK Czestochowa jest dawanie na dalsze trasy ( ja np mieszkam w Olstzynie ) starych autobusow ktore lada moment mogą sie rozlecieć . W miescie ludzie nie musza tak dlugo podrozowac autobusem do pracy/szkoly wiec jazda starym autobusem napewno nie bylaby dola nich tak uciazliwa jak dla nas :(
marcin815 - Sob 30 Gru, 2006 23:10

Masz racje gmina płaci mpk za obsługę lini a mpk traktuje linie podmiejskie po macoszemu wysyłając na nie najgorszy tabor.
Speed_Demon - Nie 31 Gru, 2006 01:15

MichalS1 napisał/a:
dla mnie bezsensowną polityką MPK Czestochowa jest dawanie na dalsze trasy ( ja np mieszkam w Olstzynie ) starych autobusow ktore lada moment mogą sie rozlecieć . W miescie ludzie nie musza tak dlugo podrozowac autobusem do pracy/szkoly wiec jazda starym autobusem napewno nie bylaby dola nich tak uciazliwa jak dla nas :(


marcin815 napisał/a:
Masz racje gmina płaci mpk za obsługę lini a mpk traktuje linie podmiejskie po macoszemu wysyłając na nie najgorszy tabor.


daja to co maja ...
Ja tez jezdze do szkoly Jelczami i Ikarusami i jakos nie narzekam :/

kwiatek86 - Nie 31 Gru, 2006 01:31

Ważne, że w ogóle są linie podmiejskie, nie pasuje to w PKSa :-P
Speed_Demon - Nie 31 Gru, 2006 12:13

Cytat:
Ważne, że w ogóle są linie podmiejskie, nie pasuje to w PKSa :-P


nie popadajmy ze skrajnosci w skrajnosc :/

... Marcin ... - Nie 31 Gru, 2006 12:23

kwiatek86 napisał/a:
linie podmiejskie, nie pasuje to w PKSa


Ale przyznajcie, że jakby to był PKS to byście płacili za jednorazowy przejazd 3 razy tyle :)

Z taborem macie racje, ale przypuszczam, że to się zmieni... jak się posypią :P

Uri3l - Nie 31 Gru, 2006 14:21

kurde wiecie ile bym dal za to zeby taki jelcz do mojego zadupia dolengo jezdzil a tak mam pks ktore sa duzo drozsze od mpk i do tego kursuja w caly swiat nie liczac swiat w ktore praktycznie nie da sie wydostac zwioski wiec nei narzekajcie
marcin815 - Nie 31 Gru, 2006 15:20

A tak z ciekawości w jakiej wsi mieszkasz?
kondzio - Wto 02 Sty, 2007 19:58

Ja mam wstręt do autobusów przez wsiadanie pierwszymi drzwiami i okazywaniem biletu.. Chodzę 4 przystanki na nogach chociać mam bilet miesieczny :D
... Marcin ... - Wto 02 Sty, 2007 22:01

kondzio napisał/a:
Ja mam wstręt do autobusów przez wsiadanie pierwszymi drzwiami i okazywaniem biletu.. Chodzę 4 przystanki na nogach chociać mam bilet miesieczny :D


To jest strasznie denerwujące, zwłaszcza w dwuprzegubowych autobusach... ludzie starsi muszą wlec się przez całą długość, bo kierowca "ma takie rozporządzenie"

Bartuś - Wto 02 Sty, 2007 22:06

Pomijając starsze osoby to większość osób ma manie siadania z przodu bo tam bezpieczniej bo bliżej kierowcy. I tak się robi mały korek a cały tył wolny, zamiast iść kilka kroków i siąść sobie spokojnie to nie bo po co. A wracając do osób starszych ten sam manewr wsiadają powiedzmy 2 drzwiami i pierwsze spojrzenie w prawo czy nie ma miejsca. Takie cuda tylko w Częstochowie.
Uri3l - Wto 02 Sty, 2007 22:09

co wy chcie od starszych ludzi oni bylichowani w calkowicie innej kulturze jak my a starego psa nowych sztuczek sie nie nauczy
... Marcin ... - Wto 02 Sty, 2007 22:13

Ja na przykład, gdy jadę rano w okresie rynku na Zawodziu... to stwierdzam, że oprócz otwieranych wszystkich drzwi, powinien być zakaz wnoszenia dużych torb sportowych... z tego względu, że jak geniusze ze Słowackiego i Norwida zbiorą się w autobusie to całe przejście jest zawalone ich torbami... to jest bardzo uciążliwe, ponieważ nie da się przejść i trzeba skakać przez te zbiorowiska przepoconych majtek ;/ Właściciele nawet nie myślą o tym, by je wziąść na kolana lub gdzieś na boku położyć jedną na drugiej, tylko układają w wąskim przejściu między nogami lub obok siedze?.... :evil: :evil: :evil:
Shilla - Wto 02 Sty, 2007 22:22

kondzio napisał/a:
Ja mam wstręt do autobusów przez wsiadanie pierwszymi drzwiami i okazywaniem biletu.. Chodzę 4 przystanki na nogach chociać mam bilet miesieczny :D


No nie ! A nie denerwują Cię ochroniarze w sklepach? Albo bramki? Sprawdzanie biletów przy wejściu na mecz/do kina/do teatru/na koncert? Bo chyba też powinno....

Uri3l - Wto 02 Sty, 2007 22:45

... Marcin ... napisał/a:
geniusze ze Słowackiego i Norwida


norwida rozumiem bo jest tam sporotwka ale slowacki???

... Marcin ... - Wto 02 Sty, 2007 22:49

Uri3l napisał/a:
ale slowacki???

Reprezentanci tejże szkoły w siatkę... cały autobus jest zasiany ich torbami... raz nawet się zdarzyło, że ktoś się przez nie przewrócił jak autobus zahamował...

Uri3l - Wto 02 Sty, 2007 22:59

... Marcin ... napisał/a:
Uri3l napisał/a:
ale slowacki???

Reprezentanci tejże szkoły w siatkę... cały autobus jest zasiany ich torbami... raz nawet się zdarzyło, że ktoś się przez nie przewrócił jak autobus zahamował...


no tez graja ale nie przesadzaj z calej szkoly to jest max 15 osob wiem bo tam chodzilem

... Marcin ... - Wto 02 Sty, 2007 23:05

Uri3l napisał/a:
no tez graja ale nie przesadzaj z calej szkoly to jest max 15 osob wiem bo tam chodzilem

Ale mnie nie chodzi o to ilu tam jest, ale, że jest problem z torbami w/w sportowców...

Futbolowa - Wto 02 Sty, 2007 23:28

Shilla napisał/a:
No nie ! A nie denerwują Cię ochroniarze w sklepach? Albo bramki? Sprawdzanie biletów przy wejściu na mecz/do kina/do teatru/na koncert? Bo chyba też powinno....

Tak... Tylko jest pewna różnica między kinem, a autobusem. Przez to sprawdzanie biletów czasem na przystanku stoi się 5 minut. A potem nie jeździ taki w ogóle według rozkładu...
Tzn. tak było na początku. Teraz już rzadko widzę sprawdzanie biletów. Za to meczy mnie wsiadanie pierwszymi drzwiami... :?

Shilla - Sro 03 Sty, 2007 21:47

Futbolowa napisał/a:
Tylko jest pewna różnica między kinem, a autobusem.


Niby tak, ale pod względem tego że i tu i tu trzeba płacić - żadna.

kwiatek86 - Sro 03 Sty, 2007 22:01

Futbolowa napisał/a:
Za to meczy mnie wsiadanie pierwszymi drzwiami...


E tam, to dla naszego bezpiecze?stwa, zawsze można zobaczyć i sprawdzić po wyglądzie czy kierowca jest trzeźwy :P

Monicca - Sro 03 Sty, 2007 22:08

Futbolowa napisał/a:
Za to meczy mnie wsiadanie pierwszymi drzwiami...

och, nie tylko Ciebie. Zwłaszcza jak ładuje się 20 osób i czekasz 10 minut aż dostaniesz się do środka. A jak ktoś z pierwszych osób kupuje bilet?! Masakra. Ja rozumiem, że to dla korzyści MPK, no, ale nie przesadzajmy, czasami można nacisnąć jeszcze jeden guzik.

Mnie na przykład irytuje również jak autobusy się spóźniają. I to nie minutę, dwie, a nawet pięć, bo to mogę zrozumieć. No, ale 10 lub więcej to chyba przesada. Jeśli w zimę potrzebują więcej czasu na przejechanie danego odcinka to proszę zmienić rozkład dając im więcej minut. A nie ja muszę się zastanawiać czy dzisiaj autobus łaskawie przyjedzie punktualnie.

Po za tym zmiany kierowców. Jadę do domu. Jak mam miesięczny to jeszcze jakos to jest, bo w razie czego jeśli za długo czekam to mogę się przesiąść. Ale jak juz skasowałam bilet to siłą rzeczy musze jechać danym autobusem. Śpieszę się, a kierowcy jak na złość pragną omówić wszystkie sprawy, poplotkować. Rozumiem, wymienić sie ważnymi informacjami, uwagami, spostrzeżeniami, ale ostatnio w piątek przed świętami ich 'zmiana' trwała 17 minut!! No, ludzie.. Bez przesady. Gdybym wiedziała to szybciej bym zaszła na nogach ;/

... Marcin ... - Sro 03 Sty, 2007 22:21

Monicca napisał/a:
Jeśli w zimę potrzebują więcej czasu na przejechanie danego odcinka to proszę zmienić rozkład dając im więcej minut

Zima u nas jest ciężko przewidywalna, więc to zdanie ma mały sens... nie wyobrażam sobie codziennych, czy co dwudniowych zmian rozkładu, bo spadł śnieg, który za dwa dni cały stopnieje, a w jeden będzie zlikwidowany odśnieżarkami... Pewnych rzeczy nie da się łatwo ominąć... tak musi już być... korki też bywają, więc to nie ma sensu...

Monicca - Sro 03 Sty, 2007 22:29

Ja mówiłam, że nie chodzi o kilka minut lecz kilkanaście. Korki? a przepraszam, wiesz skąd np. 11 jeździ? Gdzie tam są korki? blink

I mam na myśli, rozkład typu, od 22 grudnia do 20 marca autobusy jeżdżą z dwu, trzy, cztero minutowym opóźnieniem. Jeśli nie da się tego tak załatwić to prosze próbowac inaczej.

... Marcin ... - Sro 03 Sty, 2007 22:53

Monicca napisał/a:
I mam na myśli, rozkład typu, od 22 grudnia do 20 marca autobusy jeżdżą z dwu, trzy, cztero minutowym opóźnieniem. Jeśli nie da się tego tak załatwić to prosze próbowac inaczej.

W tym okresie nie bywają trudne warunki, więc autobus może jeździć normalnie, a to, że się spóźni jest naturalne... czy będzie śnieg, czy korek, czy deszcz... jak się dobrze przyjrzysz to każdemu zegarek inaczej chodzi... kierowca ma swój, a Ty swój... :P

Uri3l - Czw 04 Sty, 2007 01:01

Monicca napisał/a:

Mnie na przykład irytuje również jak autobusy się spóźniają. I to nie minutę, dwie, a nawet pięć, bo to mogę zrozumieć. No, ale 10 lub więcej to chyba przesada. Jeśli w zimę potrzebują więcej czasu na przejechanie danego odcinka to proszę zmienić rozkład dając im więcej minut. A nie ja muszę się zastanawiać czy dzisiaj autobus łaskawie przyjedzie punktualnie.


zmienila bys zdniae jak bys jezdzila pks tam pks potrafi sie sponic z 30 min 15 10 a punktualnosc hmm rzadko kiedy jest.

a co do okazywani biletów? nie dziwie sie ze tak jest gdyby wszyscy kupowali bilety a nie jezdzili na gape pewnie tego by nie bylo ale coz zyjemy w polsce

Monicca - Czw 04 Sty, 2007 07:57

... Marcin ... napisał/a:
każdemu zegarek inaczej chodzi... kierowca ma swój, a Ty swój..

O i może mi jeszcze wmówisz, że gdzy u mnie jest 8 u niego 7:32, kiedy to miał przyjechać. Po za tym czasami to rozumiem, jak piszesz korki się zdarzają, ale notoryczne spóźnienia nie powinny. Ale dobra, Dam spokój.

... Marcin ... - Czw 04 Sty, 2007 15:09

Monicca napisał/a:
O i może mi jeszcze wmówisz, że gdy u mnie jest 8 u niego 7:32

Teraz panuje taka wymuszona moda, że standardowy człowiek, który nie pracuje z czasem ma zegarek ustawiony 5 minut do tyłu niż czas w naszym mieście, a tym bardziej uczniowie, którzy wzorują zegarek na dzwonkach w szkole. Sprawdziłem...

Monicca - Czw 04 Sty, 2007 16:27

... Marcin ... napisał/a:
Sprawdziłem...

widocznie jestem wyjątkiem.
A nawet gdyby to nie mówię o
... Marcin ... napisał/a:
5 minut do tyłu niż czas w naszym mieście

Shilla - Nie 07 Sty, 2007 23:54

COOLiBEER napisał/a:
Mnie bardzo wkurza jak ci kierowcy sie do ludzi odzywaja i odnoszą.


Kierowca też człowiek. Jeśli po 4h pracy minie go 15 pasażer, który ma pretensje to świata i do kierowcy o swoje niepowodzenia życiowe, to puszczają mu nerwy. Nie usprawiedliwiam w tym momencie złego zachowania, ale nie popadajmy w skrajności.

Uri3l - Nie 07 Sty, 2007 23:57

Shilla napisał/a:
COOLiBEER napisał/a:
Mnie bardzo wkurza jak ci kierowcy sie do ludzi odzywaja i odnoszą.


Kierowca też człowiek. Jeśli po 4h pracy minie go 15 pasażer, który ma pretensje to świata i do kierowcy o swoje niepowodzenia życiowe, to puszczają mu nerwy. Nie usprawiedliwiam w tym momencie złego zachowania, ale nie popadajmy w skrajności.


w pelni sie zgadzam z Shilla

Brutus - Sro 07 Lut, 2007 17:22

Ja już dawno straciłem wiarę w to, że MPK będzie się rozwijać. Ta spółka idzie po równi pochyłej w dół. PRzykro ale taka jest prawda.Smutno mi na to patrzeć, ale nic my niemożemy zrobić. :-(
kwiatek86 - Sro 07 Lut, 2007 18:05

Brutus napisał/a:
Ta spółka idzie po równi pochyłej w dół. PRzykro ale taka jest prawda.Smutno mi na to patrzeć, ale nic my niemożemy zrobić

Nowe autobusy, bilet elektroniczny...- to nic ?

marcin815 - Sro 07 Lut, 2007 19:07

kwiatek86 napisał/a:
Nowe autobusy, bilet elektroniczny

Autobusy są beznadziejne (szczególnie conecto) a bilet elektroniczny to marnowanie pieniędzy.

Ka-8 - Nie 18 Lut, 2007 21:36

marcin815 napisał/a:
kwiatek86 napisał/a:
Nowe autobusy, bilet elektroniczny

Autobusy są beznadziejne (szczególnie conecto) a bilet elektroniczny to marnowanie pieniędzy.


O ile Connecto to rzeczywiscie nie sa cudowne (ale juz u nas jezdza i przez iles lat trzeba sie bedzie nimi jakos turlac), to bilet elektroniczny jest bardzo dobrym rozwiazaniem (od paru lat testuje go w praktyce), bardzo wygodnym dla uzytkownika. Ponadto, dobrze wykorzystywany daje bardzo dobre mozliwosci analizy potokow pasazerskich, co z kolei mozna przelozyc na lepsze dopasowanie rozkladu jazdy i tras do potrzeb przewozowych mieszkancow.

Gvader - Nie 18 Lut, 2007 23:52

Ostatnio w szoku byłem, gdyż na przystanku znalazłem info, że nasze MPK zmienia rozkład jazdy ze względu na lepsze dopasowanie do pasażerów. Chodziło konkretnie o linie 28 i pracowników Huty wracających z pracy. Szok normalnie, pozytywne zaskoczenie jak najbardziej :)
Futbolowa - Pon 19 Lut, 2007 10:05

Gvader napisał/a:
Ostatnio w szoku byłem, gdyż na przystanku znalazłem info, że nasze MPK zmienia rozkład jazdy ze względu na lepsze dopasowanie do pasażerów. Chodziło konkretnie o linie 28 i pracowników Huty wracających z pracy. Szok normalnie, pozytywne zaskoczenie jak najbardziej

Oooo, dobrze wiedzieć :)
Bo ostatnio, jak z Marcinem chcieliśmy sobie takim 28 pojechać, to przerwa między jednym, a drugim wynosiła chyba z godzinę...

Gvader - Pon 19 Lut, 2007 23:26

Nie wiem czy autobusy będą jeździć częściej. Była tylko informacja na temat zmian rozkładu :)
... Marcin ... - Nie 25 Lut, 2007 22:34

Cytat:
Pierwsze czytniki do plastikowych biletów

Na biletach elektronicznych będą dwa widoczki: ratusza i nowego gmachu Urzędu Miasta, czyli dawnego BG?.
- W przyszłości wypuścimy więcej wzorów, gdyż myślimy o kolekcjonerach. Może pojawi się bilet ze zdjęciem starego tramwaju... - mówi prezes MPK Krzysztof Nabrdalik.

Wdrażanie biletów elektronicznych, wyglądających jak karty bankomatowe, idzie pełną parą. Firma R&G zamontowała w dwóch pierwszych autobusach zestawy czytników - "kasowników" bez szpar na bilety papierowe, gdyż urządzenia mają obsługiwać tylko plastikowe karty. Montaż wszystkich czytników zako?czy się w połowie maja, a przez miesiąc system będzie testowany. W autobusach i tramwajach pojawią się też wyświetlacze pokazujące nazwę najbliższego przystanku. Przewidziano też zapowiedź głosową. Przy okazji MPK szykuje akcję zmiany i uporządkowania nazw przystanków - w tej dziedzinie panuje teraz spory bałagan.

Plastikowe karty będą miały dwojakie zastosowanie: jako doładowywana co miesiąc sieciówka (będzie ją można wykupić od dowolnego dnia, np. od 13 czerwca do 12 maja), bądź jako portmonetka. W tym drugim przypadku załadowaną np. 20 zł kartę zbliżamy po wejściu do tramwaju czy autobusu do czytnika, który odliczy kwotę za jednorazowy przejazd.

?ródło: http://www.forumczestocho...p?p=38113#38113

Zapowiada się dobrze... nie będzie długich kolejek do kasownika, bo wszystko będzie szybko i sprawnie. Uważam jednak, że te bilety utrudnią życie ludziom starszym, którzy nie zauważą tego postępu, albo będą się go bać i nie rozumieć, po prostu będą narzekać... ale przestaną... czy ktoś z Was przeprowadza testy tych biletów?? Jakie wrażenia??

KORVAX - Pon 26 Lut, 2007 09:36

... Marcin ... napisał/a:
utrudnią życie ludziom starszym, którzy nie zauważą tego postępu, albo będą się go bać i nie rozumieć,

może wko?cu przestaną jezdzić :P i będzie spokój :)

Ka-8 - Pon 26 Lut, 2007 09:45

... Marcin ... napisał/a:
czy ktoś z Was przeprowadza testy tych biletów?? Jakie wrażenia??


Sie znaczy ja testuje takie bilety (lub ich odpowiednik) na codzien w duzym miescie i wrazenia mam bardzo pozytywne. Nie zamoknie, nie bedzie nieczytelny, nie odbije sie koslawo... Ponadto na tydzien przed uplynieciem terminu waznosci przypomina o koniecznosci wykupienia na kolejny okres "pikajac" dwukrotnie zamiast jednego pikniecia przy zblizeniu do kasownika. Na dodatek ma format standardowej karty kredytowej, mozesz wlozyc go sobie do portfela / kieszeni / torby i "kasowac" bez wyciagania z "kryjowki". ;) Bardzo wygodna sprawa, czekam z utesknieniem na takie bilety w Czestochowie.

I jeszcze jedno - taki bilet chyba trudniej podrobic.

Riki19 - Wto 27 Lut, 2007 17:51

Ka-8 napisał/a:
jeszcze jedno - taki bilet chyba trudniej podrobic

A normalny niby łatwo?!
Jak dla mnie to szkoda kasy na takie denne pomysły żeby nam sie lepiej bilet w kieszeni trzymało! Niech zainwestuja w autobusy czy nowe TRAMWAJE bo one dają wygode podróży a nie bileciki w portfelu.

nastka19 - Wto 27 Lut, 2007 22:44

... Marcin ... napisał/a:
czy ktoś z Was przeprowadza testy tych biletów?? Jakie wrażenia??


Powiem tak jechałam autobusem w którym sa zamontowane nowe kasowniki...hehe...ludzi głubili sie i głupieli jak maja skasować bilet...naprawde śmiesznie to wyglądało...jak stali przy tym kasowniku i nie wiedzieli co maja zrobić....

Priamo - Sro 28 Lut, 2007 10:41

w koncu sie naucza, a taki bilet to cholerna wygoda.
Riki19, do Czestochowy nie mozna zakupic nowych tramwajow.

Riki19 - Sro 28 Lut, 2007 13:36

Priamo napisał/a:
Riki19, do Czestochowy nie mozna zakupic nowych tramwajow
A czemu nie? Niech zrobia jakąś dodatkową nową linie bo jak na tak duże miasto to jedna linia to zamało. A tramwaje to wygoda!!
Futbolowa - Sro 28 Lut, 2007 15:35

Riki19 napisał/a:
żeby nam sie lepiej bilet w kieszeni trzymało!

Ale przecież to nie tylko o to chodzi...
To naprawdę ułatwia korzystanie z środków komunikacji ;)

... Marcin ... - Sro 28 Lut, 2007 16:30

Widziałem dziś ten kasownik... wielkie bydle i dziwnie wygląda... ale ogólnie pomysł z biletami mi się podoba...
Shilla - Sro 28 Lut, 2007 16:47

Riki19 napisał/a:
Niech zainwestuja w autobusy czy nowe TRAMWAJE bo one dają wygode podróży a nie bileciki w portfelu.


Tramwaje .. Najpierw trzeba naprawić konstrukcję pewnego mostu (wiaduktu? - zawsze miałam problem jak to miejsce nazwać ;p). Nie zakłada się glanów do sukni wieczorowej ...
A tak btw, irytowało mnie zawsze gadanie w stylu: "NIECH zrobią, NIECH zainwestują, NIECH to, NIECH tamto" ...

arkadiks - Sro 28 Lut, 2007 18:09

btw
most = rzeka
wiadukt = tory, droga, dolina itd
jezeli i rzeka i np. tory to tez wiadukt :)


co do biletu elektronicznego... niby dobrze ze cokolwiek robia, ale mysle ze to slaby pomysl... moze wlasnie lepiej NIECH (:P) zaczna od wymiany taboru itp...

pozatym, jak teraz mam miecha to grzecznie trzymam go sobie w portfelu i mam spokoj (bo juz chyba wyszlo z mody pokazywanie go kierowcom...) a bilet elektroniczny bede musial "kasowac" i to dwa(?) razy...

szczerze to zobaczymy jak to wszystko bedize wygladac.. bo narazie to nasze domysly, a to co napisali w GW tez moze sie zmienic...

Shilla napisał/a:
A tak btw, irytowało mnie zawsze gadanie w stylu: "NIECH zrobią, NIECH zainwestują, NIECH to, NIECH tamto" ...

no wiadomo ze spoleczenstwo sie domaga, przeciz nie bedzie prosic :)

Shilla - Sro 28 Lut, 2007 18:17

arkadiks - dziękuję za wyczerpujące wyjaśnienie. Nie wiem dlaczego uparcie nazywam ten wiadukt mostem ;]

A co do biletów - mnie się podoba pomysł. Nie rozumiem dlaczego ludzie tak potwornie boją się innowacji ;]

Astevia - Sro 28 Lut, 2007 19:04

btw to ja się domagam jeszcze kibelków na ko?cu autobusów i żeby grała muzyczka :rotfl: Ewentualnie zadowolę się szafą grającą :D

Też widziałam ten kasownik, już widzę te zdziwione miny starszych ludzi próbujących się "tym czymś" obsłużyć.. A może jednak będzie można też przez ten kasownik zamówić pizze? :>

A mnie denerwuje jedno :P Kiedy sie śpiesze do szkoły i w nowych autobusach zanim te drzwi sko?czą pikać i zanim się łaskawie otworzą w żółwim tempie to zdąży mnie szlag trafić :P
Ale ja zawsze marudzę..

Shilla - Sro 28 Lut, 2007 19:32

Astevia napisał/a:
zanim te drzwi sko?czą pikać i zanim się łaskawie otworzą w żółwim tempie


Oj, chyba troszkę przesadzasz ;] Pikają i już. A jswoją drogą, czy te kilka sekund to takie "żółwie tempo" ? ;p

Astevia - Sro 28 Lut, 2007 19:59

W sumie nie, ale przyzwyczaiłam się do tych drzwi które otwierają się z łoskotem, omal nie wypadając na ulicę lub do środka autobusu :P ALe wiesz, jak gdzieś się śpieszysz to każda sekunda dłuuuuuuuuuży się niemiłosiernie a tu jeszcze czekaj aż się drzwi nacieszą że sobie popikają, no fajnie :P
Shilla - Sro 28 Lut, 2007 20:09

Oj, przesadzasz, pikające drzwi to nie aż tak wielki problem ;]
nastka19 - Sro 28 Lut, 2007 21:33

Astevia napisał/a:
A mnie denerwuje jedno Kiedy sie śpiesze do szkoły i w nowych autobusach zanim te drzwi sko?czą pikać i zanim się łaskawie otworzą w żółwim tempie


Zgadzam sie z toba co do pikajaćych dzwi..mnie tesh to wkórza szczególnie rano jak jade do szkoły i jestem jeszcze zaspana..
Ale co ich tempa otwierania to nie sadze,że nie maja żółwiego tempa...

Shilla - Sro 28 Lut, 2007 21:41

Nie no, pikające drzwi, a raczej to, że kogoś wkurzają, zaczyna mnie bawić ;]
Na inne dźwięki nie reagujecie ? ;];]

nastka19 - Sro 28 Lut, 2007 21:44

Na inne dzwieki tesh reaguje...może Cie to śmieszyć,może bawić mnie ten dzwiek po prostu wkorza i tyle... :P
arkadiks - Sro 28 Lut, 2007 21:53

taka delikatna sugestia... moze jednak przeniesc ten topic do Rozmowy o MPK....


Shilla napisał/a:
arkadiks - dziękuję za wyczerpujące wyjaśnienie. Nie wiem dlaczego uparcie nazywam ten wiadukt mostem ;]

nie ma za co :P i jeszcze jedno nie ironizowalem :P a ze tak nazywasz, coz masz do tego prawo nikt Ci nie zabroni :D

Shilla napisał/a:
Nie rozumiem dlaczego ludzie tak potwornie boją się innowacji ;]

ja sie nie boje, ale boje sie tych wszystkich staruszek ktore nie poradza sobie...
a poza tym naprawd wolalbym jezdzic nowym tramwajem po nowym torowisku... ale coz...
poza tym 2, nadal w sumie nie wiem czy bedzie trzeba miecha tez "kasowac" i to 2 razy... jak to wszystko bedzie wygladac... ciekaw jestem... nie mogli zamontowac bramek w drzwiach... chociaz tez by bylo smiesznie jak by ktos nie mial karty i by go wpuscic nie chcialo :D

Shilla napisał/a:
Najpierw trzeba naprawić konstrukcję pewnego mostu (wiaduktu? - zawsze miałam problem jak to miejsce nazwać ;p)


btw. pewnie MPK sie do tego nie doklada? tylko drogowcy z kasy miasta to robia?
chociaz MPK to tez z kasy miasta, wiec na jedno...

nastka19 napisał/a:
Na inne dzwieki tesh reaguje...może Cie to śmieszyć,może bawić mnie ten dzwiek po prostu wkorza i tyle... :P

polecam odtwarzacz mp3 :P , albo siedziec w samym koncu w przegubowcach tam gdzie drzwi nie ma :D

i mnie tez irytuje ten dzwiek :D ot co! :D

Shilla - Sro 28 Lut, 2007 21:55

Ok. , ja rozumiem , że może irytować, ale nie przesadzajmy, że to aż taki problem, wręcz utrudniający korzystanie z komunikacji ... ;]
Riki19 - Sro 28 Lut, 2007 21:57

Jabym w autobusach zrobił czujnik smrodu bo niektórzy pasażerowie nieczęsto mają styczność z wodą. Siądą tacy obok ciebie i musisz iść na drugi koniec busa po człowiek wysmarował się czosnkiem albo boi się kontaktu z wodą :[ A unas w mieście to już sa nawet sławne "atomówki" wywąchałem nawet kilka :]
nastka19 - Sro 28 Lut, 2007 22:07

arkadiks napisał/a:
polecam odtwarzacz mp3


Dziekuje za rade... :D

Shilla napisał/a:
ale nie przesadzajmy, że to aż taki problem, wręcz utrudniający korzystanie z komunikacji ... ;]


No raczej to nie umozliwia nam kozystanie z komunikacji ale dzwi w Mercedesach irytuja ludzi jednak...

Riki19 napisał/a:
sławne "atomówki" wywąchałem nawet kilka


Nio nawet jedna jezdziła ze mna do szkoły ehh,ale takie czujniki nic by nie dały6 oprocz tego,żeby zaczeły pikać..nio chyba ,ze cały autobus by sie ewaluował bo tacy ludzie tesh maja prawo do podróżowania komunikacja miejska i niec na to nie poradzimy.... ;/

Shilla - Sro 28 Lut, 2007 22:18

nastka19 napisał/a:
tacy ludzie tesh maja prawo do podróżowania komunikacja miejska i niec na to nie poradzimy....


No tak, mają prawo. Czasem wydaje mi się, że ów "zapach" czują wszyscy wokół nich a oni sami nie =/ A może nie chcą czuć ?

nastka19 - Sro 28 Lut, 2007 22:40

Shilla napisał/a:
Czasem wydaje mi się, że ów "zapach" czują wszyscy wokół nich a oni sami nie =/ A może nie chcą czuć ?


Możliwe,że nie chca uczuć albo po prostu czuja i nie przejmują sie,ze ten zapach może przeszkadzac innym...

Astevia - Czw 01 Mar, 2007 17:57

O taaaaak czujniki smrodku mile widzine :D Szczególnie na ko?cowym odcinku trasy busika 32 w kierunku Rakowa ;P Tędy jeżdżę codziennie. I nie wiem, jak to jest ale zawsze jadę z takimi ludźmi..
nastka19 - Czw 01 Mar, 2007 20:21

No niestety czasem tak jest...Nie wiem ale czy w kazdym autobusie trzeba sie spotykac z takimi ludzmi,że odrzuca Cie od nich daleko... :P
Riki19 - Czw 01 Mar, 2007 23:05

te czujniki smrodu niech zrobia cos na wzór Izraelskich czujników terrorystów, terrorysta wchodzi to go wypycha z autobusa, żul śmierdzi to go wypycha z busa :D
Albo porostu urządzonko wywąchuje takiego osobnika i na cały regulator woła "spiepszaj dziadu bo ci jjjjjeedzie..."

Priamo - Czw 01 Mar, 2007 23:34

Riki19 napisał/a:
Priamo napisał/a:
Riki19, do Czestochowy nie mozna zakupic nowych tramwajow
A czemu nie? Niech zrobia jakąś dodatkową nową linie bo jak na tak duże miasto to jedna linia to zamało. A tramwaje to wygoda!!


bo rozstaw torow jest inny niz w nowych tramwajach ;)
a dodatkowe linie - planowo mialy byc jeszcze na Monte Cassino i w Alejach (stad wlasnie aleje - pomiedzy drzewami mialy jezdzic tramwaje); wolisz aleje, czy nowe linie? ;)

arkadiks - Pią 02 Mar, 2007 07:47

roztaw torow... nowe tramwaje robi sie pod miasto, a nie kupuje w salonie
Priamo - Nie 04 Mar, 2007 10:16

to kup nowy trmawaj to sie przekonamy :)
ten temat był juz tyle razy poruszany, ze dziwne ze jeszcze o tym nie wiecie.

arkadiks - Nie 04 Mar, 2007 19:18

btw... tu byl inny Twoj post.....
i mialem zamiar poszukac jakiegos artyulu na dowod mojej racji ... tylko czasowy za bardzo nie jestem teraz...

marcin815 - Nie 04 Mar, 2007 20:21

arkadiks napisał/a:
roztaw torow... nowe tramwaje robi sie pod miasto, a nie kupuje w salonie

Masz racje nowoczesne tramwaje robione są na zamówienie.
http://www.transportszynowy.kom.pl/

Priamo - Nie 04 Mar, 2007 20:34

jeszcze kilka miechow temu był w wyborczej art, wywiad z kims tam z mpk, i dodatkowo byla ruszana ta kwestia. kolo powiedzial, ze na nasze tory sie nowych tramwajow nie kupi. ze rozstaw jest inny i d..a.
marcin815 - Nie 04 Mar, 2007 20:57

Priamo napisał/a:
jeszcze kilka miechow temu był w wyborczej art, wywiad z kims tam z mpk, i dodatkowo byla ruszana ta kwestia. kolo powiedzial, ze na nasze tory sie nowych tramwajow nie kupi. ze rozstaw jest inny i d..a.

Po pierwsze nie czytaj wyborczej,po drugie z tramwajami nie jest tak że idziesz sobie do fabryki i wybierasz sobie tramwaj z parkingu,ponieważ tramwaje są budowane na zamówienie, zamawiasz jaki ma być rozstaw osi, itd.

arkadiks - Nie 04 Mar, 2007 23:05

marcin815 napisał/a:
Masz racje nowoczesne tramwaje robione są na zamówienie.


i dziekuje bardzo :) nie musze szukac :)

Cytat:
jeszcze kilka miechow temu był w wyborczej art, wywiad z kims tam z mpk, i dodatkowo byla ruszana ta kwestia. kolo powiedzial, ze na nasze tory sie nowych tramwajow nie kupi. ze rozstaw jest inny i d..a.


no tez o wyborczej, myslalem i z tego co pamietam to bylo tak..
listopad 2006... byla kasa do wykorzystania do konca roku, a w MPK sie obudzili ze nie da sie zrobic tak szybko tramwaju, wiec kasa przepada... wymyslili zeby kupic tramwaj z krakowa badz skądś tam... ale wlasnie rozstaw torow nie byl identyczny... tak czy siak kasa przepadla... a tramwaju nie ma :)

marcin815 napisał/a:
nie czytaj wyborczej

no fakt czesto bredza... ale "cos" mozna sie dowiedizec :)

marcin815 napisał/a:
z tramwajami nie jest tak że idziesz sobie do fabryki i wybierasz sobie tramwaj z parkingu,ponieważ tramwaje są budowane na zamówienie, zamawiasz jaki ma być rozstaw osi, itd.


dokladnie masz racje :)

KORVAX - Nie 04 Mar, 2007 23:43

arkadiks napisał/a:
no tez o wyborczej, myslalem i z tego co pamietam to bylo tak..
listopad 2006... byla kasa do wykorzystania do konca roku, a w MPK sie obudzili ze nie da sie zrobic tak szybko tramwaju, wiec kasa przepada... wymyslili zeby kupic tramwaj z krakowa badz skądś tam... ale wlasnie rozstaw torow nie byl identyczny... tak czy siak kasa przepadla... a tramwaju nie ma :)


a to nie było tak ze było kilka mln zł. które miały isc na tramwaj, lecz na niego trzeba by było czekac 2 lata i częstochowa chciała odkupic jedną sztuke od krakowa, bo oni zamowili wczesniej i były juz prawie gotowe. w gruncie rzeczy kraków sie nie zgodził i mpk kupiło mercesesy.
jeśli sie myle albo mówisz o innej sprawie to sorrki, bo pewien tego co pisze nie jestem

nastka19 - Nie 04 Mar, 2007 23:51

arkadiks napisał/a:
listopad 2006... byla kasa do wykorzystania do konca roku, a w MPK sie obudzili ze nie da sie zrobic tak szybko tramwaju, wiec kasa przepada... wymyslili zeby kupic tramwaj z krakowa badz skądś tam... ale wlasnie rozstaw torow nie byl identyczny... tak czy siak kasa przepadla... a tramwaju nie ma


Nio z tym rozstawem osi jest przerąbane,nie kazdy tranwaj bedzie pasować...a nasze MPK wogóle jest troszku zacofane i dlatego przegapili kase..co oni mysleli,że w pare dni zbudują tranwaj..?

arkadiks - Pon 05 Mar, 2007 17:48

KORVAX napisał/a:
jeśli sie myle albo mówisz o innej sprawie to sorrki,


nie pamietam dokladnie, a nie chce mi sie szukac :)

mpk jakie jest kazdy widzi....

poza tym jakby kupili nowy tramwaj to na tych torowiskach by sie rozsypal po miesiacu eksploatacji :D no a o sieci trakcyjnej i slupach ledwie trzymajacych sie nie wspomne...

Astevia - Wto 06 Mar, 2007 14:53

Częstochowskie tramwaje mają swoje plusy :) ?adne miasto nie ma takiego pojazdu, gdzie dwa wagony są IDENTYCZNE lecz mimo to, pierwszy wagon jest pojemniejszy, a drugi szybciej jedzie :D
Nie narzekajcie, bo takiego bajeru to nikt nie ma :P

nastka19 - Wto 06 Mar, 2007 19:10

Astevia napisał/a:
?adne miasto nie ma takiego pojazdu, gdzie dwa wagony są IDENTYCZNE lecz mimo to, pierwszy wagon jest pojemniejszy, a drugi szybciej jedzie


Hehe nio to mamy sie naprawde czym szczysić ...ehh... :P

Bartuś - Sro 07 Mar, 2007 15:31

ROZKŁAD JAZDY W TELEFONIE

Cytat:
Bezpośrednio do telefonu komórkowego wpisując adres: rozklad.mpk.czest.pl i wybierając jedyny znajdujący się na stronie link o nazwie "MPK w Cz-wie". Po tym nastąpi zapytanie o potwierdzenie pobrania aplikacji.


Jedyne ale telefon musi posiadać obsługę JAVA !! :)

Sprawdziłem i działa w 100% przyda się :) W razie pyta? piszcie pomogę.

marcin815 - Sro 07 Mar, 2007 18:10

Mpk rozpoczeło już montaż nowych kasowników i głośników w autobusach.
nastka19 - Czw 08 Mar, 2007 01:56

marcin815 napisał/a:
Mpk rozpoczeło już montaż nowych kasowników i głośników w autobusach


Zaczeł zaczeło...ja ostatnio bawiłąm sie nowym kasownikiem i przyciskałam sobie te guziczki 0d 1 do 3 ktore nie wiadomo po co służa i nie wiem czy nic nie zepsułam ale ja tak zawsze... :D :P

Bartuś - Czw 08 Mar, 2007 07:24

Na kasownikach nie ma w ogóle oznakowania gdzie trzeba tą niby kartę przyłożyć. Może źle spojrzałem bo szybko wysiadałem. A właśnie czyli będzie zniesiony mus wchodzenia przednimi drzwiami bo kasowniki są również na ko?cu autobusu?
arkadiks - Czw 08 Mar, 2007 08:25

na kasownikach jest oznakowanie "tu przyloz karte" a co do zniesienia obowiazku wsiadania pierwszymi drzwiami, oficjalnie pewnie nie zniosa... ale fakt zamontowania trzech kasownikow o czyms swiadczy... moze sie domyslili ze to nie byl ich najlepszy pomysl ale nie chca sie publicznie przyznac

btw. gdzie zginely wszystkie posty o tych kasownikach nowych.... bo ja mowilem o przeniesieniu ich, a chyba zostaly usuniete...

nastka19 - Czw 08 Mar, 2007 10:13

arkadiks napisał/a:
btw. gdzie zginely wszystkie posty o tych kasownikach nowych.... bo ja mowilem o przeniesieniu ich, a chyba zostaly usuniete...


Właśnie nie wiem moje też zostały usuniete...:(

//... Marcin...// ?aden post nie został usunięty... po połączeniu tematów owe posty posegregowały się z resztą według daty, także są na innych podstronach...

arkadiks napisał/a:
a co do zniesienia obowiazku wsiadania pierwszymi drzwiami, oficjalnie pewnie nie zniosa...


Też tak myśle ,bedziemy dalej wsiadać pierwszymi dzwiami i pokazywać bilecik...

arkadiks - Czw 08 Mar, 2007 10:48

nastka19 napisał/a:
bedziemy dalej wsiadać pierwszymi dzwiami i pokazywać bilecik...


robisz tak? mi osobiscie rzadko sie zdarza wsiadac pierwszymi drzwiami, a juz pokazanie biletu to nigdy :)

nastka19 - Czw 08 Mar, 2007 12:21

arkadiks napisał/a:
robisz tak?


Gdy musze pokazać bilet to tak ;/ A co do wsidania pierwszymi dzwami to zdarza mi sie tylkio rano jak jade do szkoły...

Shilla - Pią 09 Mar, 2007 00:23

nastka19 napisał/a:
Gdy musze pokazać bilet to tak ;/


O tym pokazywaniu biletów mówicie w taki sposób, jakby rzeczywiście wymagało to od Was niesamowitego wysiłku ... Ludzie nie przesadzajcie, młodzi jesteście a narzekacie jak osiemdziesięcioletnie babcie ;p

Uri3l - Pią 09 Mar, 2007 00:42

kurde co wam przeszkadzaj na chwile pikające dźwięk przy drzwiach nadwrażliwi czy jacy. jak nie to kupicie sobie autko i autkiem nie będziecie narzekać no chyba że wolicie pks tez fajne są. a co do ogółu mpk to widze ze Shilla ma tak naprawdę jakieś sensowne podejście bo wie że nie da się wszystkiego zrobić bo na to daje kasę miasto a do tego mpk bardzo dynamicznie ostatnio się rozwija i to pokazuje że zmiany idą na lepsze więc nie widze powodów do narzeka? bo przecież nie wszytko na raz ;]
nastka19 - Pią 09 Mar, 2007 09:48

Shilla napisał/a:
O tym pokazywaniu biletów mówicie w taki sposób, jakby rzeczywiście wymagało to od Was niesamowitego wysiłku ...


Nie narzekam po prostu odpowiedziałam na pytaniue zadane mi wczesniej...

Uri3l napisał/a:
kurde co wam przeszkadzaj na chwile pikające dźwięk przy drzwiach nadwrażliwi czy jacy


Tak mi to przeszkadza szczegolnie w mercedesach jak jade rano do szkoły ....nie wiem może jestem nadwrażliwa :P

Shilla - Pią 09 Mar, 2007 10:19

nastka19 napisał/a:
Nie narzekam po prostu odpowiedziałam na pytaniue zadane mi wczesniej...


Ok, rozumiem, ale ten temta tj. pokazywanie biletów, wsiadanie pierwszymi drzwiami pojawai się nad wyraz często i jest już po prostu śmieszny ...
Poza tym po mince ---> ;/ wywnioskowałam, że za bardzo Ci to nie odpowiada. :)

arkadiks - Pią 09 Mar, 2007 10:28

a ja ten temat poruszylem, bo wybaczcie, ale ode mnie nikt pokazywania biletu nie oczekuje :) taka prawda... drzwi tez zazwyczaj wszystkie otwieraja, nie wiem, moze ja mam tylko takie szczescie :P
nastka19 - Pią 09 Mar, 2007 10:36

Shilla napisał/a:
Poza tym po mince ---> wywnioskowałam, że za bardzo Ci to nie odpowiada.


Minka jak minka mogłam po prostu jej nie dodawac ....nie mam wielkich problemów z wyciagnieciem bitelu i pokazaniu go kierowcy.Codzienie rano jak jeżdze do szkołki przesiadam sie na autobus w ktorym trzeba pokazac biet kierowcy bo otwiera tylko przednie dzwi i nie nazekam na to.Może na początku gdy weszło to wsiadanie pierwszymi dzwiami i pokazywanie biletu troche mnie to denerwowało,ale teraz już sie do tego przyzwyczaiłam i nie zamierzam na to nazekac

arkadiks napisał/a:
nie wiem, moze ja mam tylko takie szczescie


Może i masz tyle szczescia,a może trafiasz zawsze na fajnych kierowców,którzy nie przeszczegaja tak bardzo tego...

Shilla - Pią 09 Mar, 2007 10:42

A mnie nadal będzie bawiła dyskusja na temat wsiadania pierwszymi drzwiami (czy też nie), pokazywania biletu (kto pokazuje a kto nie), szczęścia czy też jego braku (tj. w wolnym tłumaczeniu - kierowca otwiera jedne drzwi = pech, kierowca otwiera wszystkie = szczęście). Bo to czynności, które zajmują zaledwie kilka sekund ...
Równie dobrze moglibyśmy dyskutować o tym, jak szybko kręcą się drzwi obrotowe w supermarketach lub z jaką prędkością poruszają się schody ruchome ;p

nastka19 - Pią 09 Mar, 2007 11:34

Shilla napisał/a:
Równie dobrze moglibyśmy dyskutować o tym, jak szybko kręcą się drzwi obrotowe w supermarketach lub z jaką prędkością poruszają się schody ruchome ;p
Z gadzam sie.Może skonczmy już temat wsiadania pierwszymi dzwiami,pokazywania biletów i sygnałow otwierania dzwi..Co wy na to??
arkadiks - Czw 15 Mar, 2007 14:34



Cytat:
Kasowniki KRG-6B3 i KRG-6B0 to najnowszej generacji kasowniki służące do rejetracji biletów elektronicznych w postaci kart bezstykowych. Rejestracja ważnego biletu elektronicznego odbywa się poprzez jego zbliżenie do wyznaczonego pola z przodu kasownika na odległość kilku centymetrów.
Model KRG-6B3 dodatkowo posiada trzy przyciski, z których dwa służą do wybrania odpowiedniej taryfy, a trzeci wprowadza kasownik w tryb sprawdzania stanu karty bezstykowej. Po zbliżeniu karty do kasownika zostaje pobrana ilość punktów odpowiadająca zadeklarowanej taryfie. Na wyświetlaczu pojawia się ostrzeżenie jeżeli na karcie pozostało mniej niż 5 skasowa? oraz informuje o terminie ważności biletu (w przypadku karty terminowej).







Cytat:
KF-3000-A jest fiskalną kasą rejestrującą, przeznaczoną głównie do zastosowa? w pojazdach komunikacji miejskiej jako kasa do wydawania biletów (bileterka). Kasa spełnia aktualne wymogi Ministerstwa Finansów, potwierdzone otrzymanym przez nas certyfikatem.

Kasa została zaprojektowana tak, aby jej obsługa była prosta i wygodna. Estetycznie wykonany panel czołowy posiada 5 klawiszy szybkiej sprzedaży biletów, co w połączeniu z dodatkowym przyciskiem funkcyjnym pozwala na szybki wybór jednego z dziesięciu najczęściej wydawanych biletów.
Kasa drukuje równocześnie paragon (bilet) i kopię – każde na oddzielnej rolce papieru termicznego. Można w niej zdefiniować 200 różnych typów biletów podzielonych na max. 30 grup.

Kasa jest standardowo wyposażona w interfejs komunikacyjny, umożliwiający współpracę z Autokomputerem SRG-3000 lub komputerem klasy PC w celu wymiany danych. Połączenie z Autokomputerem daje nam możliwość ograniczenia dostępu do obsługi kasy poprzez identyfikację operatora (kierowcy) przy pomocy klucza elektronicznego oraz przesyłania raportów sprzedaży za pośrednictwem podsystemu wymiany informacji.
Użytkownik może wykonać różnego rodzaju raporty (obligatoryjne i informacyjne): dobowe, okresowe, miesięczne oraz statystyczne, które w efekcie pozwolą na szczegółową analizę sprzedaży.

Kasa zasilana może być napięciem w granicach 10V do 30V co umożliwia jej stosowanie w każdym typie pojazdu.


Kod:
http://www.rg.com.pl/

nastka19 - Czw 15 Mar, 2007 19:23

arkadiks napisał/a:
Kasowniki KRG-6B3 i KRG-6B0 to najnowszej generacji kasowniki


Nio te to widziałam w autobusach...

arkadiks napisał/a:
KF-3000-A jest fiskalną kasą rejestrującą


ale tych kas to za nic nie widziałam i lekkie zdziwienie mnie ogarneło jak to teraz zobaczyłam i przeczytałam opis.Mam nadzieje,że i kasowniki i te kasy mogoga w lepszej komunikacji..

Uri3l - Czw 15 Mar, 2007 20:34

nastka19 napisał/a:
Uri3l napisał/a:
kurde co wam przeszkadzaj na chwile pikające dźwięk przy drzwiach nadwrażliwi czy jacy


Tak mi to przeszkadza szczegolnie w mercedesach jak jade rano do szkoły ....nie wiem może jestem nadwrażliwa :P

to proponuje ci jeździć pks tam czegoś takiego nie ma

nastka19 - Pią 16 Mar, 2007 14:57

Uri3l napisał/a:
to proponuje ci jeździć pks tam czegoś takiego nie ma


No niestety pks u mnie nie jezdzą,a nie jezdzi jeden na Aleksandrie tylko :P

Uri3l - Sob 17 Mar, 2007 13:31

nastka19 napisał/a:
No niestety pks u mnie nie jezdzą,a nie jezdzi jeden na Aleksandrie tylko


to może na pieszo albo rowerem kondycje poćwiczysz czy coś takiego i sko?czy się twoja śmieszna nadwrażliwość

nastka19 - Sob 17 Mar, 2007 16:32

Uri3l napisał/a:
to może na pieszo albo rowerem kondycje poćwiczysz czy coś takiego i sko?czy się twoja śmieszna nadwrażliwość


Juz niedlugo i nie bede musiała jezdzić autobusikami codziennie do szkółki to nie bedzie mnie ten dzwiek tak wnerwiał :D ale ja nic nie poradze,ze mnie to wkurza,a szczególnie rano jak jade do szkoły i jestem zaspana....

Shilla - Sob 17 Mar, 2007 18:18

nastka19 napisał/a:
ale ja nic nie poradze,ze mnie to wkurza,a szczególnie rano jak jade do szkoły i jestem zaspana....


Zastanawiam się tylko, czy są jakieś poważniejsze rzeczy, które Cię dernerwują ?

Uri3l - Sob 17 Mar, 2007 19:13

Cytat:
Juz niedlugo i nie bede musiała jezdzić autobusikami codziennie do szkółki to nie bedzie mnie ten dzwiek tak wnerwiał :D ale ja nic nie poradze,ze mnie to wkurza,a szczególnie rano jak jade do szkoły i jestem zaspana....


a może wizyta u psychologa pozwoli ci się pozbyć tego problemu.

nastka19 - Sob 17 Mar, 2007 19:23

Shilla napisał/a:
Zastanawiam się tylko, czy są jakieś poważniejsze rzeczy, które Cię dernerwują ?


Oj są naprawde.A ten dzwięk denerwuje mnie tylko w mercedesach ;/ w reszcie autousów te dzwieki sa w miare normalne.

Uri3l napisał/a:
a może wizyta u psychologa pozwoli ci się pozbyć tego problemu.


Możliwe,ale to nie jest jakiś taki bardzo poarzny problem.Przeszkadza mi ten dzwiek i tyle :P ,a po za tym to wiem,że nie tylko mi to przeszkadza.....

Shilla - Sob 17 Mar, 2007 19:35

nastka19 napisał/a:
Możliwe,ale to nie jest jakiś taki bardzo poarzny problem.Przeszkadza mi ten dzwiek i tyle :P ,a po za tym to wiem,że nie tylko mi to przeszkadza....


Ale nadal nie rozumiem dlaczego robisz z tego problem na wielką skalę ...

nastka19 - Sob 17 Mar, 2007 19:43

Shilla napisał/a:
Ale nadal nie rozumiem dlaczego robisz z tego problem na wielką skalę


Nie robie z tego problemu starsznie wielkiego..nie jest to mega problem..po prostu powiedziałam,że dzwieki mnie wnerwiaja,ale jakoś z tym żyje i bede dalej z tym żyć...nie jest to jakis starszny problem z którym nie da się życ....

MJ - Czw 05 Kwi, 2007 21:56

MPK zwróci za bilety

Kupiłeś normalną sieciówkę, wierząc ogłoszeniom MPK, iż zlikwidowano ulgi na obleganych liniach do Blachowni? Możesz żądać zwrotu pieniędzy, bo... był to prima aprilis

Późnym wieczorem w piątek MPK zamieściło w internecie komunikat, że od niedzieli 1 kwietnia na terenie gminy Blachownia będziemy jeździć bez zniżek. Ta nieoczekiwana i kosztowna dla pasażerów zmiana dotyczyć miała zarówno uczniów jeżdżących dotąd za pół ceny, jak i osób powyżej 70. roku życia, korzystających z darmowej komunikacji. Kartki tej samej treści pojawiły się również w autobusach, zaś w kasach MPK zaczęto wypytywać pasażerów proszących o bilety ulgowe, dokąd chcą jechać. - Bo jak do Olsztyna, to jak dotąd, ze zniżką. Zaś do Blachowni bilet normalny - wyjaśniano.

Od soboty w redakcji rozdzwoniły się telefony. Mieszka?cy Blachowni żalili się albo na burmistrza, "który nie ma pieniędzy i chęci", albo na "skandaliczne zachowanie MPK". - Kupiłam w czwartek sieciówkę ulgową za 55 zł, bo córka licealistka dojeżdża do Częstochowy autobusem, a potem przesiada się na tramwaj. Co mam teraz robić? Kupić drugi ulgowy bilet i wozić je razem? - pytała wzburzona Czytelniczka.

W poniedziałek zadzwoniliśmy do burmistrza Blachowni. Jeszcze w piątek - po drugim nieudanym (z braku chętnych) przetargu na obsługę komunikacji do Blachowni - mówił nam, że podpisał aneks z dotychczasowym przewoźnikiem, czyli z MPK, i że zasady się nie zmieniły.

Burmistrzowi zacytowaliśmy ogłoszenie MPK. - Na żartach się pani nie zna? To prima aprilis - próbował dowcipkować Zbigniew Nowak. - W piątek rozmawialiśmy w MPK i doszliśmy do zupełnie innych wniosków! Zaszło jakieś nieporozumienie, MPK ma u siebie bałagan. Ulgi są i jeździmy normalnie. Mój pracownik wyjaśnia wszystko u przewoźnika - grzmiał.

Prosił też, by "nie rozdmuchiwać sprawy" - choć internetowe fora huczały od dwóch dni o problemach z ulgami, a telefony w redakcji się grzały.

Natychmiast zadzwoniliśmy do MPK. Prezes Krzysztof Nabrdalik potwierdził prawdziwość ogłoszenia o zniesieniu ulg, dodając, że wykonuje tylko wolę usługobiorcy, czyli... miasta Blachowni. - To u nich padła decyzja o zastosowaniu od kwietnia zniżek ustawowych, uchwalonych przez Sejm. A te obejmują tylko studentów, kombatantów i parlamentarzystów. Jak widać, przywilejów nie mają ani uczniowie, ani emeryci czy renciści. Bo ulgi dla nich daje gmina - wyjaśnił prezes.

I dodał: - Dzwoni pani nie w porę, bo zaszło nieporozumienie i teraz rozmawiam z gminą o warunkach umowy, na podstawie której jeździmy do Blachowni.

Po dwóch godzinach prezes MPK zakomunikował: - Już wszystko wyjaśniliśmy. Na terenie Blachowni będą takie ulgi jak wcześniej. Gmina za nie zapłaci.

Tym samym ogłoszenie o zniesieniu ulg stało się - jak chciał burmistrz Nowak - żartem. Dla budżetu jego gminy kosztownym (z tym że umowa z MPK ma charakter czasowy, do wakacji ma być kolejny przetarg).

A co z osobami, które jednak uwierzyły anonsowi i kupiły normalne bilety? Mogą zgłosić się do MPK po wymianę sieciówki na ulgową oraz zwrot pieniędzy. Prezes Nabrdalik twierdzi też, że nikt ani w niedzielę, ani wczoraj nie dostał kary za jazdę z ulgowym biletem bez uprawnie?. Kontrolerzy byli bowiem pouczeni, że przez pierwszy tydzie? mają pasażerów tylko upominać.

arkadiks - Sro 11 Kwi, 2007 19:31

Cytat:

Plastikowe bilety MPK od maja

Sondować je będą studenci. Kaucja: 15 zł. Nie zapłacą jej ci, którzy wybiorą bilety imienne.
Bilet wyglądający jak karta bankomatowa ma zastąpić w pierwszym rzędzie papierowe sieciówki, a z czasem także bilety jednorazowe. - Pierwszą partię biletów chcemy rozprowadzić już w maju. Na początku dla studentów, czyli osób najbardziej otwartych na nowinki techniczne. Przez miesiąc przetestujemy poprawność działania urządze?, a potem rozpoczniemy dystrybucję kart wśród wszystkich 50 tys. pasażerów korzystających z biletów miesięcznych. Potrwa to zapewne parę miesięcy, więc bilety elektroniczne i papierowe będą przez pewien czas funkcjonować równolegle - mówi prezes MPK Krzysztof Nabrdalik.

Karty doładujemy w punktach MPK, ale firma pracuje nad tym, by można to było robić przelewem z domowego komputera. Ułatwieniem dla pasażerów ma być też możliwość wykupienia elektronicznej sieciówki na 30 dni, liczone od dowolnego dnia miesiąca.

Za wydanie kart - ale tylko tych na okaziciela - MPK zażąda 15 zł. Będzie to kaucja zwracana, gdy pasażer zrezygnuje z biletu - tak samo po miesiącu, jak i po 10 latach. Natomiast pasażerowie chcący mieć sieciówkę imienną nic nie zapłacą. - Ale tylko w przypadku pierwszej karty. Gdy ją zgubią albo zniszczą, to za kolejną zapłacą 15 zł zwrotnej kaucji - mówi prezes Nabrdalik.

Po wejściu do autobusu czy tramwaju kartę trzeba będzie zbliżyć do czytnika (już je zamontowano, niektórzy pasażerowie myślą jednak, że to zwykłe kasowniki i usiłują bezskutecznie znaleźć szparę na bilet). - Po co, skoro opłata za podróżowanie przez miesiąc została uiszczona - pytamy. - Chcemy wiedzieć, ile osób jeździ konkretnymi kursami. Ta wiedza pozwoli lepiej układać rozkłady. Zdaję sobie sprawę, że pasażerowie mogą nie chcieć zbliżać kart do czytników, skoro nie muszą. Dlatego szykujemy dla nich zachęty - mówi prezes.

Jakie? MPK ich jeszcze nie ujawnia.

Poza tym czytniki służyć będą - w dalszej perspektywie - do pobierania opłat za przejazdy jednorazowe. Bo karta chipowa może być też zaprogramowana jako tzw. portmonetka.

W pojazdach zamontowano również wyświetlacze informujące o najbliższym przystanku oraz tajemnicze czarne pudełka. To z nich popłyną słowne zapowiedzi przystanków. - Będzie to zdrowy, głos kobiecy. Milszy i mniej atakujący niż męski - mówi prezes Nabrdalik.

Lektorka, którą już nagrano, nie jest osobą znaną na tyle, by pasażerowie poznali ją po głosie. A nazwiska MPK nie zdradza.

Przystanki do wymiany

Nazwy przystanków - zapowiadane w autobusach i tramwajach - muszą zostać umieszczone w terenie. Ponieważ na części stosowanych obecnie słupków nie ma miejsca, warsztaty MPK skonstruowały nowy model: - Jest to egzemplarz testowy, do ewentualnej poprawki - mówi prezes Nabrdalik. Nowy przystanek ustawiono w II Alei koło cukierni Jałowca. W oczy rzuca się czytelna tabliczka z nazwą przystanku oraz druga z numerami zatrzymujących się linii. Również w inny sposób umieszczono szczegółowe rozkłady: zamiast na "pancernej" blasze, w bardziej estetycznej kasecie. - Test polegać ma także na sprawdzeniu jej wytrzymałości - mówi Nabrdalik. - Ciekaw też jestem, jak o wyglądzie przystanku wypowiedzą się pasażerowie.

Jedno się za to na pewno nie zmieni: słupek będzie czerwony, tak jak ostatnio kupione przez MPK mercedesy. Do tej pory przystanki malowano na ciemne kolory: granat, szary bądź brązowy, w zależności od tego, jaka puszka farby była pod ręką.


http://miasta.gazeta.pl/c...71,4052144.html

Cytat:
skoro nie muszą


great :D

Bartuś - Sro 11 Kwi, 2007 21:49

No to niedługo będzie trzeba będzie pośpieszyć po czipa :) Ciekawi mnie jaką to zachętę będą chcieli wprowadzić dla miesięczniaków, skoro nie muszą zbliżać a mogą zachcieć.
Dizel - Czw 12 Kwi, 2007 06:39

zobaczymy w maju jak to bedzie wygladac,ale ejstem ciekaw jak teraz bedzie wygladala kontrola tyhc biletow xD
... Marcin ... - Czw 12 Kwi, 2007 12:18

Z tego co wyczytałem z forów miast, gdzie takie bilety już są zrozumiałem, że kanar będzie miał własny czytnik odczytujący datę i godzinę ostatniego kasowania z bazy danych... a w bazie znajdować się będą zapisane wszelkie informacje dotyczące linii i czasu skasowania biletu... a jeżeli zauważymy jakąś niepoprawność podczas kontroli z odczytu, to możemy się odwoływać od decyzji, ponieważ sami nie będziemy mogli kontrolować jego stanu przy kasownikach..., bo tamte kasowniki są droższe....
nastka19 - Czw 12 Kwi, 2007 12:31

Tak ale to dotyczy tylko biletów jednorazowych i całodziennych czy również miesięcznych?? Bo przeciez miesiecznego bilrtu nie kasujemy..
... Marcin ... - Czw 12 Kwi, 2007 12:37

Cytat:
Tak ale to dotyczy tylko biletów jednorazowych i całodziennych czy również miesięcznych?? Bo przeciez miesiecznego bilrtu nie kasujemy..


Ekhu... spokojnie odpowiadam...

Cytat:
Poza tym czytniki służyć będą - w dalszej perspektywie - do pobierania opłat za przejazdy jednorazowe. Bo karta chipowa może być też zaprogramowana jako tzw. portmonetka.
Cytat:
Po co, skoro opłata za podróżowanie przez miesiąc została uiszczona - pytamy. - Chcemy wiedzieć, ile osób jeździ konkretnymi kursami


To oznacza, że zawsze będziesz miała tylko jedną kartę, a będziesz mogła użyć jej jako zwykły dzienny lub miesięczny... w bazie będzie zapisana wykupiona opcja... Miesięczny nadal będziesz kasować, bo to ma pomóc w wykonaniu statystyk i dopasowaniu taboru do obciążenia...

Albowiem powiadam wam, że miną czasy papieru i tuszu :P

nastka19 - Czw 12 Kwi, 2007 12:46

Aha dobra chyba już rozumem wszystko ;)
Bartuś - Czw 12 Kwi, 2007 13:00

To dobrze równie dobrze można powiedzieć że masz słaby wzrok i nie zauważyłeś że się coś wyświetliło albo mrugnęło. Ewentualnie jak coś będzie piszczało to słaby słuch i zawsze można sie wykręcić :) Tylko mnie to nie dotyczy haha :D
nastka19 - Czw 12 Kwi, 2007 15:20

Hehehe dobry pomysł na wykręcenie sie...Podsówasz coraz lepsze pomysły mi hehe ;)
TomaszKck - Nie 15 Kwi, 2007 10:14

No cóż, z duchem techniki.
Pomysł jak najbardziej się podoba, elektroniczny dokument oraz wpłaty przez internet to komfortowe rozwiązanie.
Zarówno dla klientów jak i MPK.

Zobaczymy jak nowy system sprawdzi się w Częstochowie.

marcin815 - Nie 15 Kwi, 2007 16:10

TomaszKck napisał/a:
Pomysł jak najbardziej się podoba, elektroniczny dokument oraz wpłaty przez internet to komfortowe rozwiązanie.
Zarówno dla klientów jak i MPK

A co ty o tym możesz wiedzieć poza tym nie korzystasz na codzie? z mpk bo jezdzisz pks-em.Ten system to marnowanie publicznych pieniędzy 3 mln złotych wyrzucone w błoto.

Uri3l - Nie 15 Kwi, 2007 17:21

marcin815 napisał/a:
Ten system to marnowanie publicznych pieniędzy 3 mln złotych wyrzucone w błoto.


wiesz ja wolę jeździć z kawałkiem plastiku który mogę doładować raz na jakiś czas niż non-stop latać do kiosku i kupować papierowy bilet. Myślę że pieniądze wykładane na rozwój są zawsze dobrą inwestycją.

Dizel - Nie 15 Kwi, 2007 17:27

MOim zdaniem to tez dobra inwestycja,trzeba doganiacz nowoczesne miasta i duzo wygodniejsze beda takie bilety.
aaa zastepowanie fizycznego pieniadze, pieniadzem elektronicznym tez jest marnowaniem pieniedzy? nie wydaje mi sie... w przyszlosci jak ten bilet bedzie mogl pelnic jeszcze dodatkowe funkcje na pewno bedzie bardzo praktyczny...

... Marcin ... - Nie 15 Kwi, 2007 22:23

Także uważam, że to dobry pomysł i poważny krok do przodu... papierowy bilet czasem zaśmieca drogi, a taki plastik będzie na dłuuuugi okres...

[ Dodano: Pią 27 Kwi, 2007 00:00 ]
Cytat:
Masz plastik - musisz go skasować

W maju miłośnicy, w czerwcu uczniowie i studenci, później reszta Częstochowy - tak testowany będzie bilet elektroniczny.


Jako pierwsi testować go będą miłośnicy komunikacji miejskiej i pracownicy MPK. Z początkiem maja czeka nas też rewolucja w autobusach - wyświetlacze pokażą nam nazwę przystanku. Gdzie jesteśmy, powie nam też kobiecy głos (Magdaleny Fijołek z Radia Fiat). Kolejna zmiana: nie kupimy już u kierowcy jednorazowego biletu - teraz dostaniemy wydruk z kasy fiskalnej.

Bilet wyglądający jak karta bankomatowa najpierw zastąpi papierowe sieciówki, a później także bilety jednorazowe, działając jak portmonetka. Na razie przez kilka miesięcy wszystkie będą działać równolegle.

Plastikowe karty będą podzielone na ulgowe i normalne, na okaziciela i imienne (zapłacimy tylko za wydanie tej na okaziciela). Co ciekawe, przy imiennej możemy wybrać, czy chcemy ją mieć ze zdjęciem, czy bez. - Jeśli będzie ze zdjęciem, wtedy nie jest potrzebny żaden inny dokument potwierdzający tożsamość - mówił na wczorajszej konferencji prasowej Krzysztof Nabrdalik, prezes MPK.

Cały system będzie sterowany elektronicznie. - Kierowca, wyjeżdżając z zajezdni, zaprogramuje trasę. Gdy do nas wróci, będziemy wiedzieć, ilu pasażerów w ciągu dnia przewiózł, ile pracował, zużył paliwa, oleju, system zmierzy czas jazdy między przystankami, żadne opóźnienie mu nie umknie. Dzięki temu będziemy mogli zoptymalizować rozkład jazdy - chwalą nowy system Nabrdalik i Roman Szymla z działu organizacji ruchu w MPK.

No i dlatego, że system będzie liczył pasażerów, "kasowanie" karty przez zbliżenie do czytnika będzie obowiązkowe, choć przy papierowych sieciówkach takiej konieczności nie było. - Robimy to dla pasażerów - twierdzą w MPK i mówią, że pasażerowie z plastikami będą uprzywilejowani, ponieważ mogą wsiąść każdymi drzwiami: - Bo przy wszystkich są kasowniki, a pasażerowie z papierowymi biletami mają kasownik tylko na przodzie - tłumaczą. Ci, którzy nie skasują plastików, będą narażeni na kary - choć na początku kontrolerzy tylko ich upomną.

W maju na sesji rady miasta będzie rozpatrywany wniosek o zmianę taryf MPK. - Ceny nie powinny się zmienić. Chodzi tu o to, że zrobimy bilety 14-dniowe i 60-dniowe obok miesięcznych - tłumaczy Nabrdalik.


?ródło: gazeta.pl

Dobra wiadomość... już niedługo będziemy mogli poczuć się zmodernizowani tzn w 21 wieku :P

[ Dodano: Sob 19 Maj, 2007 00:52 ]
Co sądzicie o tych nowych "powiadamiaczach" o przystankach w autobusach??

Jak dla mnie ten głos wcale nie jest miły i przyjemny, a wręcz zimny i nudny... Przyjezdnym to pomoże, ale nam mieszka?com psuje dzie?... zresztą czasami go nie słychać... ogólnie popieram, ale pod warunkiem, że ten głos będzie tak jak obiecali... przyjemny, miły i delikatny...

nastka19 - Sob 19 Maj, 2007 08:23

MI tam nie przeszkadza tylko zawsze zapominam o nim,że jest i wsiadając do autobusu przed następnym przystankiem zawsze sie wystraszę,że ktoś do mnie mówi a później przypominam sobie,że to tylko głos przypominający o następnym przystanku... :D
Futbolowa - Sob 19 Maj, 2007 09:18

Mnie drażni ten głos. Nie dość, że nie zawsze słychać to jeszcze jest taki nienaturalny, chłodny, sztywny.
Ogólnie inicjatywa dobra, bo może się niektórym przydać, ale mnie osobiście sam głos się nie podoba.

nobody - Sob 19 Maj, 2007 09:21

Mnie tylko drażni głos o kontroli biletów szczególnie kiedy zdarzyło się go nie mieć ;)
kwiatek86 - Sob 19 Maj, 2007 10:27

[Futbolowa] napisał/a:
Mnie drażni ten głos. Nie dość, że nie zawsze słychać to jeszcze jest taki nienaturalny, chłodny, sztywny.

Mnie też drażni i już mi się znudził , tak jak mówisz, to jest za cicho, gadają dwie babcie przede mną i ja już nic nie wiem, ale nawet w nocnym są te głosy, to mi się podoba :D Zawsze trafię do domu :D

Dizel - Sob 19 Maj, 2007 11:00

Pomysł dobry, ale głos naprawdę mogli znaleźć jakiś lepszy, tzn. milszy i żeby wprowadzał człowieka w dobry nastrój, a nie przy dłuższych przejażdżkach denerwował :P
Bartuś - Sob 19 Maj, 2007 12:42

Przykład:

Druga Aleja Najświętszej MarYi Panny. Akcent postawiony na Y ?? Czy tego nie można czytać płynnie tak jak książki. Równie dobrze mogło to być czytane jakimś programem Ivona czy Syntalkiem, efekt identyczny.

... Marcin ... - Wto 22 Maj, 2007 23:55

MPK: ruszyła akcja "karta"

Raz na ruski rok jeździsz tramwajem czy autobusem? Jeśli masz uprawnienia do ulg czy darmowych podroży - też wyrób sobie plastikową kartę MPK, bo bez niej będziesz musiał skasować bilet normalny

W poniedziałek ruszyła akcja wydawania plastikowych (niektórzy mówią: elektronicznych) kart MPK. Nie tylko zastąpią papierowe bilety miesięczne, ale będą też służyć jako legitymacje potwierdzające uprawnienia do ulg czy bezpłatnych przejazdów. Z jednej strony to wygoda - zamiast tych czy innych zaświadcze?, wszyscy pasażerowie będą pokazywać kontrolerom taki sam "plastik" z zakodowanymi danymi. Z drugiej strony kłopot - mając np. ponad 70 lat, też trzeba będzie mieć kartę, gdyż dowód osobisty z datą urodzenia już nie wystarczy, by za darmo korzystać z komunikacji miejskiej.

Ta zasada (ustalona przez radnych) będzie obowiązująca po zako?czeniu operacji wydawania kart, która - ze względu na swą skalę - potrwa prawdopodobnie do ko?ca roku. - Szacujemy, że będziemy musieli wyprodukować 40-50 tys. kart - mówi Roman Szymla, dowodzący w MPK akcją "karta".

Radzi, aby już teraz złożyć wniosek o kartę. Unikniemy tłoku, spodziewanego gdy "plastik" będzie już nieodzowny. Wprawdzie w komunikacie rozesłanym w piątek do mediów MPK napisało, że na pierwszy ogie? bilety elektroniczne wydawane będą dla osób o nazwiskach na litery od A do E, ale i inni nie zostaną odesłani z kwitkiem.

Dwustronicowy wniosek o wydanie karty można ściągnąć z internetu: www.mpk.czest.pl/aktualnosci.html lub otrzymać we wszystkich punktach kontrolnych MPK. Następnie, uzbrojeni w zdjęcie - a posiadający ulgi i prawo do bezpłatnych przejazdów także w oryginały i kserokopie stosownych dokumentów - idziemy do siedziby MPK przy al. Niepodległości 30, czynnej w godz. od 7 do 15, a we wtorki od 9 do 17. Oryginały dokumentów tylko pokazujemy, kopie zostawiamy. Po około dwóch tygodniach odbieramy kartę z zakodowanymi naszymi danymi.

- Będą to karty "puste". Chcąc wykupić bilet okresowy, np. na 14, 30 czy 60 dni (ale w dowolne dni - nie musi to być 1. czy 15. danego miesiąca), trzeba będzie pójść do jakiejkolwiek kasy MPK, gdzie zostaną odpowiednio naładowane. I tak przy każdym kolejnym zakupie - mówi Roman Szymla.

Jeśli jednak korzystamy z sieciówek normalnych, to nie trzeba fatygować się do zajezdni MPK, by złożyć wniosek: przyjmowane są także na pl. Daszy?skiego, przy ul. Focha i na pętli tramwajowej na Północy. Ale już po odbiór będziemy musieli wybrać się na al. Niepodległości.

Osoby, które z jakichś przyczyn chcą mieć kartę bez zdjęcia, mogą taką zamówić. Tyle że taka karta nie będzie ważna bez dowodu osobistego czy innego dokumentu tożsamości z fotografią.

Karta nic nie kosztuje. Dopiero gdy ją zgubimy, za duplikat pobrane zostanie 15 zł. Taką samą kaucję zapłacimy za kartę bez zakodowanego imienia i nazwiska - po naładowaniu służyć będzie jako bilet sieciowy na okaziciela.

?ródło: Gazeta Wyborcza - Częstochowa

nastka19 - Sro 23 Maj, 2007 09:17

To nic innego mi nie pozostało tylko ustawić sie w kolejce do oddania wniosku...
Futbolowa - Sro 23 Maj, 2007 10:05

Też bym sobie złożyła, jakbym miała ten wniosek.
Aaaa zresztą, mnie tam papierowy bilecik nie przeszkadza :P

Priamo - Sro 23 Maj, 2007 10:07

Cytat:
Też bym sobie złożyła, jakbym miała ten wniosek.

Cytat:
Dwustronicowy wniosek o wydanie karty można ściągnąć z internetu: www.mpk.czest.pl/aktualnosci.html lub otrzymać we wszystkich punktach kontrolnych MPK. Następnie, uzbrojeni w zdjęcie - a posiadający ulgi i prawo do bezpłatnych przejazdów także w oryginały i kserokopie stosownych dokumentów - idziemy do siedziby MPK przy al. Niepodległości 30, czynnej w godz. od 7 do 15, a we wtorki od 9 do 17. Oryginały dokumentów tylko pokazujemy, kopie zostawiamy. Po około dwóch tygodniach odbieramy kartę z zakodowanymi naszymi danymi.


czytanie nie boli ;)

Futbolowa - Sro 23 Maj, 2007 10:22

Czytałam dokładnie.
Chodziło mi o to, że nie mam ani sprawnej drukarki, ani czasu na łażenie po punktach MPK.

Dizel - Sro 23 Maj, 2007 14:06

a ja poszukam jakiegos zdjęcia i jeszcze w tym tygodniu złoze podanie :mrgreen:
... Marcin ... - Czw 24 Maj, 2007 15:56

Wniosek złożone... czas oczekiwania 2 tygodnie... szybko, łatwo i bez stresu.... wnioski składamy w budynku przy zajezdni....
Futbolowa - Pią 25 Maj, 2007 11:54

:)
Spodziewałam się jakichś ogromnych kolejek, ale ledwo weszliśmy, już zostaliśmy przyjęci. I dwa tygodnie oczekiwania - niedużo :)

Riki19 - Sro 30 Maj, 2007 12:12

A ja mam pytanko: Skoro te denne kasowniki wprowadzili to już takiego czegos jak bilet CAŁODZIENNY nie będzie? Jeśli jakis bedę miał dzie? latania i załatwiania spraw to musze na to poświęcić kilkadziesiąt złotych, bo trza płacić za każdy przejazd.....
Dizel - Sro 30 Maj, 2007 17:54

Ja dzisiaj złozylem,ale dopiero 20 czerwca mam odbior. Mam numerek 16655, tzn. ze tyle osób złożyło już swoje podania ;>
nastka19 - Sro 30 Maj, 2007 22:18

To ładnie dużo osób ja w ko?cu muszę iść złożyć papiery bo do 10 czerwca mam czas a jakoś do tej pory mi sie nie chciało...
Futbolowa - Sro 30 Maj, 2007 22:27

Dizel napisał/a:
. Mam numerek 16655, tzn. ze tyle osób złożyło już swoje podania ;>

Nie, na pewno nie. Bo ja mam wysoki numerek, a byliśmy z Marcinem w pierwszych dniach. Bez kolejek...

... Marcin ... - Czw 07 Cze, 2007 00:30

Tak oto odebrałem bilet... wrażenia... : co on :x używany był??..., kawałek białego plastiku z zieloną naklejką i marnym drukiem i zdjęciem... po prostu mpk postawiła na taniość... Bilet brzydko wygląda, a naklejka po pewnym czasie użytkowania się zdrapie w samym portfelu... znaczy moja już się odkleja po 1 dniu... no duplikat w ko?cu 15 zł....
Bilet FBL wygląd jeszcze gorzej... niepełny druk... tzn wygląda jakby się wytarł i zanika...

Moje zdanie jest takie... szpeci mi portfel i dowód... za sposób wykonania daje mpk moją kartę... czerwoną...

Futbolowa - Nie 30 Wrz, 2007 23:03

Od 1 października bilety kupione u motorniczych i kierowców miejskich tramwajów i autobusów mają formę wydruków z kasy, przypominają więc paragony sklepowe.
Takiego wydruku nie trzeba już kasować. - I jest to bardzo ważna nowość, bo oznacza ona, że biletów nie można już u kierowców i motorniczych kupić na zapas. Wydrukowanie paragonu jest bowiem równoznaczne z jego skasowaniem - mówi Roman Szymla z MPK.

W przypadku biletów czasowych - a wyłącznie takie sprzedawane są na liniach miejskich - właśnie od momentu wydruku płynie czas ważności. Natomiast na trasach podmiejskich wydrukowane przez kierowców bilety jednorazowe są ważne tylko w autobusie, w którym zostały zakupione.

Nie zmieniają się za to bilety sprzedawane w kioskach: zachowują dotychczasową formę i podlegają kasowaniu.

?ródło: Gazeta Wyborcza Częstochowa

... Marcin ... - Nie 30 Wrz, 2007 23:12

Ciekawe, po co to?? Co w zasadzie ma spowodować ta zmiana??
kwiatek - Nie 30 Wrz, 2007 23:13

Czy ktoś mi wytłumaczy na czym dokładnie polega ten plastikowy miesięczny ? Trzeba go "kasować" za każdym razem czy jak to z nim jest ...
... Marcin ... - Nie 30 Wrz, 2007 23:15

kwiatek napisał/a:
Czy ktoś mi wytłumaczy na czym dokładnie polega ten plastikowy miesięczny ? Trzeba go "kasować" za każdym razem czy jak to z nim jest ...


Tak, musisz kasować, bo mpk w ten sposób robi sobie statystyki.

kwiatek - Nie 30 Wrz, 2007 23:19

A jak są sprawdzane te bilety ? Tylko czy ktoś ma ? Czy może sprawdzają czy ktoś "skasował". Bo zastanawiam się czy kupować ten bilet czy bawić się zwykłym miesięcznym.
... Marcin ... - Nie 30 Wrz, 2007 23:22

kwiatek napisał/a:
A jak są sprawdzane te bilety ? Tylko czy ktoś ma ? Czy może sprawdzają czy ktoś "skasował". Bo zastanawiam się czy kupować ten bilet czy bawić się zwykłym miesięcznym.


Kanary mają specjale urządzenie do tego. Ja Ci powiem to tak, miesięczny papierkowy drożeje, a plastikowy zostaje bez zmian, podobno i tak ma być obowiązkowy od grudnia, więc lepiej złożyć wniosek teraz i czekać 3 tygodnie aż dojdzie pocztą niż potem 5.

kwiatek - Nie 30 Wrz, 2007 23:24

Omfg ... co za głupota. Wolałbym zapłacić więcej niż motać się z biletem. Wraca człowiek z politechniki zmęczony fizycznie i psychicznie wsiada do tramwaju i ma w d***e "kasowanie" jakiegoś kawałka plastiku.

Takie rzeczy tylko w Polsce ...

marcin815 - Pon 01 Paź, 2007 08:37

kwiatek napisał/a:
Wolałbym zapłacić więcej niż motać się z biletem

Papierowe miesięczne nadal są dostępne, podrożały jedynie o 1zł.
Ja mam gdzieś ta ich głupią kartę i statystyki, nadal kupuje zwykle papierowe "sieciówki".

d4rk - Pon 01 Paź, 2007 11:31

marcin815 napisał/a:
Papierowe miesięczne nadal są dostępne, podrożały jedynie o 1zł.
Ja mam gdzieś ta ich głupią kartę i statystyki, nadal kupuje zwykle papierowe "sieciówki".


oo to dobrze... bo już się bałem że będę musiał składać o ten :x plastik wniosek :]

unclebeer - Pon 01 Paź, 2007 12:00

marcin815 napisał/a:
Papierowe miesięczne nadal są dostępne, podrożały jedynie o 1zł.

A jesteś tego pewien? Normalny na okaziciela w wakacje kossztowal 20zl wiecej.. Teraz nie wiem bo dawno nie patrzyl;em w te ceny bo i tak wyjezdzam, ale watpie, ze tak zmienili na 2 miesiace?

marcin815 - Pon 01 Paź, 2007 12:51

MIEJSKI NA CAŁY MIESI?C
Imienne Na okaziciela

- normalne 81,00 96,00
- ulgowe 40,50 48,00

[ Dodano: Sro 03 Paź, 2007 19:25 ]
Najnowsza wiadomość, przetarg na dostawę 10 nowych autobusów znów niestety wygrał mercedes :cry:

W. Chamala - Nie 11 Lis, 2007 20:23

[quote="nastka19"]
Shilla napisał/a:
Zastanawiam się tylko, czy są jakieś poważniejsze rzeczy, które Cię dernerwują ?


Cytat:
Oj są naprawde.A ten dzwięk denerwuje mnie tylko w mercedesach ;/ w reszcie autousów te dzwieki sa w miare normalne.


Ja też uważam, że to pikanie jest drażniące. A komunikaty o kieszonkowcach w tramwajach po kilku seansach też denerwują. Można byłoby się bez nich obejść. Kieszonkowcy to "oczywista oczywistość" :> Dobrze, że nie przypomina się podróżnym o konieczności posiadania/skasowania biletów i wysiadania na właściwych przystankach :>

nastka19 - Pią 16 Lis, 2007 20:05

W. Chamala napisał/a:
Dobrze, że nie przypomina się podróżnym o konieczności posiadania/skasowania biletów


Nigdy nie wiadomo może wpadną jeszcze na taki pomysł...

kwiatek86 - Pią 16 Lis, 2007 20:20

W. Chamala napisał/a:
Kieszonkowcy to "oczywista oczywistość" :> Dobrze, że nie przypomina się podróżnym o konieczności posiadania/skasowania biletów i wysiadania na właściwych przystankach :>

Znowu jakieś skrajności, Częstochowa to także miasto dla turystów, ja się odruchowo łapę za portfel jak słyszę ten komunikat, turyści pewnie też, jeżeli ta akcja pomogła przynajmniej jednej osobie to niech trwa cały czas.

Shilla - Pon 19 Lis, 2007 19:57

kwiatek86 napisał/a:
ja się odruchowo łapę za portfel jak słyszę ten komunikat, turyści pewnie też, jeżeli ta akcja pomogła przynajmniej jednej osobie to niech trwa cały czas.


Taaa, niby taka "oczywista oczywistość", a i tak niemało jest takich przypadków, że kogoś okradli w autobusie czy tramwaju.

W. Chamala - Sro 21 Lis, 2007 14:06

Shilla napisał/a:
kwiatek86 napisał/a:
ja się odruchowo łapę za portfel jak słyszę ten komunikat, turyści pewnie też, jeżeli ta akcja pomogła przynajmniej jednej osobie to niech trwa cały czas.


Taaa, niby taka "oczywista oczywistość", a i tak niemało jest takich przypadków, że kogoś okradli w autobusie czy tramwaju.


Nie przesadzajcie z tymi turystami. Iluż ich jest? Pielgrzymi raczej tramwajmai nie podrózują.

Owszem. Niektórych okradli. Paru nawet pobili. Może więc ostrzegać o groźbie pobicia ? Dwa razy byłem świadkiem, jak ktoś wypadł z tramwaju. Może przed tym też ostrzegać ?
Sam parę razy zapomniałem skasować biletu. Gdyby kominikat z głośnika mi o tym przypomniał, nie musiałbym zapłacić kary. Czemu o tym nie przypominać ?

Korzystałem z miejskich środków komunikacji w kilkudziesięciu miastach Polski i Europy. NIGDZIE nie spotkalem się z komunikatem o kieszonkowcach.

A spójrzcie też na to od innej strony. Ów hipotetyczny turysta, o którego tak się martwicie, może i nie zostanie okradziony, ale może też zapamiętać sobie Cz-we jako miasto, gdzie rzekomo tak roi się od kieszonkowców, że trzeba przed nimi ostrzegać co kilka minut ! Toż to antyreklama naszego miasta !

matti - Wto 01 Kwi, 2008 12:32

dotarliscie dzis do pracy/szkoly ?? ? :)
arzy - Wto 01 Kwi, 2008 13:15

matti napisał/a:
dotarliscie dzis do pracy/szkoly ?? ? :)

trochę spóźniony

ale teraz pytanie, jak wrócić?

Futbolowa - Wto 01 Kwi, 2008 13:49

Od 14 nieroby miały już wrócić do autobusów i tramwajów.

Pazerne towarzystwo, które nie raczy nawet poinformować swoich klientów o strajku,
powinno ponieść spore konsekwencje.


Cieszę się, że we wtorki nie mam zajęć, bo jakbym musiała wyrywać brata z roboty, chyba bym szału dostała.

kondzio - Wto 01 Kwi, 2008 13:52

Futbolowa napisał/a:
Od 14 nieroby miały już wrócić do autobusów i tramwajów.


Nieroby? zarabiają 1500zł Futbolowa, wyluzuj troche..

od 14 nie wrócili i strajk ma potrwać do czwartku / podobno - i dobrze.

Zeby podnieśc cenę biletów to wiedzą, ale dla kierowców to nie ma... ;/ ;/ ;/

Riki19 - Wto 01 Kwi, 2008 13:56
Temat postu: Strajk Kierowców MPK
Cytat:
Na ulice nie wyjechał dziś ani jeden tramwaj, a ze 130 autobusów - tylko dwa, na linię 14 i 68. Strajk zaskoczył wszystkich: wprawdzie kierowcy i motorniczowie grozili protestem, ale nie we wtorek lecz w środę. W MPK trwają rozmowy. O godz. 14 na ulice nie wyjechała druga tura kierowców

Poza tym główna przyczyna ewentualnego (środowego) protestu - zdawało się - przestała istnieć: dwa dni temu prezes MPK Krzysztof Nabrdalik wycofał się z pomysłu likwidacji tzw. przewozów pracowniczych. To autobusy, które o północy rozwożą kierowców i motorniczych do domów, a skoro świt przywożą ich do pracy.

- Mało kto nimi jeździ, bo nasi pracownicy mają własne auta. A koszty są duże, ponieważ autobusy objeżdżają ościenne miejscowości - tłumaczy nam pracownik MPK z kręgów zbliżonych do zarządu firmy.

- Nie każdy ma samochód. Jak mamy dojechać na godz. 4 rano? Poza tym nocne przewozy były od zawsze - odpowiadają kierowcy.

Skoro kursy pracownicze zostają (choć inaczej zorganizowane, co nie wszystkim się podoba) - to dlaczego załoga MPK wczoraj zastrajkowała, zaskakując pasażerów? Choć formalnie strajk to nie jest: - Kierowcy złożyli wnioski o urlop na żądanie. Nie wyjechał ani jeden tramwaj i autobus - mówi rzecznik MPK Roman Szymla.

Powód strajku: podwyżki

Powodem strajku jest podwyżka, o którą pracownicy od dawna toczą boje. Nie satysfakcjonuje ich 136 zł, jakie dostali od 1 stycznia, żądają więcej: - Usłyszeliśmy, że albo, albo". Jeśli przewozy nocne, to bez wzrostu wynagrodze?, który już nam obiecano - mówią oburzeni kierowcy.

Według MPK jest inaczej. W wysłanym rano komunikacie Urząd Miasta informuje, że spółka obiecała 214 zł podwyżki, a związkowcy chcą 350. - Podczas poniedziałkowego spotkania z udziałem związkowców, zarządu i członków rady nadzorczej ustalono, że 1 kwietnia zbierze się rada nadzorcza MPK [miasto jest jej 100-procentowym właścicielem spółki - przyp. red], która rozważy czy podwyżka proponowana przez związkowców jest w obecnej sytuacji finansowej firmy w ogóle możliwa. Mimo to motorniczy i kierowcy wzięli urlop na żądanie - mówi rzecznik Urzędu Miasta Ireneusz Leśnikowski.

Która wersja jest prawdziwa: MPK, czy protestujących? Wg naszych informacji prezes Nabrdalik rzeczywiście obiecał 214 zł podwyżki, tyle tylko, że kierowcy i motorniczowie nie otrzymywaliby już 150 zł nagrody wypłacanej od czerwca ubiegłego roku (jako ekwiwalentu podwyżki). W rezultacie podwyżka realnie wyniosłaby ok. 60 zł.

4 rano w zajezdni: bluzgi na kierownictwo

To tak rozsierdziło pracowników, że postanowili zastrajkować. Mobilizowano się wczoraj wieczorem. Dziś po godz. 4 rano w zajezdni zjawił się prezes Nabrdalik i jego zastępca Andrzej Głuch i namawiali pracowników, by nie składali wniosków o urlop na żądanie. Atmosfera - jak się dowiedzieliśmy - była bardzo gorąca. Leciały wyzwiska wobec kierownictwa firmy, które nic nie wskórało. Kierowcy i motorniczowie postanowili dziś nie pracować.

Relacjonuje jeden z kierowców: - Podszedł do nas prezes i pierwsze co powiedział, to że zaraz weźmie listę i zobaczy, kto wziął urlop na żądanie, a potem zrobi swoją listę, na której wpisze kto jest do zwolnienia. I dodał, że nie będzie podwyżek, bo my [jako firma] nie zarabiamy. Przecież to skandal! Uczciwie jeździmy! A jak miasto daje wciąż przywileje dla mieszka?ców to niech da też dotacje na MPK

- Tak podchodzi do nas nasz prezes? Do ludzi mu oddanych? - dodaje drugi kierowca. - Dość już tego poniżania człowieka. Nie dość, że mało zarabiamy, to jeszcze chcą nam zabrać wszystkie przywileje. Wzięliśmy jeden dzie? urlopu na żądanie. Mamy takie prawo. Ale jesteśmy w pracy. Dlaczego? Bo jak powiedzą nam, że zgadzają się na nasze postulaty, to mimo wolnego dnia wsiadamy do autobusów i tramwajów i jeździmy.

Rano pod biurowcem MPK panował spokój, ale przed godz. 11 zaczęli gromadzić się pracownicy: do tych, którzy rano nie wyjechali, dołączyli kierowcy, którzy przyszli na drugą zmianę.

Prezes rozmawia z Prezydentem, Rada porozmawia z Prezesem

Od rana w biurowcu toczyły się rozmowy z przedstawicielami załogi. Po godz. 10 prezes MPK wyjechał do magistratu na spotkanie z prezydentem. Czy ten ostatni przyjedzie porozmawiać z załogą - nie wiadomo.

Ok. 11 kierownictwo spółki wróciło do zajezdni. Pytania dziennikarzy, czy ruszy II zmiana kierowców motorniczych (czyli o godz. 14), prezes Krzysztof Nabralik zbył milczeniem. Szybko zniknął w drzwiach biurowca, do którego ochrona nikogo nie wpuszcza.

O godz. 13, ma się zebrać rada nadzorcza spółki. Większość członków to ludzie wytypowani przez prezydenta. Dwie osoby reprezentują w radzie załogę.

Jak dojechać? Auto, rower, pociąg

Nerwowo zrobiło się na mieście. Zwłaszcza na przystankach, na których pasażerowie bezskutecznie czekają na transport. Wielu trzyma w ręku bilet sieciowy - ważny właśnie od dziś. Pierwszy dzie? miesiąca jest bowiem najczęstszym terminem doładowywania kart elektronicznych.

Miasto od razu się zakorkowało: kto żyw uruchomił własny samochód. W al. Armii Krajowej sznur aut ciągnął się od "Kosmosu" do "Energetyka". - Najwcześniej taksówka może podjechać za półtorej godziny - informowały sieci taxi. Do większości korporacji w ogóle nie dało się dodzwonić - albo było zajęte, albo nie odbierano w ogóle, albo ktoś podnosił słuchawkę i od razu ją odkładał.


Desperaci wsiedli na rower - widać ich na ulicy nieco więcej niż zwykle, choć do amsterdamskiego pejzażu Częstochowie dużo brakuje.

Z Rakowa do centrum można się dostać pociągiem - ale kursuje on co godzinę. Mimo to z tej możliwości skorzystało wiele osób. - Zanim bym wytaszczyła rower z piwnicy i go doprowadziła do stanu użyteczności po zimie to bym szybciej na piechotę doszła - bulwersowała się Marta, studentka AJD - Spojrzałam na rozkład PKP w internecie, akurat pociąg miałam za 20 minut, a z domu na dworzec Raków blisko.

Wzięcie mają też PKSy które można złapać w wielu częściach miasta. Cena za przejazd - 2 zł. Za pociąg Raków-Dworzec Główny - 3 zł.

Kierowca do pasażerki: Możemy tak cały tydzie?

- Czekam już 20 minut na przystanku przy ul. ?ródlanej. Co się panowie dzieje? Ja muszę jechać do miasta? - pytała ok. godz. 11 stojących przed brama kierowców starsza kobieta.

- Strajk jest i nie będziemy jeździć- odrzekli.

- A długo? Mnie naprawdę bardzo się spieszy? - dopytywała

- Długo może nawet przez cały tydzie? - odrzekł kierowca

- Jak to przez cały tydzie?? Przecież ja nie mam czym się do miasta dostać?

- Jak nie dadzą nam podwyżek to jutro idziemy wszyscy na zwolnienie lekarskie i też nas nie będzie w pracy - dość nerwowo odpowiedzieli kierowcy. - Nie będziemy jeździć za 1500 zł. Koniec tego. Niech nas w ko?cu traktują jak ludzi. Niech za takie pieniądze prezes siada i jeździ.

Młodzież wzięła sobie wolne

W tej chwili w centrum jest spokojnie, ubyło samochodów i taksówek, za to można spotkać mnóstwo młodzieży z plecakami, która fakt, że nie może dojechać do szkoły potraktowała jak dzie? wolny. - Przecież nauczyciele zrozumieją - twierdzą Bartek i Adam, licealiści jednego z ogólniaków - A w domu głupio tak siedzieć, bo jest ciepło, więc na piechotę przyszliśmy do centrum.
z Gazeta.pl[/i]
Futbolowa - Wto 01 Kwi, 2008 14:01

kondzio napisał/a:
Nieroby? zarabiają 1500zł Futbolowa, wyluzuj troche..

W tym czasie, co oni sobie strzelili urlopy na żądanie, normalni, uczciwi ludzie nie mogli dotrzeć do pracy. Takie humorki to mogą mieć przedszkolaki. Kiedy wreszcie sprywatyzują to chore MPK? Wtedy będą robić, co do nich należy, a nie co chwilę fochy stroić.

Znam ludzi, którzy pracują o wiele ciężej, bez żadnych ulg, a zarabiają dwa razy mniej. Znaczna część szanownych panów kierowców to zwyczajne chamy, które nie zasługują nawet na 1000zł.

kondzio napisał/a:
Zeby podnieśc cenę biletów to wiedzą, ale dla kierowców to nie ma... ;/ ;/ ;/

Nic tylko by więcej i więcej brali. Daj palec, upier**lą Ci całą rękę.

Riki19 - Wto 01 Kwi, 2008 14:09

Kto mi temata usunoł z ankietą?! Rozmowy a Wydarzenia to dwie różne rzeczy, tym bardziej że temat jest przeładowany

Riki, jeden temat o MPK naprawdę wystarczy.
Ale tam była ankieta..... :roll: Riki

Riki19 napisał/a:
Mało kto nimi jeździ, bo nasi pracownicy mają własne auta. A koszty są duże, ponieważ autobusy objeżdżają ościenne miejscowości

Tak jak się wieśniaków zatrudnia to miejskich przedsiębiorstw.... bus będzie jeździł na zadupia po 4 osoby :-> i dlatego oni są kierowcami a nie prezesami. Jak dojazd niepasuje to się innej pracy trzeba podjąć, po mnie nikt nie przyjeżdża z pracy jak i po większość częstochowian
Riki19 napisał/a:
i też nas nie będzie w pracy

Jasne. Niech cała zbiedziała Częstochowa zrobi sobie wolne, olać prace i szkołe Niech ?yje Lenistwo!
Riki19 napisał/a:
Uczciwie jeździmy!

A nieuczciwie to jak się jeździ?
i nie trzeba krzyczeć....

Riki19 napisał/a:
Nie będziemy jeździć za 1500 zł

W Częstochowie taka pensja nie pasuje + przywileje "szlacheckie"?
Ludzią po studiach trudno taką znaleźć ... Jakby co to w Biedronce jest wiele wakatów :>

Futbolowa - Wto 01 Kwi, 2008 14:29

Riki19 napisał/a:
Ale tam była ankieta..... :roll: Riki

Wyślij mi jej treść na PW to dorzucę tutaj :)
Riki19 napisał/a:
Tak jak się wieśniaków zatrudnia to miejskich przedsiębiorstw.... bus będzie jeździł na zadupia po 4 osoby :-> i dlatego oni są kierowcami a nie prezesami. Jak dojazd niepasuje to się innej pracy trzeba podjąć, po mnie nikt nie przyjeżdża z pracy jak i po większość częstochowian

O, co racja, to racja.
W sumie bez sensu, jeśli te busy przeznaczone są tylko dla tylu osób...
Riki19 napisał/a:
Jasne. Niech cała zbiedziała Częstochowa zrobi sobie wolne, olać prace i szkołe Niech ?yje Lenistwo!

Daaaa :D Wszyscy na ulice! :D

Bartuś - Wto 01 Kwi, 2008 15:02

A ja to zamiast jutro na nudne zajęcia bym podskoczył pod siedzibę MPK z jajkami.
Trochę ruchu nie zaszkodzi i porzucać z miłą chęcią porzucam.
Mandat ? 50zł. Satysfakcja BEZCENNA.

To co się dzisiaj rano działo na przystankach to masakra.
Tak wyzywających ludzi jeszcze nie widziałem.
Czemu nie ma ograniczenia w regulaminie że 50% pracowników w danym dniu może krzyknąć "urlop na żądanie" chyba ktoś nie pomyślał ?
Ile jeszcze takich szopek zafunduje nam jakże wspaniały zarząd ?

Kondzio to Ty wrzuć na luz bo ludzie zarabiają po 1000zł niecałe po przepracowaniu 10 lat w firmie.
Rozumiem że społecze?stwo się bogaci ale nie wszyscy.

Kolejne pytanie kto mi odda jeden dzie? bez biletu ?
Kupiłem miesięczny i mam nie wykorzystany ?
Rozumiem że pójdę i bez problemu mi przedłużą ?

... Marcin ... - Wto 01 Kwi, 2008 15:26

Bartuś napisał/a:
Kolejne pytanie kto mi odda jeden dzie? bez biletu ?
Kupiłem miesięczny i mam nie wykorzystany ?
Rozumiem że pójdę i bez problemu mi przedłużą ?

To samo pytanie sobie dziś zadałem.

Bartuś napisał/a:
Trochę ruchu nie zaszkodzi i porzucać z miłą chęcią porzucam


Ruchu to przez 3 dni będziemy mieć w nadmiarze.

Panowie kierowcy zaczęli się uważać za ważnych, bo brakuje rąk do pracy.

adam51290 - Wto 01 Kwi, 2008 15:31

ja mam takie pytanie czy jutro tez nie beda jezdzic ?? :mrgreen: :mrgreen: dzisiaj dzieki im nie poszedłem do sql , dzieki ;) prosze o odp
Riki19 - Wto 01 Kwi, 2008 15:32

Niektóre dzielnice całkowicie były odcięte od świata np. Mirów, tam nie ma PKSów czy pociągów, sąsiad sąsiada podwoził, ale z powrotem już mają kiche...
Jako współwłaściciel MPK (bo skoro MPK należy do Urzędu M. to i nasze to jest) jestem przeciw ich durnym postulatom, bo jak je spełnią to albo nici z liniami nocnymi albo znowu i tak drogie bilety podrożą. Niech lepiej biedocie pomogą, domom dziecka, szpitalom....

adam51290 - Wto 01 Kwi, 2008 15:58

to jak jutro tez jest strajk ?? ??
spiderfym - Wto 01 Kwi, 2008 17:15

Bartuś napisał/a:

Trochę ruchu nie zaszkodzi

Ja do szkoły mam 15 min ale np moja dziewczyna z północy musiała isc sobie do Sienkiewicza..;/ i jeszcze pewnie masa innych ludzi musiała pokonac jeszcze większą trasę.. pieprzone MPK;/

Bartuś - Wto 01 Kwi, 2008 17:22

skoro cytujesz to zacytuj całe zdanie a nie wyrywasz część i przybiera całkiem inny sens.
matti - Wto 01 Kwi, 2008 17:34

co sie dziwic..

1500zl na mieisac, wstacwac do pracy o 2-4 w nocy... socjalnych nie maja , dodatkow dietowych tez nie , premii zadnych za paliwo nie dostaja poprostu switnie!! 1500zl i jak oni maja utrzymac rodziny?! z dodatkami wychodzili jeszce te 2000zl i dostawali paczki na swieta...a teraz nic.. jak gornicy strajkuja to nikt sie nie czepia a teraz kierowcy i odrazu zle... to tez sa ludzie i chca godnie zyc!! ich praca jest tak wazna ze 1500zl to kpina !! bez dodatkow, powinno byc minimum 1800zl + dodatki.. winni sa dyrektorzy MPK a nie kierowcy .... maja parwo do wiekszej pensji... domagaja sie o swoje.. ceny w gore a place w dol.. i oni maja z tego zyc? taki kierowca tez musi sie narobic... tyle godzin za kolkiem od wczesnego rana.. jak jest zimno i upal. w takich warunkach chwila nie uwagi i wiadomo do zcego moze dojsc

ja sie wcale nie dziwie pracowniką MPK....

Shilla - Wto 01 Kwi, 2008 17:56

Riki19 napisał/a:
Tak jak się wieśniaków zatrudnia to miejskich przedsiębiorstw.... bus będzie jeździł na zadupia po 4 osoby


No chwila moment, licz się chłopcze ze słowami.
Nie znoszę, jak się ludzi traktuje jako tych "gorszych", tylko i wyłącznie dlatego, że ... nie mieszkają w mieście.
Litości.

A co do strajku (w sumie nie wiem, czy to był/jest strajk) - jak się z ludźmi w ch*** leci, to ciężko się dziwić, że po 4 miesiącach cierpliwość im się ko?czy.

I co do Zarządu - Zarząd to jedno, UM - drugie.

Wbrew pozorom to wszystko nie jest takie proste.

[ Dodano: Wto 01 Kwi, 2008 19:00 ]
Bartuś napisał/a:
Czemu nie ma ograniczenia w regulaminie że 50% pracowników w danym dniu może krzyknąć "urlop na żądanie" chyba ktoś nie pomyślał ?


Chociażby z tego prozaicznego powodu, że "urlop na żądanie" nie jest częścią regulaminu zakładu pracy, a ustawą.
KP.

kwiatek86 - Wto 01 Kwi, 2008 18:35

Futbolowa napisał/a:
Od 14 nieroby miały już wrócić do autobusów i tramwajów.

Jakie nieroby ? Ty wcinasz karpia w Wigilię- oni jeżdżą, Ty sobie pijesz szampana w Sylwestra- oni jeżdżą, Ty sobie śpisz, a oni o 4.00 już na Poczesnej autobusem stoją, jak można tak nazwać ludzi, którzy tak codziennie zapieprzają.
Riki19 napisał/a:
Tak jak się wieśniaków zatrudnia to miejskich przedsiębiorstw.... bus będzie jeździł na zadupia po 4 osoby :->

'wieś - miasto' - a Ty to taki niby miastowy ? Zobaczymy jak Ty pracę pod miastem znajdziesz.
Riki19 napisał/a:
Ludzią po studiach trudno taką znaleźć ...

LUDZIOM!
Futbolowa napisał/a:
W sumie bez sensu, jeśli te busy przeznaczone są tylko dla tylu osób...

W wakacje sobie wracałem ze Złotego Potoka na nogach i akurat koło Olsztyna jechał taki autobus i spokojnie siedziało tam z 9 osób.
Bartuś napisał/a:
"urlop na żądanie" chyba ktoś nie pomyślał ?

Na chłopski rozum - to jest URLOP NA ??DANIE! - rodzi Ci się dziecko, umiera mama, wniosek będziesz składał i prosił o rozpatrzenie ?


Rano dostałem parę smsów żeby wyjść wcześniej bo strajkują, no i przeszedłem się te prawie 5 km ode mnie na Politechnikę, z powrotem tak samo, razem 10km i o dziwo żyję, trzeba zacząć myśleć o innych, a nie tylko o swoich czterech literach. Jeżeli takie było rozwiązanie żeby jakaś grupa społeczna mogła normalnie żyć to ja nie mam nic przeciwko. Rano mój tata zawiózł moją siostrę do pracy po drodze zabrał z przystanku jakąś babkę w stronę Rakowa, ja teraz jechałem, za mną gościu zabrał z przystanku dziewczynę co trzymała kartkę - Wyczerpy - i ludzie jakoś sobie radzą , a widzę, że co niektórzy jakby mogli to by tych kierowców ukrzyżowali przed Jasną Górą.

Futbolowa - Wto 01 Kwi, 2008 19:06

kwiatek86 napisał/a:
Jakie nieroby ? Ty wcinasz karpia w Wigilię- oni jeżdżą, Ty sobie pijesz szampana w Sylwestra- oni jeżdżą, Ty sobie śpisz, a oni o 4.00 już na Poczesnej autobusem stoją, jak można tak nazwać ludzi, którzy tak codziennie zapieprzają.

Jakoś nie widziałam, aby dzisiaj "zapieprzali".
I co niby? Oni jako jedyni tak pracują? Sami sobie taką pracę wybrali. Dla mnie to żaden argument, że ja jem karpia, oni mnie. Mój ojciec 20 lat na Hucie pracował i też bywało, że go w święta nie widywałam. Ale taką pracę wybrał i nie mnie narzekać.
kwiatek86 napisał/a:
no i przeszedłem się te prawie 5 km ode mnie na Politechnikę, z powrotem tak samo, razem 10km i o dziwo żyję,

Ty akurat dostałeś wiadomość. Ale gro ludzi z samego rana bezskutecznie czekało na autobus. Niech sobie strajkują, proszę bardzo, ale niech raczą o tym powiadomić swoich klientów, a nie nagle urządzają takie szopki, bo ich pazerność znowu przerasta...

kwiatek86 - Wto 01 Kwi, 2008 19:19

Futbolowa napisał/a:
I co niby? Oni jako jedyni tak pracują? Sami sobie taką pracę wybrali. Dla mnie to żaden argument, że ja jem karpia, oni mnie.

To była odpowiedź do Twojego -"nieroby"
Futbolowa napisał/a:
Mój ojciec 20 lat na Hucie pracował i też bywało, że go w święta nie widywałam.

To też ktoś mógł Twojego ojca wyzwać od nieroba, bo kiedyś tam może walczył o swoje.
Futbolowa napisał/a:
Jakoś nie widziałam, aby dzisiaj "zapieprzali".

Dobrze wiesz o czym mówię, a piszesz żeby tylko udowodnić swoją rację, w takim stylu mogę Ci odpisać, że "jakoś nie widziałem, aby dzisiaj ludzie potrzebowali komunikacji miejskiej".

Shilla - Wto 01 Kwi, 2008 19:27

Cytat:
I co niby? Oni jako jedyni tak pracują?


A jednak pracują?
Nieroby pracujące? A to ciekawe zjawisko ;)

Futbolowa napisał/a:
a nie nagle urządzają takie szopki, bo ich pazerność znowu przerasta...


Paze .. co ?!

Riki19 - Wto 01 Kwi, 2008 19:29

Cytat:
. socjalnych nie maja , dodatkow dietowych tez nie , premii zadnych za paliwo nie dostaja poprostu switnie!!

A nauczyciele, kasjerzy, sprzątaczki ...mają takie przywileje? wybierając sobie prace chyba się zwraca uwagę na dojazd np. mieszka?cy Parkitki, Północy, Mirowa ...nie chcą pracować w leroy merlin bo za daleko mają...
Cytat:
jak się z ludźmi w ch*** leci, to ciężko się dziwić
no dzisiaj kierowcy tez sobie w ch****a polecieli i bez ostrzeżenia sobie strajki zrobili, tylko ze taki strajk dotyka nie 1000 tyko 250tys. mieszka?ców

Cytat:
Na chłopski rozum - to jest URLOP NA ??DANIE! - rodzi Ci się dziecko, umiera mama, wniosek będziesz składał i prosił o rozpatrzenie ?

No patrz jakie fatum dotknęło wszystkich kierowców dzisiaj ....

Cytat:
Rano dostałem parę smsów żeby wyjść wcześniej bo strajkują, no i przeszedłem się te prawie 5 km ode mnie na Politechnikę, z powrotem tak samo, razem 10km i o dziwo żyję, trzeba zacząć myśleć o innych, a nie tylko o swoich czterech literach. Jeżeli takie było rozwiązanie żeby jakaś grupa społeczna mogła normalnie żyć to ja nie mam nic przeciwko. Rano mój tata zawiózł moją siostrę do pracy po drodze zabrał z przystanku jakąś babkę w stronę Rakowa, ja teraz jechałem, za mną gościu zabrał z przystanku dziewczynę co trzymała kartkę - Wyczerpy - i ludzie jakoś sobie radzą , a widzę, że co niektórzy jakby mogli to by tych kierowców ukrzyżowali przed Jasną Górą.

No a mojego kulawego sąsiada który miał do prac na 14 nikt nie zabrał, poszedł na nogach bo go nie stać na taksówkę, które i tak trudno zdobyć podobno

Cytat:
No chwila moment, licz się chłopcze ze słowami.
Nie znoszę, jak się ludzi traktuje jako tych "gorszych", tylko i wyłącznie dlatego, że ... nie mieszkają w mieście.

O przepraszam.. "Ludność wiejska"
Będziesz chciała prace pod miastem to też cię nie zatrudnią, a jak tak to po ciebie nikt nie przyjedzie, dojazd we własnym zakresie a i prace będziesz musiała rozpoczynać o 5-6

Cytat:
W wakacje sobie wracałem ze Złotego Potoka na nogach i akurat koło Olsztyna jechał taki autobus i spokojnie siedziało tam z 9 osób.


A ja widziałem jak już taki bus wjeżdżając do miasta wiózł 4 osoby, tylko ten jechał od strony Opola

Cytat:
gornicy strajkuja to nikt sie nie czepia a teraz kierowcy i odrazu zle

1. Górnicy pracują na śląsku a tam płace są wyższe
2. Ludzie też się pluli
3. Górnik pracuje w baaaardzo niebezpiecznych warunkach a kierowca nie bardzo
...

Shilla - Wto 01 Kwi, 2008 19:37

Riki19 napisał/a:
No patrz jakie fatum dotknęło wszystkich kierowców dzisiaj ...


Ależ ironia.
Riki, wiesz Ty w ogóle czymże jest "urlop na żądanie"? Czy niezupełnie?

Riki19 napisał/a:
O przepraszam.. "Ludność wiejska"
Będziesz chciała prace pod miastem to też cię nie zatrudnią, a jak tak to po ciebie nikt nie przyjedzie, dojazd we własnym zakresie a i prace będziesz musiała rozpoczynać o 5-6


Dobrze wiesz, o co mi chodzi.
Nie znoszę obrażania ludzi, a już w szczególności w taki sposób - "wieśniak = gorszy".

Riki19 napisał/a:
Górnik pracuje w baaaardzo niebezpiecznych warunkach a kierowca nie bardzo


Riki, porozmawiamy, jak chociaż tydzie? popracujesz jako kierowca.
Osobówki nawet.
8 h dziennie.
Okej?

To się będziesz mógł doświadczeniami wymienić.

kwiatek86 - Wto 01 Kwi, 2008 19:40

Riki19 napisał/a:
tyko 250tys. mieszka?ców

Tak, codziennie 250tys ludzi rusza na przystanki ;)
Riki19 napisał/a:
No patrz jakie fatum dotknęło wszystkich kierowców dzisiaj ....

Nie fatum, a strajk.
Riki19 napisał/a:
a jak tak to po ciebie nikt nie przyjedzie, dojazd we własnym zakresie a i prace będziesz musiała rozpoczynać o 5-6

A Ty co, zakład masarski masz w Aleksandrii, że to wszystko wiesz ?
Swoją drogą, nie rozumiem, zazdrość, że kogoś do pracy dowożą ? Bo Ty nie masz to już nikt nie może mieć ?
Riki19 napisał/a:
a kierowca nie bardzo

Kierowca nie bardzo? A jakieś doświadczenie, czy tylko pasażer z mp3 na uszach ? Bo jak nie masz doświadczenia to Ty nie wiesz nic , KOMPLETNIE NIC i nawet takie pierdoły by Ci nie przyszły na myśl żeby je pisać gdybyś trochę pojeździł.

Riki19 - Wto 01 Kwi, 2008 19:57

Futbolowa napisał/a:
Riki, wiesz Ty w ogóle czymże jest "urlop na żądanie"? Czy niezupełnie?


Tak wiem, użyli czegoś co jest tak naprawdę do innych celów które wypisał min. Kwiatek

Cytat:
Dobrze wiesz, o co mi chodzi.
Nie znoszę obrażania ludzi, a już w szczególności w taki sposób - "wieśniak = gorszy".


A czy ja powiedziałem że gorszy? "Ludność wiejska" sama się określa jako "wieśniaki" bo niby jak?chłopi? nas nazywają "mieszczuchami" i będzie...zresztą na wsiach mieszka dużo dawnych miastowych teraz- taka moda

Cytat:
Riki, porozmawiamy, jak chociaż tydzie? popracujesz jako kierowca.
Osobówki nawet.
8 h dziennie.
Okej?

To się będziesz mógł doświadczeniami wymienić.


Inny rodzaj pracy mnie interesuje i wybiorę sobie taki żeby mi pasował, nikt siłą ich do autobusów nie wpychał, więc niech traktują ich na równi z innymi bo co sprzątaczka,kasjerka jest gorsza?

Cytat:
I co niby? Oni jako jedyni tak pracują? Sami sobie taką pracę wybrali. Dla mnie to żaden argument, że ja jem karpia, oni mnie. Mój ojciec 20 lat na Hucie pracował i też bywało, że go w święta nie widywałam. Ale taką pracę wybrał i nie mnie narzekać.

Dokładnie. Nikt ich tam na siłę nie pchał, tylko ci wykorzystują fakt że ich strajk będą odczuwać tysiące mieszka?ców a ci muszą mieć transport....po prostu stawiają ludzi pod ścianą, za rok mogą równie dobrze żądać 3tys. zł, potem 4tys.zł ... bo jak nie tego nie dostaniemy to sparaliżujemy wam miasto.
A pensje podwyższone są równoznaczne z droższymi biletami i co kierowców to obchodzi skoro mają darmowe bilety i ich rodzina też...(nie wiem czemu, FBL stali od huty nie dostaje np.)

Futbolowa - Wto 01 Kwi, 2008 20:01

kwiatek86 napisał/a:
To była odpowiedź do Twojego -"nieroby"

Chodziło o dzie? dzisiejszy...
kwiatek86 napisał/a:
To też ktoś mógł Twojego ojca wyzwać od nieroba, bo kiedyś tam może walczył o swoje.

Mógł. Ale uczciwie pracował i nikt nie miał takiej potrzeby.
kwiatek86 napisał/a:
Dobrze wiesz o czym mówię, a piszesz żeby tylko udowodnić swoją rację, w takim stylu mogę Ci odpisać, że "jakoś nie widziałem, aby dzisiaj ludzie potrzebowali komunikacji miejskiej".

Nie, piszę o tym, co dziś widziałam. To żadna moja racja.
Shilla napisał/a:
A jednak pracują?
Nieroby pracujące? A to ciekawe zjawisko ;)

Jak nie zrozumiałaś, przedczytaj jeszcze raz ;)

A porównywanie pracy kierowcy do pracy górnika to śmiech na sali.

Riki19 - Wto 01 Kwi, 2008 20:04

Cytat:
Tak, codziennie 250tys ludzi rusza na przystanki

tyle osób w Czwie omawia sytuację, a dotkneło to nie tylko mieszka?ców ale też ludzi z przedmieść którzy też korzystają z komunikacji miejskiej

kwiatek86 napisał/a:
A Ty co, zakład masarski masz w Aleksandrii, że to wszystko wiesz ?
Swoją drogą, nie rozumiem, zazdrość, że kogoś do pracy dowożą ? Bo Ty nie masz to już nikt nie może mieć ?

Tak się składa że całe miasto płaci za ich przywileje więc moge sobię komentować

Shilla - Wto 01 Kwi, 2008 20:14

Cytat:
Tak wiem, użyli czegoś co jest tak naprawdę do innych celów które wypisał min. Kwiatek


Urlop na żądanie jesy urlopem na żądanie, nie "urlopem do celów" ;]

Riki19 napisał/a:
Inny rodzaj pracy mnie interesuje i wybiorę sobie taki żeby mi pasował


Brawo ;)
I tego życzę ;)

Ale jak wybierzesz sobie inną pracę, to chociaż nie wypowiadaj się na temat tej, o której pojęcia nie masz.

Riki19 napisał/a:
więc niech traktują ich na równi z innymi bo co sprzątaczka,kasjerka jest gorsza?


Nie, nie jest gorsza.
Nigdy nie klasyfikowałam ludzi na lepszych lub wg pracy jaką wykonują.


[ Dodano: Wto 01 Kwi, 2008 21:15 ]
Cytat:
Jak nie zrozumiałaś, przedczytaj jeszcze raz ;)


Zrozumiałam ;)
Mój błąd ;)

Bartuś - Wto 01 Kwi, 2008 20:17

Kwiatek, Shilla proszę Was nie sadźcie farmazonów.
Nie każdy dostaje SMS wcześniej że musi wyjść 30 minut przed czasem bo nie jeździ autobus.
Przykład mama miała do roboty trochę po piątej autobus przyjeżdża przed piątą.
Co się dzieje jak nie ma busa ?
Musi iść na nogach i zachodzi przed szóstą jest spóźniona prawie godzinę !?
Samemu targać po zakamarkach miasta po ciemku wielka mi przyjemność jeszcze dla kobiety.
Przepraszam ale przypomnieć pewne zdanie z kilku stron wcześniej ?
Przecież im nikt nie każe pracować w MPK !
Mało, zawsze i w każdej chwili może zmienić pracę gdzie będzie zarabiał po 5tyś.
Nikt go tutaj nie trzyma siłą.

Nie mogę się doczekać aż pojawi się konkurencja bo to co wyrabiają te :x to się w pale nie mieści.

Urlop na żądanie - niech tak wszyscy dostawcy prądu zastrajkują i co ? miasto stoi.
Tramwaje nie jadą, na ulicy ciemno, w sklepach nie ma prądu i nie działają kasy fiskalne ?
Markety tak samo na piechotę nie będą liczyć ?
Kierowcy karetek też biorą urlop jest wypadek karetka jedzie z mazowieckiego bo u nas jest urlop na żądanie.

Shilla - Wto 01 Kwi, 2008 20:20

Jedno zdanie:

?aden problem/strajk nie rodzi się z niczego.

Tyle w tym temacie.

Cinas - Wto 01 Kwi, 2008 20:26

Ja chce kurs na kategorie autobusowa od MPK gratis i moge jezdzić za 1500zł akurat mi sie ze studiami zmiany będą pokrywać :]

Ja już raz szedłem do blachowni na piechotę Teraz możliwe ze pójdę przez poczesna do Kamienicy Polskiej bo tam mam dziewczynę a już na 100% jutro 6:45 śmigam na polibudę
Pokarze im ze nie mam prawka a i tak ich nie potrzebuje :rotfl:

Już nie raz spotkały mnie nieprzyjemności ze strony ciężko pracujących kierowców Fakt praca stresuje sam kontakt z ludźmi jest denerwujący ale żeby sie wywnętrzać na pasażerach ostatnich kursów

Nierobami ich nazywać nie można harują ale kto w Polsce nie haruje to są nieliczne przypadki

Jeżeli chodzi o "wieśniaków" i "mieszczuchów" są idealne 2 polskie przysłowia do tej sytuacji "Nie ten wieśniak co ze wsi tylko ten co sie zachować nie umie" i "Człowiek ze wsi wyjdzie ale wieś z człowieka nigdy" Nic dodawać nie trzeba :]

Kierowcy nie myślą o nas my nie myślimy o nich tylko taką zależność widzę na dzie? dzisiejszy żal

Futbolowa - Wto 01 Kwi, 2008 22:52

http://miasta.gazeta.pl/c...71,5079455.html

Tyle dobrego...

Riki19 - Wto 01 Kwi, 2008 23:30

i mieszka?ców przeprosili....
Futbolowa - Wto 01 Kwi, 2008 23:49

Myślę, że takie przeprosiny i tak nikogo nie zadowolą. Ludzie na pewno nie omieszkają jutro, sypnąć jakimiś komentarzami.
[Ayame] - Sro 02 Kwi, 2008 07:24

Cały problem bierze sie z tego, że wybrali zły sposób na strajk. Narobili kłopotów połowie ludzi w tym mieście, wiec raczej niech nie oczekują zrozumienia dla ich wniosków. Ja osobiście na nogach z rakowa szłam do miasta, a mój dziadek o 5 rano czekał 1h na autobós, który nie przyjechał.
matti - Sro 02 Kwi, 2008 12:05

no a dzis jezdzimy za free :D tak mwoili tam gdzie sie alduje karty ;)
... Marcin ... - Sro 02 Kwi, 2008 12:17

matti napisał/a:
gornicy strajkuja to nikt sie nie czepia


Ja się czepiałem, bo wiedziałem ile się tam zarabia, ale to już nieważne. Zresztą górnik to nie kierowca na wygodnym fotelu.
matti napisał/a:
ich praca jest tak wazna ze 1500zl to kpina

Coniektórzy za 1000 zł na budowie harują po 10 godzin dziennie razem z 8 w sobotę. I też muszą żyć.
Riki19 napisał/a:
"Ludność wiejska"

Bawisz się w rasizm urbanistyczny?? Czy może masz się za lepszego?? Człowiek to człowiek, mieszka tam gdzie lubi. Byłeś może na wsi kiedyś?? Bo widzisz ludzie tam mają wiele lepiej niż Ty w blokach. To już nie te czasy obory i krów, teraz większość gospodarstw jeśli nawet żyje z roli, to jest nowoczesnych. To, że czasem dojazd jest ciężki nie znaczy, że ktoś jest gorszy.

Potępiam panów kierowców, że nie raczyli zawiadomić swoich pasażerów, choćby jakimiś małymi kartkami na przystanku. Szkoda mi tylko tych ludzi kalekich i starszych, którzy siedzieli na przystankach w prima aprils i nikomu nie wierzyli, że mpk nie jeździ.

Cinas - Sro 02 Kwi, 2008 14:46

Ja jutro jeżdżę za free bo do dziś mam bilet :rotfl:
Chociaż nie tak za free bo zapłaciliśmy za to wcześniej :]

kwiatek86 - Sro 02 Kwi, 2008 17:07

... Marcin ... napisał/a:
Coniektórzy za 1000 zł na budowie harują po 10 godzin dziennie razem z 8 w sobotę. I też muszą żyć.

Na budowie za 1000zł ? Znam pełno 'roboli', zarabiają bardzo dobrą kasę. Z podkreśleniem słowa BARDZO.

... Marcin ... - Sro 02 Kwi, 2008 20:51

kwiatek86 napisał/a:
Znam pełno 'roboli', zarabiają bardzo dobrą kasę. Z podkreśleniem słowa BARDZO.

Nie, Ty zapewne znasz wielu fachowców, ale nie zwykłych robotników.

kwiatek86 - Sro 02 Kwi, 2008 22:17

... Marcin ... napisał/a:
Nie, Ty zapewne znasz wielu fachowców, ale nie zwykłych robotników.

Nie ;) Tynkują budynki, kopią doły, stawiają ogrodzenia, malują i wszystkie inne najprostsze rzeczy. Kolega pracuje w firmie, mieszka sam, spokojnie na miesiąc ma 2000zł za takie coś. I nie mam kolegi, którego by zarobki nie wahały się w tym przedziale w tej branży.

... Marcin ... - Sro 02 Kwi, 2008 22:29

[quote="kwiatek86"]I nie mam kolegi, którego by zarobki nie wahały się w tym przedziale w tej branży.[/quote
Ja niestety mam, ale nie wiem co jest tego przyczyną, może źle trafili. Koniec OT.

Nija - Pią 04 Kwi, 2008 20:23

jeszcze bede strajkowac. tym razem beda to robic bardziej legalnie. Zaprosza telewizje radio itp.
Bartuś - Pią 04 Kwi, 2008 20:31

A wie ktoś co ze zwrotem straconego dnia przez posiadaczy biletów miesięcznych ?
Futbolowa - Pią 04 Kwi, 2008 20:32

W środę jeździło się za darmo :P
kwiatek86 - Pią 04 Kwi, 2008 20:42

Bartuś napisał/a:
A wie ktoś co ze zwrotem straconego dnia przez posiadaczy biletów miesięcznych ?

http://miasta.gazeta.pl/c...71,5086877.html

Nija - Pią 04 Kwi, 2008 23:05

z tego co wiem jesli ktos np w dzien strajku jezdzil taksowka to moze isc do mpk przedstawic paragon i oni wtedy zwracaja pieniadze.
Cinas - Sob 05 Kwi, 2008 02:06

Nija napisał/a:
z tego co wiem jesli ktos np w dzien strajku jezdzil taksowka to moze isc do mpk przedstawic paragon i oni wtedy zwracaja pieniadze.

Tylko wtedy gdy miałaś aktualny bilet miesięczny w dniu strajku :]

Bartuś - Sob 05 Kwi, 2008 08:34

kwiatek86 ale co mam iść do MPK po ten jeden dzie?, czy on będzie automatycznie przedłużony, czy po prostu mam ten jeden dzie? jechać na gapę ?
Przecież nie wszyscy doładowują bilet w tym samym dniu !
To skąd kanar ma wiedzieć że osoba miała ważny bilet 1 kwietnia ?
Jeden będzie jechał dzisiaj a drugi jutro a trzeci za dwadzieścia dni !

Wiem że na czytniku wyświetla sie data doładowania ale u nich z czytaniem pisaniem i liczeniem ciężko.

Futbolowa - Sob 05 Kwi, 2008 09:09

To wyglądało tak, że drugiego kwietnia, miałeś na czytniku tę samą wartość, którą miałbyś pierwszego.
pennywise - Pon 07 Kwi, 2008 21:49

Ja popieram strajk (aczkolwiek formalnie strajk to to nie był). Co z tego, że się lubi swoją pracę, jak wyżyć z niej nie można? Miłością jeszcze nikt się nie najadł, mieszkania nie opłacił i dzieci nie ubrał. Znam kilku kierowców MPK, i generalnie lubią to co robią, ale niestety - rodziny muszą utrzymać. Do konkurencji nie odejdą - bo w Cz-wie takowej nie ma (i raczej długo nie będzie). Ogólnie jestem przeciwko wyzyskowi - nie ważne o jaką pracę chodzi, jeżeli wykonuje się ją uczciwie. Uczciwie pracuję - chcę dostawać uczciwe wynagrodzenie, i chcę by kierownictwo mnie szanowało. A ceny rosną dookoła - pensje niestety nie
kwiatek86 - Czw 08 Maj, 2008 13:01

http://miasta.gazeta.pl/c...25,5189908.html no chyba pogłupieli do reszty, od jutra zaczynam zbierać na byle jaki samochód ;/
... Marcin ... - Czw 08 Maj, 2008 14:24

Ja już pompuje koła w rowerze :/ Nie będe dopłacał do podwyżek, bo mnie nikt nie podwyższa zarobków, ani komfortów jazdy z chamami za kierownicą.

Ostatnio wsiadła starsza pani z poza miasta i zapytała się kierowcy, gdzie jest NMP, a on odwarknął łaskawie po czasie, że to tu ma wysiąść. Był niemiły, dla pani, która zapytała, a podkreślam, że głos ulic był wyłączony całą drogę. Najwidoczniej denerwował kierowcę.

agatka_b - Czw 08 Maj, 2008 21:08

MPK w cz-wie to kompletna porazka
ciesze sie, ze nie musze z niej korzystac...
ciekawe jak beda karac meneli, ktorzy nie maja biletow elektronicznych a jezdza caly czas... ?? ?

kwiatek86 - Czw 08 Maj, 2008 21:33

agatka_b napisał/a:
iekawe jak beda karac meneli, ktorzy nie maja biletow elektronicznych a jezdza caly czas...

Pewnie tak jak wszystkich ;)
Mam nadzieję, że radni tego nie przegłosują ;/

Cinas - Sob 10 Maj, 2008 18:25

Przeczytałem ten artykuł i nie mam pyta? załamałem sie blink
Nie mam prawka A rower hmm trzeba kupić nowy Wpadłem na genialny pomysł jak to sie faktycznie Przyjmie to albo zrezygnuje z neta albo kupie rower i bede smigał 25 km dziennie na i z uczelni, 20 km w 1 stronę do dziewczyny ewentualnie jeszcze gdzieś coś załatwić

Mam takie marzenie żeby tym razem zastrajkowali wszyscy mieszka?cy (oczywiście nie da tak rady) Ciekawe jak by pan Nabrdalik to wyjaśnił Może używając nowej filozofii MPK

Powiem ze lubię włóczyć się po Polsce w stolicy np bilet całodobowy kosztuje 3,5 i jest od godziny skasowania 1 dnia do tej godziny następnego dnia U nas ulgowy ponad 4 zł i jest ważny od skasowania do ko?ca dnia tak sobie myślę ze doba ma troszkę więcej niż oni mi oferują. Kolejny przykład bilet 3 miesięczny w stolicy dla studenta 90 zł ja za doładowanie karty za 55 zł mam go na wszystkie linie i 1 miesiąc ważności

Powiem tak jeszcze sie Nabrdalikowi wody do d :x y naleje ...

Bartuś - Sob 10 Maj, 2008 19:36

Tak czy siak do d00py są te strefy.
Co maja powiedzieć mieszka?cy Rakowa czy Północy nie mówiąc już o dalszych dzielnicach.
Przejechać z jednego ko?ca na drugi jest to 3 taryfa.
A mieszka?cy Śródmieścia mieszczą się z 2 taryfie jadąc w jedna i drugą stronę.
Dyskryminacja.
A Nabrdailk to ch** i złodziej.

agatka_b - Sob 10 Maj, 2008 21:37

no wlasnie, nie dosc, ze mieszkancy srodmiescia maja wszedzie blizej i na dobra sprawe moga sobie spacerowac na nogach to jeszcze im pierwsza strefe zrobili
paranoja :evil:

Cinas - Sob 10 Maj, 2008 22:12

I tak Nabrdalik leje ciepłym moczem na nasze wypowiedzi on i tak ma kasę na paliwo
arkadiks - Nie 11 Maj, 2008 22:33

MPK nie schodzi z pierwszych stron gazet...


Cytat:

Autobusy prowadzą urzędnicy. Kierowcy nie chcą

MPK ma kłopot z obsadzeniem nocnych kursów, dlatego za kierownicą autobusów musieli usiąść urzędnicy.
Od początku maja w Częstochowie działa nocna komunikacja autobusowa. Są cztery linie, które z piątku na sobotę i z soboty na niedzielę łączą centrum miasta z najodleglejszymi dzielnicami. Kursy obsługuje MPK, choć rozpisany przez urząd miasta przetarg wygrała prywatna firma przewozowa Biesy. Co więcej, MPK do konkursu nawet się nie zgłosiło. A jednak pod koniec kwietnia miasto przetarg unieważniło i - powołując się na ważne względy społeczne i ustawę o zamówieniach publicznych - zleciło zadanie MPK. Miejska spółka przygotowała bardziej atrakcyjną ofertę niż Biesy - m.in. niższe stawki, po dwóch ochroniarzy w autobusie, zsynchronizowanie kursów z nocnym rozkładem tramwajów.

Pierwsze autobusy MPK wyjechały w nocy z 2 na 3 maja. Pojawił się jednak problem. Nie ma chętnych do pracy nocą.

- Mamy za mało kierowców - tłumaczy rzecznik częstochowskiego MPK Roman Szymla. Jego zdaniem po uwzględnieniu m.in. gwarantowanych 12-godzinnych przerw między dniówkami czy odbioru wolnych dni nie udało się przygotować nocnego grafiku. - Nie wszystkim można dać nadgodziny - dodaje Szymla.

W tej sytuacji MPK do nocnej pracy skierowało... pracowników biurowych. - Ale z uprawnieniami kierowców. Wszystko jest zgodne z prawem - zastrzega rzecznik.

Wiesław Chrzanowski, przewodniczący Związku Zawodowego Kierowców i Motorniczych w częstochowskim MPK, stawia sprawę ostrzej. - To nie tylko problem braku kierowców. Koledzy po prostu nie chcą jeździć nocą, bo się boją - twierdzi.

Dodatek za pracę w nocy wynosi ok. 7 zł. - To śmieszna stawka. Kto chciałby z własnej woli ryzykować zdrowie, nawet życie za takie pieniądze? - pyta Chrzanowski.

Nie tylko o pieniądze jednak chodzi. Bezpiecze?stwa w nocnych autobusach ma pilnować po dwóch ochroniarzy. Tymczasem firma, z którą MPK podpisało umowę na ochronę kierowców i pasażerów, wysłała do nocnej pracy... kobiety. - Co to za ochrona? - zastanawia się Chrzanowski. - Przed pijanymi czy agresywnymi? Jak kobieta ma sobie poradzić? To jakaś paranoja.

Szymla uspokaja: - To tylko przejściowa sytuacja.

Ile kosztuje MPK skierowanie do nocnych autobusów urzędników? Ponieważ to praca wykraczająca poza ich obowiązki, odbywa się na zasadzie umowy-zlecenia. Na pewno trzeba im zapłacić więcej niż kierowcom, którym nocny kurs wypadłby z grafiku. - Nie wiem ile. Nie ma prezesa, nie mam kogo zapytać - mówi Szymla. - Na pewno na tych nocnych kursach przedsiębiorstwo nie zarobi, a nie wiem, czy przypadkiem nie będzie stratne. Ale miasto kazało nam jeździć nocą, więc jeździmy - dodaje.

Co dalej?

- Nie wiem - mówi rzecznik. - MPK nie chce swoich pracowników zmuszać do pracy, której nie chcą wykonywać.

- Nie chcemy nocnych kursów - potwierdza związkowiec.

?ródło: Gazeta Wyborcza Częstochowa


Ale moze zaczne od biletow...


Szczerze to sie nie interesuje, tym jacy sa nasi Radni, ale teraz maja szanse mi podpasc :)
Bo jak dobrze rozumiem to pomsyl z rewolucja biletowa wysunal dyrektor MPK, no a teraz Radni maja szanse odrzucic ta propozycje (mam taka nadzieje).
Z tymi biletami to temat rzeka...
-bedzie potrzebna instrukcja do obslugi biletu, bo nawet teraz chcialem obliczyc ile by mnie wyniosly dojazdy na uczelnie ( a noz taniej.. nie wierze) to poprostu nie umiem i nie moge
-wprowadzenie stref... moze to i dobry pomysl... ale napewno nie w tym wykonaniu, dla mnie wystarczajace sa 2 strefy: miejska i podmiejska ;)
-chcialbym przypomniec, jak wprowadzano bilet eletroniczny, jakto mialo byc fajnie i tanio, a wyszlo jak zwykle miesiac w mpk to 30 dni, pol miesiaca to 14 nie wiedziec czemu... No i to nieszczesne kasowanie... pomysl dla mnie beznadziejny, choc niektorzy mnie bluzgali ze przesadzam z tym i nic mi sie nie stanie jak podniose portfel (o zgrozo, dobrze ze tej karty nie trzeba z niego wyciagac) w kieruku machiny kasujacej^^, tylko chcialbym pryzpomniec czemu mialo sluzyc to kasowanie^^, mniej wiecej tak "pozwoli zweryfikowac obciazenie linii i dostosowac rozklady jazdy do natezenia pasazerow". Rozklady jak sie nie zmienialy tak sie nie zmieniaja. Autobusy w jedna dzielnice jezdza parami itd... Jedyne co to chyba zauwazyli jak duzo ludzi wykorzystuje na maxa swoje miesieczne i jakie straty^^ przynosi to mpk,

wprowadzenie tak radykalnych podwyzek, napewno nie zwiekszy ilosci pasazerow,
(mam nadzieje) ze odwrotnie (mam pewnosc)
i dziwie sie ze to nasze MPK nie jest pionierem w tym ze wymyslili takie rozwiazanie biletowe, bo np niezlym posmiewiskiem na kraj byl (jest?) przepis wsiadanie pierwsyzmi drzwiami

Tak!!! Tez mi sie marzy strajk pasazerow... domonstracja, obrzucanie ceglami.. cokolwiek.. zeby nie traktowano nas jak smieci...
Gdzies uslyszalem fajne haslo w stylu "masz samochod? podwiez sasiada"


Nocne...


No i teraz rozwiniecie artykulu...


To ja sie ***** pytam kto im kazal na lewo wygrywac przetarg??!!
Nie wiem, czy cena ktora zaproponowali jest ponizej oplacalnosci, ale chyba tak skoro Biesy postawily wyzsza.
Nie maja kierowcow.... czy jak szef firmy budowlanej ma jednego murarza to podejmuje sie zlecenia budowania hali targowej? NIE! Mierz sily na zamiary...
I teraz tak, nie maja kierowcow, zatrudniaja pracownikow (swoich...) za wyzsza cene...
Po kilku tygodniach nagle sie okaze ze linie nocne sa nie rentowne i musza byc zlikwidowane
Osobiscie to nawet cieszylem sie ze MPK wygralo, bo jakos stan techniczny i wizualny Biesow mnie nie zadowala, ale to co teraz sie dzieje to koszmar...
Jechalem autobusem N3 w piatek o 1:10 i do gnaszyna nie bylo wolnego miejsca siedzacego +kilka osob stalo. Bylo spokojnie, bardzo spokojnie, wielki + dla kierowcy bo zatrzymywal sie gdzie kto chcial, tym sposobem do domu szedlem tylko^^ 20 min a nie 30 jak z przystanku.

Cinas - Pon 12 Maj, 2008 00:42

Nocne tego brakowało Pomysł 10+ wykonanie szkoda gadać Z tym przetargiem to mi tu śmierdzi panem wroną Moim zdaniem MPK trochę zatrzęsło portkami na myśl o konkurencji a wrona w tym pomógł "ważne względy społeczne" jasne bujać to my a nie nas !! Ja sie pytam a gdzie ustawa o konkurencji
kurozukin - Pon 12 Maj, 2008 10:44

arkadiks napisał/a:
To ja sie ***** pytam kto im kazal na lewo wygrywac przetarg??!!

Przecież nie wygrali, bo nawet nie wystartowali
arkadiks napisał/a:
Nie wiem, czy cena ktora zaproponowali jest ponizej oplacalnosci, ale chyba tak skoro Biesy postawily wyzsza.
Nie maja kierowcow.... czy jak szef firmy budowlanej ma jednego murarza to podejmuje sie zlecenia budowania hali targowej? NIE! Mierz sily na zamiary...

Ale oni to robią - ich zamiarem jest udowodnienie że komunikacja nocna jest nieopłacalna
arkadiks napisał/a:
I teraz tak, nie maja kierowcow, zatrudniaja pracownikow (swoich...) za wyzsza cene...
Po kilku tygodniach nagle sie okaze ze linie nocne sa nie rentowne i musza byc zlikwidowane

No o to przecież chodzi
arkadiks napisał/a:
Osobiscie to nawet cieszylem sie ze MPK wygralo, bo jakos stan techniczny i wizualny Biesow mnie nie zadowala, ale to co teraz sie dzieje to koszmar...
Jechalem autobusem N3 w piatek o 1:10 i do gnaszyna nie bylo wolnego miejsca siedzacego +kilka osob stalo. Bylo spokojnie, bardzo spokojnie, wielki + dla kierowcy bo zatrzymywal sie gdzie kto chcial, tym sposobem do domu szedlem tylko^^ 20 min a nie 30 jak z przystanku.

A ja tam bym nie był przekonany że biesy są dużo gorsze od MPK, niby MPK ma trochę nowych autobusów, ale część to stare rzęchy, już nie mówiąc o tym że w nocnych nie muszą być piękne - ważne by jeździły punktualnie, by byli ochroniarze itp.

przemysław - Sro 14 Maj, 2008 21:00

Już wkrudce będziemy mieli rap autobusiki i jeszcze Niemcy nam dopłacą, bo założą Mistera( juakoś tak) polski wynalazek jak z Pamięć Absolutna. Wsiadam w wagen i piszę do kont chcę, a on mnie tam wiezie najlepszą możliwą drogą.
kwiatek86 - Sro 14 Maj, 2008 21:49

przemysław napisał/a:
wkrudce

przemysław napisał/a:
do kont

Śmiać się czy płakać ?

Nie wiem o co Ci chodzi w ogóle...

przemysław - Sob 17 Maj, 2008 23:27

kwiatek86 napisał/a:
przemysław napisał/a:
wkrudce

przemysław napisał/a:
do kont

Śmiać się czy płakać ?

Nie wiem o co Ci chodzi w ogóle...

:* Przeczytałeś :)

Cinas - Sob 31 Maj, 2008 14:40

Zmiana kursów 53 65 68 69 Teraz to przegięli !! ograniczyli liczbę autobusów na dzie? zmienili trasę ale bilety i tak pewnie będą droższe Proponuje strajk pasażerów tych linii Mieszkam w Częstochowie ale tak sie składa ze jestem częstym pasażerem tych linii oni robią wszystko żeby pks był głównym przewoźnikiem w okolicach Częstochowy a potem może jedynym sądząc po tym co sie dzieje w samym mpk ostatnimi czasy !! może powinniśmy docenić biesy a nie pie :x yć sie z mpk ?? W ko?cu "klient nasz pan " Co o tym sądzicie ??
matti - Nie 01 Cze, 2008 10:48

mieszkam na wrzosowie i korzystam z lini 68, 65 i 53 (glownie 53) teraz bede musial jechac godzine wczesniej do szkoly zeby zdazyc :| ale to pol biedy.... ale np. moja dziewczyna bedzie musialajezdzic pks lub pkp bo z borku prawie nie jezdrza 65 ewentualnie 68 na ktory jest prawie 1km dalej.....]


mysle ze taki strajk to dobry pomysl ... to jest przesada... ja mam nadzieje ze to tylko rozklad na okres letni...

slyszlem tez ploty ze maja zlikwidowac mpk i ma byc pks

TO JEST JAKIS ABSURD MPK JEZDZI W GMINIE POCZESNA JAKIES ?WIERC WIEKU A NAGLE WYSKAKUJA Z TAKIMI NON SENSAMI!!!!!

zastanawiqa mnie gdzie bede jezdzily te autobusy co wycofano??

przemysław - Nie 01 Cze, 2008 12:44

Idiotyzm :-( Albo dziadostwo z dziada, pradziada.

Raczej proszę nie liczyć na szybką :królik: zmianę na leprze. To co głupie, i niekorzystne dla przeciętnego kowalskiego trwa u nas jak piramidy. Gdyby to nie odpowiadało posłom, :królik: senatorom, albo wielkim firmom to może by to się :królik: zmieniło. Przykład, z tego co wiem, jak masz ciągnik siodłowy, musisz płacić podatek za zestaw, ciągnik + naczepa. :x Mało krytykuję MPK. :królik: Bo jako ZKHDK mam zniżkę 50%. Wprawdzie po większości miast już mogę jeździć za "Dziękuję" ale to i tak mam taniej niż większość pasażerów. Martwi mnie tylko jedno. ;/
Kod:
 Po co nam w ogóle MPK?
A :P no właśnie to jest podstawowe pytanie!
[i]Jest nam ono potrzebne, :królik: aby wielu ludzi mogło szybko!! i tanio poruszać się po mieście i okolicy. Szczególnie po okolicy. To jest może nie ładnie co :królik: napiszę.
Kod:
Autobusy są bronią ekonomiczną. Która może pomóc w szybszym rozwoju miasta.
I to nie kosztem okolicznych wsi, i miasteczek.
Kod:
A w jaki sposób?
Mieszka?cy będą mogli swobodnie docierać do pracy w mieście, i z miasta. Tak samo do szkół, uczelni, :królik: urzędów, szpitali. A w drugą stronę aby odpocząć od :królik: zgiełku, spalin, itp. I dla tego kiedyś uznano, :królik: ze 1 prezes, jest ta?szy niż 5 prezesów. Tak powstał monopol! Założenie jest takie, ze nie mając konkurencji, a cały rynek,
Kod:
 firma publiczna może zaoferować wyższą jakość usług, dla większej ilości ludzi za mniejsze pieniądze
. Bo firmy prywatne muszą przynieść zysk, więc autobusy jeździły by tylko na najbardziej obłożonych trasach i obcinkach, i to pewnie 4-5 h na dobę. Ale za to co 3 minuty, jedna firma za drugą. Mogło by to wprawdzie doprowadzić do "Wojny cenowej" Ale raczej na to nie można liczyć. Pewnie bilet na niektórych :królik: liniach byłby kilkakrotnie :królik: droższy niż na innych. Skoro jeżdżą za 1 pln, to pewnie za 1,1 też pojadą. T zasada Maksymalizacji zysku. Lepiej nie ja stracę, niż by klient miał zyskać.
Kod:
Jak człowiek chce zyskać musi zapłacić.
MPK, niestety też stosuje tę zasadę! rap, ale w takim razie dlaczego nie zarabia? Planiści policzyli, ile kosztuje auto, i dopasowali do tego cenę biletu. To nie ma nic wspólnego z kosztami MPK! nazywa sie to konkurencja drugoplanowa. Czasem, kiedy :królik: jadę z rodziną, taniej wychodzi taxi! Ale MPK jest :królik: deficytowe! Trzeba podnieść wpływy. Najłatwiej poprosić o dotacje, albo podwyżkę cen biletów. Budżet MPK, to sprzedaż biletów, reklam i dotacja. jakieś 50 000 000
podzielmy to na mieszka?ców miasta 238 000 i wynik 210 pln rocznie na mieszka?ca miasta!Czyli
Kod:
Budżet  :królik: MPK wynosi 17,5 PLN na mieszka?ca miesięcznie.
Licząc kobiety i Formowiczów. Ale nie licząc mieszka?ców gmin przyległych. Nie wszyscy kupią bilet. Wielu po prostu dla zasady , choćby kosztował :królik: 1 PLN za rok nie wyda grosza.
Kod:
Więc nich będzie 40 PLN za bilet miesięczny, obejmujący wszystkie usługo MPK, dzienne, nocne, podmiejskie, pospieszne no po prostu ful.  :brawa:
Bo właśnie tego potrzeba MPK. Stałych regularnych dochodów, nie pomniejszonych o zbędne koszty druku i prowizje pośredników, :królik: tak jak to ma miejsce przy :królik: zwykłych jednorazowych biletach. A MPK potrzebuje bo dobrego działania, 6 000 000 PLN co miesiąc a ta ogromna kwoto to tylko 150 000 :królik: biletów miesięcznych po 40 PLN. :królik:

Cinas - Nie 01 Cze, 2008 14:29

przemysław napisał/a:
Kod:
A w jaki sposób?
Mieszka?cy będą mogli swobodnie docierać do pracy w mieście, i z miasta. Tak samo do szkół, uczelni, :królik: urzędów, szpitali. A w drugą stronę aby odpocząć od :królik: zgiełku, spalin, itp. I dla tego kiedyś uznano, :królik: ze 1 prezes, jest ta?szy niż 5 prezesów. Tak powstał monopol! Założenie jest takie, ze nie mając konkurencji, a cały rynek,


O to właśnie chodzi sami sobie krzywdę robią Najlepiej niech zrobią tylko 1 autobus w Czewie od jasnej góry do 1 alei cena biletu 200 zł w 1 stronę i tyle

Ta absurdalna myśl charakteryzuje spadek jakości usług poprzez obcinanie ilości tras a zwiększanie cen biletów !! Moim zdaniem powinni połączyć Blachownie może i Konopiska a z innej strony Może Poraj tez w ko?cu jest tam ośrodek wypoczynkowy i ludzie tam jeżdżą Mpk samo siebie doprowadzi do upadku i nie będzie tu żadnej korzyści dla nikogo

Ap ropo właśnie wychodzę na 68 bo 65 będę miał dopiero po 18

PS: Widzę ze ludzi na tym forum którzy nie jeżdżą tymi liniami nie obchodzi to co sie dzieje Dziś my a jutro ....

matti - Nie 01 Cze, 2008 21:46

co do 65 mogliby dociagnac do poraja bo bardzo duzo osob jezdzi z Osin.. Moja dziewczyna przemierza dziennie ok. 3km do przystanku a teraz jeszcze nie ma jak dojechac.. zostaje pkp z poraja i pks co jezdzi nie lepiej jak mpk i bilety drozsze... ale osiny itd. to juz gmina kamienicy polskiej.... i tam nie wyrazaja zgody na to zeby mpk sie tam poruszalo ;] chyba czesciej kursuja juz autobusy AUCHAN i TESCO niz te mpk po zmianie tych rozkladow w strefie podmiejskiej....

no coz.. juztro wstajeo godz wczesniej zeby zdarzyc do sql na 4h ;]

Cinas - Nie 01 Cze, 2008 23:47

Heh ja mam kobietę właśnie w Kamienicy Polskiej :rotfl: z koloni borek do niej mam troszkę ponad 4 km już sie przyzwyczaiłem to mi dodali 2 km więcej Osiny znajoma nazwa przechodzę w ko?cu obok skrętu na Poraj Myszków :] Tak sobie myślę ze Nabrdalika powinni wsadzić za same pomysły

Nawiążę jeszcze do innego tematu odnośnie metropolii Nie mamy szans na ten status przy takim postępowaniu Mpk

matti - Pon 02 Cze, 2008 11:09

INFORMACJA Z OSTATNIEJ CHWILI :rotfl: :rotfl: :rotfl: :rotfl: :rotfl: :rotfl:

jak przez 25lat na lini 53 nie jezdzily pzreguby

DZIŚ wlasnie zaczely jezdzic

pewnie dlatego zeby wiecej osob weszlo

:rotfl: :rotfl: :rotfl: :rotfl:

przemysław - Pią 06 Cze, 2008 12:22

:? A może w tym szale?stwie jest metoda autobusy, teren, i rynek, to ma sporą wartość . Jak padnie na p..k - :mrgreen: to może uda się sprywatyzować za jeden uśmiech. :rotfl: Przecież tam też nie pracują ludzie mocno ograniczeni na umyśle. :P
marcin815 - Pią 06 Cze, 2008 14:11

Znów szykuje się strajk http://miasta.gazeta.pl/c...strajkuje_.html
kondzio - Pią 06 Cze, 2008 20:13

Co wiecie na temat przewozu roweru autobusem/tramwajem? Można czy nie można?
Futbolowa - Pią 06 Cze, 2008 21:57

Znów strajk... Z jednej strony nie mają czym dojeżdżać do pracy, ale z drugiej każdy obywatel ma ten problem, więc żeby od razu strajkować?
przemysław - Sob 07 Cze, 2008 05:36

wresling ja też lovekrowe MPK
marcin815 - Sob 07 Cze, 2008 08:38

kondzio napisał/a:
Można czy nie można?

Niby można ale niektórzy kierowcy maja downa i nie pozwalają przewozić rowerów

Bartuś - Sob 07 Cze, 2008 09:27

marcin815 napisał/a:
można


Z tym to ja się jeszcze nie spotkałem.
Chłopak wsiada z rowerem kultura kasuje bilet a motorniczy wyskakuje i z pyskiem na niego że co on sobie myśli !
No i musiał wysiadać niestety.

przemysław - Sob 07 Cze, 2008 11:23

marcin815 napisał/a:
kondzio napisał/a:
Można czy nie można?

Niby można ale niektórzy kierowcy maja downa i nie pozwalają przewozić rowerów


A właśnie że nie można.

marcin815 - Nie 08 Cze, 2008 10:23

przemysław napisał/a:
A właśnie że nie można

W regulaminie mpk nic nie pisze o zakazie wożenia rowerów

... Marcin ... - Nie 08 Cze, 2008 10:37

W regulaminie jest tylko informacja o nakazie skasowania drugiego biletu za bagaż.
przemysław - Wto 10 Cze, 2008 22:27

... Marcin ... napisał/a:
W regulaminie jest tylko informacja o nakazie skasowania drugiego biletu za bagaż.


No właśnie jakiś czas temu czytałem ten regulamin i było coś takiego. Wiem to idiotyzm! A czytałem bo sprawdzałem czy mam ulgę za krew.


Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group